poniedziałek, stycznia 27, 2014

Jak płatek róży czyli pomadka Avon Pink Renewal

Nigdy wcześniej nie miałam pomadek od Avon - teraz mam ich sporo i z czasem zamierzam zaprezentować je wszystkie. Na pierwszy rzut idzie szminka - z serii "Doskonałość absolutna" w odcieniu Pink Renewal - to bardzo delikatny i subtelny kolor różu bez drobinek czy metalicznego i perłowego wykończenia. Chociaż odnoszę wrażenie, że strasznie blado i trupio wyglądam w tym odcieniu - chyba lepiej mi w mocniejszych i bardziej zdecydowanych kolorach.


Pomadka bardzo dobrze nawilża usta, nie podkreśla suchych skórek i daje ustom aksamitne wykończenie. Utrzymuje się na ustach dość długo ale jeśli w tym czasie jemy czy pijemy - niestety musimy ją poprawić.

Opakowanie jest proste, plastikowe i mam wrażenie, że dość kruche - nie wiem jak potoczą się jego losy ale póki leży w moim kuferku to jest bezpieczne. 

Pomadki z serii "Doskonałość absolutna" występują w szerokiej gamie kolorystycznej ale niestety na stronie Avon nie ma pokazanych realistycznych zdjęć i odzwierciedlenia kolorów, dlatego też bałabym się zamawiać je w tzw. "ciemno". W chwili obecnej trwa promocja na te pomadki i kosztują 15,99 zł za sztukę, kiedy ich regularna cena wynosi 32 zł - uważam, że zdecydowanie za dużo. Avon powinien pozostać przy cenie 15,99 zł a wtedy będą rozchodzić się jak świeże bułeczki.

Witaminy C i E nawilżają i odżywiają usta, a zawarty w formule szminki kolagen ujędrnia je. Pomadka pielęgnuje i zapewnia ochronę delikatnej skórze ust dzięki filtrowi SPF 15.

ostatnio lubię siebie w delikatnej i minimalistycznej odsłonie

90 komentarzy:

  1. mnie się podoba:) nie wyglądasz trupio

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oooo to fajnie :) bedę w takim razie częciej po nią siegac skoro nie wyglądam jak truposzek

      Usuń
    2. :) naprawdę korzystnie wyglądasz... twoje stwierdzenie to pewnie kwestia przyzwyczajenia... ja znowu niezbyt czuję się w czerwieniach bo dopiero wtedy czuję się jak truposzek :)

      Usuń
  2. Obłędna.... Lopezowa czasem takich używa i zawsze mnie powalają, ale nigdy nie udało mi sie kupić. Wygladasz ładnie i delikatnie, ale to Ty musisz sie czuc w kolorze :P

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo ładny ma kolorek :)

    http://takbardzokosmetycznie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. do Lopezowej mi daleko ale masz rację :) w sumie ja się nieźle w niej czuje ale myślalam że za blado

    OdpowiedzUsuń
  5. Prezentuje się bardzo ładnie.. Chyba dla mnie za jasny kolor, ale to by trzeba wypróbować i się przekonać :) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no jest jasna i to bardzo :) ale do bladej zimowej cery jest okay. Jak się opalę to chyba niezbyt będzie pasowała ale kto wie? czekam na lato

      Usuń
  6. ooo coś w moim guście. Aczkolwiek mam już chyba dożywotni zapas pomadek cielistych czy też delikatnych róży. Ostatnio przerzucilam się na błyszczyki z tym, że używam ich głównie w pracy. Wychodząc na dwór na usta aplikuje balsam:) Pozatym nie lubię jak coś mi się klei do ust, albo mocniej zawieje i całe włosy poklejone:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. akurat tych mam najmniej bo do tej pory nie kupowałam takich kolorów :) a cielistą już niedługo pokaże bo tez mam z tej serii

      Usuń
  7. Wcale nie wyglądasz trupio;) a bardzo dziewczęco i tak świeżo! mocne kolory na ustach są piękne, ale takie delikates też dają bardzo fajny efekt:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zaczynam się już przekonywać :) dzięki Dymku

      Usuń
  8. ładny kolorek ;)
    śliczna fryzurka :)


    http://katarzynkowyswiat.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Na co dzień idealna dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no własnie - do noszenia na co dzień bez wyglądania na zmalowaną jest doskonała

      Usuń
  10. a mnie się podobasz w takim kolorze :)

    Zgadzam się, że średnio zamawia się pomadki z Avonu patrząc tylko na mało realną plamkę w katalogu :). Faktycznie w ciemno jeszcze 15,90 można zaryzykować, ale nie 32 zł ....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dlatego blogi są pomocne w wybieraniu kolorów :)

