czwartek, marca 06, 2014

Brzoskwinka i mat od INGLOT czyli Face Blush 46

Ultradelikatne róże od Inglot należą do moich ulubionych. Ale zawsze sięgałam wyłącznie po nr 97 - chłodny, delikatny róż z drobinkami. Ostatnio jednak postanowiłam porzucić róż na rzecz brzoskwini i kupiłam sobie odcień nr 46 - piękną brzoskwinkę bez drobinek czy efektu rozświetlenia. Pełny mat i już.


Róże z tej serii świetnie się aplikują, nie obsypują i nie zmieniają koloru podczas wielu godzin noszenia. Nie wycierają się też i nie podkreślają niedoskonałości, w przeciwieństwie do kosmetyków z perłowym wykończeniem. Dodatkowo niewielka cena - ok. 20 zł to również zaleta - no i oczywiście mamy tutaj wiele kolorów - jest w czym wybierać.
Matowy róż do Inglot w kolorze brzoskwini z pewnością doda nam urody i odejmie kilka lat :)

110 komentarzy:

  1. Nie podoba mi się, jakieś takie placki masz na twarzy:(

    OdpowiedzUsuń
  2. Z Inglota sięgam tylko po cienie. Mój ulubiony róż to Bourjois :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Sama ostatnio też używam tylko matowego brzoskwiniowego różu i czuję się w nim świetnie :) Tylko ja mam Sleek'a Life's a Peach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przez dziki agrest widzę placki na twarzy... juz go nie lubię...

      Usuń
  4. Delikatnie zarysowana buźka , jest okej ! ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wydaje mi się, że to nie jest Twój kolor.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no cóż - dla mnie zostaje róż i już

      Usuń
  6. Moj kolorek jak najbardziej :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja zdecydowanie jestem wierna burzujkowi, jeśli chodzi o róże :) Wg mnie na Tobie ten odcień wygląda zbyt pomarańczowo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a tak mi się podobał... już nie ...

      Usuń
  8. Uwielbiam Inglota za cienie, różu nie miałam, ale myślę, że w ciemno inglotowe kosmetyki można kupować, nigdy mnie nie zawiodły :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też tak uważam - to bardzo dobre ale już wcale nie tak tanie kosmetyki...

      Usuń
  9. Ładny kolor, choć wydaje mi się, że lepiej byłoby Ci w jakimś zimnym odcieniu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. teraz po Waszych opiniach już wiem że nie dla mnie - najlepiej mi w zimnym różu

      Usuń
  10. Pierwszy raz widze Cie w czarnym kolorze , zawsze kojarzysz mi sie ze srebrem, szaroscia i pastelami. Dla mnie roz jest trafiony, to o czym pisza dziewczyny powyzej moim zdaniem wynika z kontrastu. Lubie Twoj dziubek- jest taki delikatny:-) zadnych skojarzen:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ooooo ale miło... bo zawsze robię zdjęcia rano w białym t-shircie w którym śpię ha ha a tutaj szłam na rozmowę o pracę = i dostałam ją czyli makijaż był udany ha ha

      Usuń
    2. No co sie kajasz powyzej, jakbys zalozyla korale, to wszystkie bysmy tu pialy, ze to Twoj kolorek:-)
      Ps.zrob fote w jasnej oprawie twarzy to zobaczysz roznice :-)

      Usuń
    3. Ponizej tez sie smutasz- niepotrzebnie.

      Usuń
    4. nie ma korali - nie ma szału ha ha

      Usuń
  11. Ostatnio zakochałam się różu Inglota, nie wiedziałam, że są tak przyjemnie pudrowe i trwałe!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja lubię te róże ale jednak w tym co wcześniej pokazywałam jest mi lepiej

      Usuń
  12. Nie miałam żadnego różu Inglota, ale ten prezentuje się ładnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a polceam :) roże z tej serii sa trwałe i niezmienne od lat pierwszy kupiłam chyba z 5-6 lat temu

