piątek, listopada 08, 2013

NYX THE ILLUMINATOR czyli nowość na medal

Uwielbiam lekko podkreślać swoje kości policzkowe. Często niestety nakładam kosmetyku zbyt duzo i uzyskuję tzw. efekt klauna. Tą nowością od NYX, zwanej THE ILLUMINATOR nie można sobie zrobić krzywdy - to kosmetyk multifunkcyjny - można go stosować jako puder rozświetlający a jeśli nałożymy go ciut więcej (bez robienia sobie mega kolorków) pięknie podkreśla policzki. Dodatkowo można zastosować go do rozświetlenia nie tylko twarzy ale i ciała. Ja zakochałam się w nim od pierwszej aplikacji. Do wykonania bardzo naturalnego i delikatnego makijażu nie ma nic lepszego.


THE ILLUMINATOR
Rozświetl swoją skórę dzięki jednemu z odcieni Illuminating Bronzer. Mikrocząsteczki odbijające światło zapewniają efekt naturalnego, delikatnego blasku, który sprawia, że skóra wygląda młodo i świeżo. Silnie nasycona pigmentami formuła zapewnia piękne podkreślenie twarzy i ciała już po jednym pociągnięciu pędzla. Dostępny w 3 odcieniach od bardzo delikatnej brzoskwini, róż aż po typowy brązer.
Cena 49,90 zł

Mój kolor to ten najbardziej subtelny o nazwie Narcissitic. Puder pięknie aplikuje się na twarz, utrzymuje na miejscu przez cały dzień nie zmieniając koloru i nie wycierając się. Dla mnie to rzeczywiście idealny, delikatny kosmetyk, który tylko podkreśli urodę a jej nie przerysuje.

23 komentarze:

  1. Przyznam, że na buzi wygląda bardzo delikatnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. brakowało mi czegos bardzo delikatnego

      Usuń
  2. Macałam go, fajnie na żywo wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na żywo jeszcze fajniej - zdjęcia nie oddały jego uroku

      Usuń
  3. bardzo zaciekawił mnie ten kosmetyk:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dla mnie za mało widoczny. Możliwe, że to kwestia zdjęcia a na żywo wygląda lepiej.

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie zaskoczyl mnie :) ale ladnei wyglada :)

    OdpowiedzUsuń
  6. na policzkach daje super efekt, choc na palcach wydaje się mega błyszczący i wieczorowy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no widziałaś mnie na żywo :) grunt że się trzyma cały dzień bez szwanku!!!

      Usuń
  7. Bardzo ładnie się u Ciebie prezentuje :) szkoda że moja twarz + brzoskwinia = complete disaster ;<

    OdpowiedzUsuń
  8. Zaciekawił mnie ten kosmetyk. Świetnie się u Ciebie prezentuje (lubię takie kolorki)
    _______________________________________________
    http://rozowyswiatmarthe.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. No prosze, a ja uwielbiam cienie NYX, ale za pudrami nigdy sie nie rozgladalam. Dzieki za recenzje :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Prezentuje się dosyć ciekawie ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Efekt jest rzeczywiście bardzo delikatny :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Rzeczywiście bardzo subtelnie podkreśla kości policzkowe:)

    PS Mam tę pomadkę, ale za nią nie przepadam. Po kilkunastu minutach zaczyna się warzyć na ustach:(

    OdpowiedzUsuń
  13. Wyglada na bardzo delikatny, ale to dobrze, bo chociaz sobie czlowiek krzywdy nie zrobi :P

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardxo delikatny :) Nyx nie znam ale jakoś nic mnie nie kusi

    OdpowiedzUsuń
  15. bardzo lubię pomadki tej firmy, mają świetne i trwałe kolory

    OdpowiedzUsuń