      Usuń
  11. Avon tylko tak pisze że 32 to cena regularna a w rzeczywistości zawsze jest to cena około 17 zł. i zawsze zaznaczają że jest to przecena/promocja- taki chwyt marketingowy:P Ja osobiście jestem fanką ich szminek/pomadek mam ich chyba z 15 :D A Twój kolor bardzo przypadł mi do gustu chyba sobię sprawię kolejną szminkę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no widzisz... nie miałam pojęcia że to taki sprytny chwyt marketingowy. I cieszę się że kolor podoba się na tyle, że się skusisz ha ha :)

      Usuń
  12. Delikatna, dziewczęca taka :)
    Ale wolę Cię w bardziej intensywnym kolorze na ustach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bo się przyzwyczaiłaś Anetka - ja zresztą też :)

      Usuń
  13. Dobrze Ci również w takim delikatnym kolorku na ustach :)
    Siouxie, a co masz za podkład i puder? Bo bardzo ładnie wyglądasz w tym makijażu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Estee Lauder Double Wear + biały fix matujący od Vichy

      Usuń
    2. no i oczywiście dziękuję za miłe słowa :)

      Usuń
  14. Wcale nie blado i trupio! Własnie pierwsze co pomyślałam, to że bardzo Ci w niej do twarzy! Wygląda świetnie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to bardzo fajnie - juz teraz wiem, ze częściej bedę jej używac :)

      Usuń
  15. śliczny kolorek :P jestem pod mega wrażeniem jak młodo wyglądasz ja bym Ci dała ze 20 lat :P qrcze żebyś mnie tylko nie skarała za to he he ajj ale i dalej mi przypominasz Natalie Boską (Małgorzata Kożuchowska) z Rodzinki.pl
    tylko wiadomo że lepiej wyglądasz od niej :P qrcze powtarzam się ale co tam :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. takie komcie to miodek dla moich uszu :) a fryzura rzeczywiście jest inspirowana Małgosią Kożuchowską. Dziękuję Ci pięknie

      Usuń
  16. Nie mam nic z Avonu. Takich delikateskow nie uznaje, chociaz tobie pasuje super

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja dopiero teraz zaczynam przygodę z Avonem - wcześniej nic nie miałam - zobaczymy... zaczęlam od pomadek

      Usuń
    2. Ja chcialabym tylko kredke Supershock, ale to moze za kilka miesiecy jak skoncze ta co mam

      Usuń
    3. nawet ją mam ale jak zobaczyłam że ma jakies straszliwe brokatowe drobinki i wyczytałam że wysusza usta to na razie lezy i czeka... na lepsze czasy

      Usuń
  17. Nie wyglądasz trupio. Ladnie Ci w tym kolorze. Ja mam sporo avonowych szmoneczek jedne bardzo lubie, innych bardzo nie lubie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no własnie ja tez to zauwazyłam - jaśniejsze kolory dobrze mi się nakładają a ciemniejsze jakoś tak dziwnie napigmentowane są... dzięki bo po Waszych komciach totalnie przekonałam sie do tego kolorku

      Usuń
  18. Moim zdaniem bardzo pasuje Ci ten kolor. Tak subtelnie i dziewczęco. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. uffff bo już myślałam że dośc że truposz to jeszcze dzidzia piernik ha ha

      Usuń
  19. Odpowiedzi
    1. powiem szczerze, że spodziewałam sie raczej średnich komentarzy na jej temat :) dzięki

      Usuń
  20. Delikatna, ale bardzo ładna :) U mnie też pomadkowy post :)

    OdpowiedzUsuń
  21. A widzialas moj ostatni film o nich?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oooooo :) buziak kochana!!! własnie obejrzałam - jak zwykle na YT mam zaległości

      Usuń
  22. Wcale nie wyglądasz trupio! Według mnie bardzo dziewczęco i ładnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękówa :) to chyba się z nią polubię na dłużej

      Usuń
  23. Podobasz mi sie w tej delikatnej wersji. Z avonu wielbie baze pod cienie i maslo oliwkowe :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. takie jasne pastelowe kolory trochę odmładzają :) od dawna nie miałam styczności z Avon'em :( postawiłam głównie na kolorówke bo z pielęgnacją uważam

      Usuń
  24. No delikatnie i tak dziewczęco, wcale nie trupio :)
    a u mnie opis avonowego tuszu mega effects ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Pasuje Ci ten kolorek, wyglądasz w nim bardzo ładnie :) Ja osobiście uwielbiam takie kolory szminek, delikatne, pasujące do wszystkiego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. musze się do takich bardziej przyzwyczaic... dzięki :)