      Usuń
  13. Oj taka brzoskwinka to nie dla mnie, wolę te różowe róże, najlepiej w chłodnej tonacji:)
    nie miałąm jeszcze przyjemności używać różu od Inglota, cena niewysoka i z tego co piszesz jakość całkiem niezła:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Takie brzoskwinki lubię nosić szczególnie latem, kiedy buzia jest lekko opalona :) akurat mam wolną kasetke więc pewnie niedługo wybiorę się do inglota :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie - poczekam na lato i opaloną buzię :)

      Usuń
  15. piękny kolor ;D bardzo mi się podoba !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to fajnie bo nie widziałam go na innych blogach :)

      Usuń
  16. super kolor... takie odcienie rózu to moi faworyci :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no widzisz... ale jest mi w nim źle i jakos staro wyszłam na tych fotkach

      Usuń
  17. Bardzo naturalnie wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. on ma cudny kolor ale nie dla mnie on stworzony...

      Usuń
  18. Uwielbiam takie odcienie różu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bo matowa brzoskwinia jest boska... może na lato zostawię jak ryjka opalę

      Usuń
  19. Pięknie Ci w nim, bardzo delikatny i świeży.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki Juicy :) chociaz Tobie się podoba

      Usuń
  20. Przepiękny odcień, bardzo Ci pasuje :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Dla mnie jest trochę zbyt pomarańczowy, ale prezentuje się nieźle na twojej buzi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. po tych wszystkich komciach już mi się nie podobuje... sama widze placki...

      Usuń
  22. Sliczny jest akurat tego nigdy nie miałam, śmigam brzoskwinką ze złotymi subtelnymi drobinkami 99 :)
    Bardzo lubię róże z Inglota, zwykle kupuję wkłady do palety, są tańsze i mam je w jednej palecie.
    Bardzo pasuje do Ciebie ten odcień :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no proszę a tutaj miłe słowa od specjalistki :) dzięki

      Usuń
  23. Ja też lubię róże w takich delikatnie brzoskwiniowych odcieniach, ładnie się prezentuje ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bo ona sam w sobie jest cuuuudowny tylko nie na moim licu

      Usuń
  24. A ja czaję się na bourjois 34-ponoc bardzo podobny do 'orgasm' nars :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja szukałam czegos w kolorze Mac którym mnie kiedyś Ania Orłowska pomalowała

      Usuń
  25. Ahhh mi również przydałoby się coś brzoskwiniowego, ostatnio mocno eksperymentuje jeśli chodzi o róże :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja tez ostatnio działam w tym temacie ale jak widac powinnam pozostac przy chłodnym różowym różu

      Usuń
  26. Dla mnie to róż idealny, ale mam bana zakupowego dopóki nie zużuje tego co mam

    OdpowiedzUsuń
  27. Śliczny kolor, dla mnie idealny!

    OdpowiedzUsuń
  28. śliczny kolor, takie właśnie lubię
    bo w różach źle się czuję

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ostatnio matowe róże są w modzie... ten jest piękny

      Usuń
  29. a mnie się tam podoba :) ładnie Ci w nim :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ooooo Kasiulka moja kochana... to może nie będę go skreslac....

      Usuń
  30. Gryzie się z Twoim typem urody.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dobrze w koncu się dowiedziec o tym po tylu miesiącach malowania ha ha a tak go lubiłam

      Usuń
    2. Może lepiej będzie jeśli nałożysz go po prostu mniej? Wtedy powinien przestać Cię przytłaczać.

      Usuń
    3. jak nałożyłam mało to na zdjęciach nie wychodził :( ale spróbuję

      Usuń
  31. w różowym różu zdecydowanie Ci lepiej, ale brzoskwinia też jest bardzo ładna, tylko przy takim odcieniu powinnaś też mieć coś brzoskwiniowego na ustach, bo trochę się gryzie i dlatego tyle osób napisało, że Ci nie pasuje ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o tym samym pomyślałam własnie kiedy po raz kolejny spojrzałam na to zdjęcie :) gryzie się jak diabli

      Usuń
  32. mam go i uwielbiam, ale fakt w różowym Ci lepiej. Zostaw go na lato : )

    OdpowiedzUsuń
  33. wyglądasz w nim bardzo świeżo. Szukam dla siebie fajnej brzoskwinki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tylko jak napisała Sylwia - gryzie się z pomadką

