środa, grudnia 25, 2013

To skandal czyli Rimmelowy bubelek Scandaleyes Thick & Thin

Nie umiem namalować sobie ładnej kreski na powiece i byłam pewna, że tym pisakiem od Rimmel uda mi się to w oka mgnieniu. Niestety tak nie było - Scandaleyes Thick & Thin wyposażony jest w precyzyjny ukośny aplikator 3D, który pozwala na narysowanie nieskazitelnej kreski różnej grubości. Teraz wystarczy jeden produkt, żeby uzyskać retro look lat 60-tych za jednym pociągnięciem. 


Oj chyba się zagalopowali z tym stwierdzeniem - bo własnie ten skośny aplikator psuje całą zabawę z malowaniem kreski. Po pierwsze maże się nierównomiernie jak wyschnięty flamaster a pod drugie jaka wodoodporność?. Na moje nieszczęście zabawiłam się nim przed imprezą i gdy po kilku godzinach zabawy poszłam do łazienki - zobaczyłam okropne odbicie całej kreski na górnej powiece - zmyłam go jakoś chusteczką nasączoną wodą (no właśnie waterproof????) i wróciłam do zabawy. 

Zero trwałości - w tym przypadku Rimmel Scandaleyes to istny skandal :)

46 komentarzy:

  1. Nie żebym się czepiała ale na tej fotce wyglądasz jak na haju :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ha ha widzisz - nie zawsze jestem fotogeniczna

      Usuń
    2. A mi sie podoba,uwodzicielsko:-)

      Usuń
    3. Bo Aga nieustannie jest na haju :)

      Usuń
    4. Ale ja nie powiedziałam, że wyglądasz źle :D

      Usuń
    5. jesteście obłędne laski :) ja tu chciałam sexy oczko puścić a wyszło... krOOpka ma trochę racji - lekko przyćpana :)

      Usuń
  2. Uwielbiam eyelinery w pisaku, wolę je zdecydowanie niż resztę, pomadka - cudna, zdradz tajemnicę i powiedz co to za mazidło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to nie jest pomadka - to konturówka od MACa

      Usuń
  3. cała ta seria niezwykle nieudana jest
    tusze, eyelinery... ehhh żaden mi nie podpasował
    i na żaden się nie skuszę już

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to fakt - tusz z tej serii też dziwny jest - ta szczoteczka...

      Usuń
  4. fakt trwały nie jest, ale ja pod niego nakładam bazę pod cienie hean i wtedy trzyma cały dzień :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jestem ostrożna w stosunku do marki Rimmel zaczęło się kiedyś od paru tuszów do rzęs, które były zupełnymi bublami...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. akurat tusz Lash Accelerator od Rimmel uwielbiam i ten zielony też - Scandalyeys to niewypał

      Usuń
  6. Dostałam go do testów od drogerii Rossmann i powiem szczerze, że ja jestem z niego bardzo zadowolona, ale nie używam go do kreski na górnej powiece, a do podkreślenia dolnej :) Tam sprawdza się świetnie, a i trzyma nienagannie praktycznie przez cały dzień :) Może w taki sposób go wykorzystasz :)

    OdpowiedzUsuń
  7. źle wyglądam z czarną kreską na dole oka bo mam dośc małe oczy i czarna kreska jeszcze je pomniejsza

    OdpowiedzUsuń
  8. Mnie odstraszyła ta gruba końcówka. Nie wyobrażam sobie pracy z nią. Ta wersja z cienką szpiczastą końcówką mnie kusiła, ale zobaczyłam że mazak z Essence jest bardziej czarny i o połowę tańszy.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ach te obietnice producentów...

    OdpowiedzUsuń
  10. Też mam ten liner i malowanie nim przypomina mazianie po oku flamastrem.. lubię eyelinery w pisaku, ale te cieniusieńkie, ten to jakaś pomyłka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie tak i to takim wypisanym flamastrem

      Usuń
  11. po bublu jakim okazał się tusz wodoodporny rimmel scandaleyes nie mam ochoty na testowanie rimmelowskich produktów do oczu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tusz też do luftu - juz oddałam go znajomej

      Usuń
  12. A tak fajnie się zapowiadał... Chyba jednak zostanę przy żelowych linerach :)

    OdpowiedzUsuń
  13. a moja siostra chciała go na gwiazdkę... dobrze, że jednak nie kupiłam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no widzisz... on nie tylko u mnie się nie sprawdził, Marta z Make Up Today też narzekała

      Usuń
  14. Nie przepadam za eyelinerami w pisaku, także w sumie nie dziwię się że się nie sprawdził :P

    OdpowiedzUsuń
  15. Na pewno nie skuszę się na ten eyeliner, ponieważ nie przepadam za skośnym aplikatorem. Poza tym mam tłuste powieki i obawiam się, że po godzinie nie byłoby śladu po kresce.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też mam dość tłustą powiekę ale byłam pewna że ten liner da radę... niestety

      Usuń
  16. Mamy podobny problem ja też uczę się rysować idealną kreskę przy pomocy eyelinera i dużo dałabym za taki, który pomógłby mi w tym chociaż swoim kształtem lub trwałością :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Byłam bardzo ciekawa tego linera. Faktycznie niezły skandal. Polecam linery L'oreala są bardzo trwałe i łatwe w aplikacji. Usta za to śliczne, już doczytałam że to konturówka Mac, pięknie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja juz jestem totalnie zrażona do pisaków... kreska tylko pędzlem i cieniem

      Usuń
  18. może liner do d.... ale kredki wodoodporne mają zajebiste :P A.

    OdpowiedzUsuń
  19. Mi też nie przypadł do gustu :) jakoś mi ten skosik nie pasuje

    OdpowiedzUsuń
  20. Mam o nim takie sami zdanue. A waterproof to nie jest.

    OdpowiedzUsuń
  21. żelowy liner Rimmela, rzekomo również wodoodporny też bardzo się odbija . .

    OdpowiedzUsuń
  22. No to trwałością nie zaszokował..

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja kreski niczym namalować nie potrafię, niestety.

    OdpowiedzUsuń
  24. Dlatego ja bardziej wolę eyelinery w żelu bo mi się nie odbijają na powiece :) Kurcze ale z tą wodoodpornością to faktycznie masakra :/ Wyglądasz super.. i te usteczka ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mi chyba najlepiej idzie kreska zrobiona normalnym cieniem i pędzlem skośnym od Catrice

      Usuń
  25. Szkoda że się nie sprawdził. Ja ogólnie podchodzę z rezerwą do takich eyelinerów - jestem zdecydowanie zwolenniczką tych płynnych w kałamarzu :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja tymi flamastrami nie potrafię nic namalować... Najlepiej cienki pędzelek i żelkowy liner. Swoją drogą pędzelek który Maybelline dodaje do Lastin Drama to też zgodnie z nazwą niezły dramat :) Bo sam liner jest świetny.

    OdpowiedzUsuń
  27. Aga no ja nie wiem, Ty tylko imprezujesz :) Fakt nie złe ziółko z tego eyelinera :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ha ha wszyscy myślą że ja taka imprezowa a prawda taka, ze wielka ze mnie jest domatorka.

      Usuń