      Usuń
  26. Ładnie ci w niej. Chyba mam podobny kolor z Rimmel Kate Moss.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no własnie a ja się zastanawiałam która pomadkę mi ona przypomina - Kate Moss chyba 101

      Usuń
  27. Moim zdaniem bardzo ładnie i naturalnie w niej wyglądasz. Akurat lubię takie odcienie na usteczkach;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. takie kolory tez są potrzebne bo ciagle tylko mocne usta robię a to mnie postarza :) te naturalne kolory dodają lekkości buzi

      Usuń
  28. Także skusiłam się na ten kolor oraz na odcień Natural Flash, więc mam nadzieję, że się sprawdzą. Ten róż wygląda u Ciebie przepięknie, więc liczę na rewanż na moich ustach! :) Przekonała mnie właśnie ich rzekoma właściwość nawilżająca, więc zobaczymy! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tez mam Natural Flash ale boję się tego koloru z blond włosami taki nudziak - dopiero jak topielica wyjdę :) ja nią maluję usta teraz zimową porą - daje radę :) ale przy -20 błyszczyk Lily Lolo jest grany

      Usuń
  29. Oj zdecydowanie kolorek nie jest dla ciebie, ja najbardziej lubię cie w fuksjach

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No Olaaaaa... tyle osób mi kadziło - nie mogę pożyc w świadomości że to mój nowy kolor? Ech bo się przyzwyczaiłaś do moich oczojebnych fuksji

      Usuń
    2. No przepraszam Cię bardzo za szczerość. Moim zdaniem po prostu gdzieś się gubisz z tym kolorem.

      Usuń
    3. Olu - ja kocham Twoja szczerośc i sama wiem że coś z ta pomadką jest nie tak chociaż jak patrzę na te zdjęcia to się jednak sobie podobam ja jednak baba z pazurem jestem a tutaj taka Calineczka :)

      Usuń
  30. Pierwszy raz widzę kobietę, której tak pięknie pasuje jasny róż na ustach:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no nie mogę - to mnie zabiłaś tym komentarzem ale bardzo mi miło, nawet nie wiesz jak miło...

      Usuń
  31. wcale nie trupio! bardzo łądnie w takim odcieniu. za to ja zamówiłam sobie zbyt intensywną...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dlatego to zamawianie na podstawie jakiś rysunków to kpina - musze pokazac resztę Avonowych pomadek - może komuś to ułatwi życie

      Usuń
  32. Super kolorek takiego szukam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a to ciesze się że podsunęłam kolor :)

      Usuń
  33. Pasuje Ci Ten kolor:) Jest bardzo naturalny, w sam raz do dziennego makijażu:)

    OdpowiedzUsuń
  34. nie wyglądasz trupio! wyglądasz tak dziewczęco!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to bardzo miło bo mi tez się tak wydaje :)

      Usuń
  35. Moim zdaniem za delikatna! Prawie jej nie widać, a ja nie lubię takich szminek. Zresztą uważam, że Tobie też pasują bardziej widoczne róże na ustach ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no wiedzialam że cosik jest nie tak... hmmm

      Usuń
    2. Zgadzam się, w ogóle jej nie widać - wystarczy, że byłaby choć trochę ciemniejsza. Dalej wyglądałaby naturalnie, ale jednak coś by na tych ustach było ;)

      Czaję się nieśmiało na ciemniejsze kolory, ale bałam się, że wysuszają usta. Hmmm, chyba się skuszę ;)

      Usuń
    3. mam tez ciemniejsze z tej serii - niedługo pokażę :)

      Usuń
  36. piekny kolor,taki delikatny. ale jaka Ty jestes tu sliczna <3

    OdpowiedzUsuń
  37. Ładnie Ci w takim bladym różu :) Mi sie podoba :D

    OdpowiedzUsuń
  38. Piękny, bardzo delikatny i subtelny!

    OdpowiedzUsuń
  39. Nie przepadam za kosmetykami Avon, ale ta pomadka wygląda kusząco... Ma piękny kolor i bardzo pasuje do Twojego typu urody ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kolorówka Avon jak się okazuje nie jest wcale taka zła - kremów bym nie użyła ale pomadki są fajne. Dzięki za komplement

      Usuń
    2. Czemu nie użyłabyś kremów?

      Usuń
  40. mam bardzo problematyczną skórę i bardzo uważam na to co kładę na buzię - kiedyś używałam tych z Avonu i nie bardzo mi się sprawdziły... nie mam ochoty wracac do nich

    OdpowiedzUsuń