      Usuń
  34. Odpowiedzi
    1. dzięki :) bo ja go taaaaak lubię

      Usuń
  35. Ale ci ładnie z tym różem! Tak świeżutko!
    Może się na niego skuszę, za taką cenę warto :) Tym bardziej, że ja Inglota bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Inglot ostatnio nie jest tania ale te róże od lat sa chyba w tej samej niewysokiej cenie

      Usuń
    2. Coś mi się wydaje, że jutro wpadnę sobie do Inglota :)
      I choć różów u mnie zatrzęsienie, jeden więcej czy mniej nie zrobi już różnicy ;)

      Usuń
  36. Mam podobny odcien z Paese i bardzo go lubie.:-)

    Mnie sie podobasz w tym odcieniu. Nadaje swiezosci i dziewczecosci.:-) super!

    PS przepraszam za brak polskich znakow, moj tablet ich nie lubi.;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a ja prawie "rycząca czterdziestka" :) tym bardziej mi miło przeczytac taki komentarz przed snem :)

      Usuń
  37. Bardzo ładnie z nim wyglądasz. Zaskakująco świeży i ożywiający efekt jak na matowy róż :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no własnie - on lekko odswieża buźkę

      Usuń
  38. Oj kusisz! Ja do Inglota z listą się muszę wybrać tyle bym już rzeczy chciała!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja tam zawsze przepadam... to taki nasz Polski MAC :)

      Usuń
  39. Ta brzoskwinka podoba mi się o wiele bardziej niż ten różowy :) Nigdy nie miałam różu inglota, ale uwielbiam te od flormar i sleeka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ani Flormar ani Sleeka nie mam...ale na róże mam już bana :) fanie, że jednak komuś się podoba

      Usuń
  40. Odpowiedzi
    1. na lato będzie jak znalazł - zimową pora lepiej w zimnej kolorystyce

      Usuń
  41. bardzo ładny, cudnie prezentuje się na twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Odpowiedzi
    1. z Twoich ust to wielki komplement bo Twoje makijaże rządzą :)

      Usuń
  43. A mnie się podoba.
    Choć i tak wolę Cię w różu :)
    W sensie - różowym ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiem Anetka - teraz tylko różowy róż i już :)

      Usuń
  44. bardzo lubię te róże inglotowe. szczególnie te w kremie :) przyznam że bardzo często po nie sięgam w codziennym makijażu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie kremowe się nie sprawdzają... niestety nad czym boleję

      Usuń
  45. Z Inglota nic nie mam, ale odświeżająca ta brzoskwinka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bo Ty luksusowa babeczka jesteś - w wyższą półkę mierzysz Aguś

      Usuń
  46. Nie mialam nigdy rozu z Inglot, mam podobny z Sleek i lubie do make up no make up

    OdpowiedzUsuń
  47. ładna ta brzoskwinka, aczkolwiek jakoś mi do Ciebie nie pasuje ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. teraz to i ja to wiem :)

      Usuń
    2. brzoskwinki są chyba raczej dla ciemnowłosych o bardziej złotej karnacji... ale bede się wypowiadać jak Cię zobaczę :) zdjęcia nie są miarodajne :*

      Usuń
  48. a ja myślałam, ze będą placki po węgiersku ;D

    OdpowiedzUsuń
  49. Bardzo ładny kolor. Pasuje Ci.

    OdpowiedzUsuń
  50. U mnie Ingloty niestety nie dają takiej trwałości jak u Ciebie...
    Co do koloru - jest Ok, jedynie gryzie się nieco na zdjęciu kolor ust z kolorem policzków, dlatego niektórzy pewnie marudzą ;) Po prostu musisz zwrócić uwagę na dobranie tych samych tonacji na policzkach co na ustach i będzie super :) Ja tam Cię widziałam w zestawach ciepłych i zimnych, w obu wyglądasz dobrze!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo dobra rada - Kasiu :) jednak pomadka musi współgrac z rózem :) bo te kolory gryzą się jak diabli

      Usuń
    2. Dokładnie, róż i pomadka musi być w tej samej tonacji: ciepła + ciepła i zimna + zimna, wtedy wszystko gra! Oczywiście kolory mogą mieć różne nasycenie i nie muszą być identyczne :)

      Usuń