piątek, grudnia 13, 2013

INGLOT Sparkling Dust czyli lustrzany efekt na skórze

Sparkling Dust od INGLOT to bardzo ciekawy produkt jednak według mnie nie nadaje się do codziennego użytku, bowiem ma niesamowicie mocne działanie na naszych buźkach. To kosmetyk do profesjonalnego wykorzystania przy sesjach zdjęciowych lub na tzw. "wielkie wyjścia" kiedy chcemy oczarować lustrzanym blaskiem naszej skóry.


Sparkling Dust to puder rozświetlający do twarzy i ciała - bardzo drobno zmielony, puszysty i mocno napigmentowany - należy ostrożnie go aplikować, bo potem dość ciężko schodzi jego nadmiar. Cena 2,5 g opakowania to około 40 zł. Na Sylwestra będzie jak znalazł.

59 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. no nie???? jak pierwszy raz zobaczyłam to byłam w szoku

      Usuń
    2. Na karnawałowe szaleństwa, jak znalazł :)

      Usuń
  2. Bardzo ładny efekt, ale rzeczywiście raczej nie na co dzień :).

    OdpowiedzUsuń
  3. Jestem w szoku co do błysku!

    OdpowiedzUsuń
  4. A można wiedzieć gdzie kupiłaś ???

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pożyczyłam go od kolegi, który jest wizażystą ale chyba jest w każdym Inglociku :)

      Usuń
  5. Zbyt mocny efekt jak dla mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Chyba trochę zbyt błyszczący:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no na co dzień nie ma opcji ale gdzies na imprezę - czemu nie?

      Usuń
  7. Świetny ten rozświetlacz :) będę musiała mu się przyjrzeć w INGLOCIE :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale błystek!:D Na imprezę jak znalazł! :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale błyszczy! Również od razu pomyślałam, że na Sylwestra będzie jak znalazł :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ładny efekt, ale faktycznie jedynie na większe wyjścia:-) myślę, że będzie świetnym dodatkiem do makijażu świątecznego, w końcu taki błyszczący pył kojarzy się z magią, a w święta jej nie zabraknie:-)
    Ps. do twarzy Ci w tym naszyjniku:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to mój znak rozpoznawczy - naszyjniki od Nor Art

      Usuń
  11. Efekt zauważalny. Faktycznie nie nadaje się do codziennego makijażu, ale na karnawał - super sprawa! Mam rozświetlacz Inglota w kompakcie, jest bardziej subtelny http://zurnalistka.blogspot.com/2013/07/rozswietlacz-w-kamieniu-inglot-moj-hit.html . Szczerze polecam ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Fajniutki, ale sie nie skusze :P

    OdpowiedzUsuń
  13. Moja buzia juz i tak się świeci, że bałabym się go użyć.

    OdpowiedzUsuń
  14. Ale się pięknie błyszczy!
    Normalnie jakby się tafla odbijała, piękny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no widzisz... a zdania sa podzielone i bardzo dobrze - nie wszyscy mają sroczy gust :)

      Usuń
  15. Piekny! Ja kupilam wczoraj rozswietlacz z Biedry :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a ja byłam dzisiaj w Biedrze i kupiłam... pidżamę :)

      Usuń
  16. Jaki błysk! Na pewno nie na co dzień, chyba tylko na Sylwestra i może jeszcze na jakieś imprezy karnawałowe :-)

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo ładnie wygląda, na większe wyjścia jak znalazł ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Jaki błyskacz! Rzeczywiście, raczej na jakieś większe wyjścia. Na Sylwestra na pewno :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Oj, to produkt nie dla mnie- znając zycie czesto by mi sie zdarzało "predakowanie" ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mi tez :) dlatego pożyczyłam go do wypróbowania

      Usuń
  20. Jak dla mnie trochę przesadzony ale oczywiście wszystko jest rzeczą gustu.

    OdpowiedzUsuń
  21. Efekt jest nieco teatralny, zbyt nienaturalnie wygląda nawet na zabawę sylwestrową. Też uważam, że nie dla mnie zabawka, :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Podoba mi się ten blask, na ramionach będzie pięknie wyglądał, ciekawe jak by się trzymał w wewnętrznych kącikach oczu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. on może byc równiez stosowany do makijazu oczu ale nie przyszło mi to do głowy, ech...

      Usuń
    2. nie mogę bo go pożyczyłam od kolegi :) i już oddałam

      Usuń
  23. Ja romansuję z rozświetlaczami baaardzo rzadko, bo mam dużo blizn i rozszerzone pory ale ten wydaje się być megaśny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Daria, my mamy bardzo podobną cerę - bałam się że ten jeszcze bardziej podkreśli niedoskonałości ale mam wrażenie że nawet lekko je zniwelował. Sama również rzadko korzystam z rozświetlaczy - dokładnie z tego samego powodu co i Ty

      Usuń
  24. Na imprezę jak znalazł, chociaż ja bym na co dzień mogła dać do rozświetlania wewnętrznego kącika :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja na pewno go kupię na prezent sobie pod choinkę:) mam dwa rozświetlacze na oku bo lubię taki efekt na zdjęciach:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o to miło, że zachęciłam do kupna

      Usuń
  26. Bardzo lubię ten produkt, prawdą jednak jest, że łatwo z nim przesadzić i zrobić z siebie błyszczącą kulę.

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja lubię mocny błysk na oczach więc na policzkach tak przesadzić bym już nie mogła :) Kolor pięknie na Tobie wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję bardzo - nie do końca jestem przekonana ale na zabawę karnawałowa tak bym sie zmalowała :)

      Usuń
  28. A ja go uzywam na dzień ! I jestem zadowolona :) dodatkowo mieszam go z cieniami i balsamem do ciala i jestem blink blink. wiadomo nei wszystko naraz ale to zalezy od dnia wtedy wybieram jak go chce uzyc :)

    OdpowiedzUsuń
  29. normalnie dyskoteka pana jacka ;)

    p.s. się zgrałyśmy hehe

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u Ciebie dzisiaj kolorki a u mnie lustrzane lico :)

      Usuń
  30. Faktycznie na co dzień jest za intensywny, ale poza tym wygląda bosko :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Wygląda rewelacyjnie, ale raczej nie sprawdzi się w makijażu dziennym. Nie pracuję jako wizażystka, dlatego miałabym problem ze zużyciem wyżej wspomnianego produktu.

    OdpowiedzUsuń
  32. Ja lubię takie rozświetlenie nawet na co dzień :) Bardzo ładny, świetnie by wyglądał do opalenizny!

    OdpowiedzUsuń
  33. Fajne to, ale znając moje zdolności cała podłoga byłaby "glołi" :D

    OdpowiedzUsuń
  34. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  35. kocham tę firme;) a ten kosmetyk moze fajnie wygladac na powiekach;) będę zaglądać!


    http://justherpointofview.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  36. mam coś podobnego z avonu:) rozświetlający sypki puder mineralny :D ale do twarzy się nie nadaje, bardziej do ciała, na twarzy wolę lekki, miękki glow :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Faktycznie, na dzień (przynajmniej dl mnie) nie nadaję się, ale z pewnością na wieczorne wyjście :-)

    OdpowiedzUsuń