wtorek, listopada 19, 2013

Avon Online czas start!

Czy wiecie, że właśnie wystartował sklep Avon Online, gdzie możecie zamawiać kosmetyki wprost do Waszego do domu?


Powiem szczerze, że tego mi brakowało. Kiedy pracowałam w dużej korporacji, wśród koleżanek zawsze znalazła się jakaś Konsultantka Avon, u której co jakiś czas zamawiałam sobie kosmetyki bowiem mam swoich Avon'owych ulubieńców - pachnące świętami żele pod prysznic, pomadki i lakiery do paznokci. 

Własnie popełniłam swoje pierwsze zamówienie na stronie Avon Online - jak tylko przyjdzie przesyłka, to pokażę Wam co też takiego nabrałam - a paka będzie wypasiona!!!! Już się nie mogę doczekać.

A różowy balonik Avon doskonale wpasował się w kolor mojej różowej sypialni :)


39 komentarzy:

  1. Oj, to konsultantki teraz będą miały jeszcze więcej roboty przy szukaniu klientek :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie do końca wiem na czym to polega bo blogerki miały od razu przypisaną konsultantkę ale może byc tak, że się samemu wybiera

      Usuń
    2. No to ja nie wiem już na czym to polega- kupujesz w sklepie internetowym a zakupy są przypisane do konkretnej konsultantki? Czy w ogóle się tam konsultantki nie wybiera? Bo jeśli nie, to chodziło mi o to, że skoro otworzyli sklep, to ludzie bedą kupować te kosmetyki w sklepie a nie u konsultantki i będzie im przez to ciężej znaleźć klientów :P

      Usuń
    3. To jest tak, że składasz sobie zamówienie online, które zostanie przekazane do konsulantki (wybranej przez Ciebie celowo spośród znajomych lub obcych zgłoszonych na liście) i to ona zajmuje sie dostawą i realizacja zamowienia..
      Jestem konsultatnką i nie zgłosiłam sie do tej listy.

      Usuń
    4. i wszystko jasne :) dzięki wielkie za wyjaśnienia bo do końca nie wiedziałam na czym to polega

      Usuń
    5. No to już wszystko jasne :D
      Dzięki za odpowiedź ;)

      Usuń
  2. Nie przepadam z kosmetykami z Avonu, chociaż i tam można wyłapać kilka perełek :) Czekam z niecierpliwością na post z kosmetykami z Avonu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja mam kilku swoich ulubieńców tak jak napisałam :) pomadki mają genialne a i lakiery do pazurków też :) ale jak widac na pielęgnację też postawiłam - cery z niedoskonałościami

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. obiecuje pokazac jak tylko dostanę paczke :)

      Usuń
  4. ciekawe to...
    Zobaczymy jak w "praniu" :)

    OdpowiedzUsuń
  5. zobaczymy jak to będzie dalej funkcjonowało :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja jestem konsultantka i biore udzial w tym projekcie ale jeszcze zadnych zamowien z tego sklepu nie mialam. Co do avonu. Duzo osob ma uprzedzenia. Niektore kosmetyki sa takie sobie. Ale mozna trafic naprawde fajne produkty w dobrej cenie. Ciesze sie ze Avon wyszedl do blogerek, moze wiecej osob sie przekona ze Avon nie gryzie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja wiele lat temu używałam wyłącznie Avonu i fakt - niektóre kosmetyki były rozczarowaniem ale kolorówkę bardzo sobie chwaliłam. Z wielką chęcią pobuszowałam sobie po wirtualnym sklepie :) zobaczymy jak kolorki będą wyglądały w realu bo brałam trochę "w ciemno". Ostatnie zdanie Twojego komentarza rządzi - blogerki sprawdzą czy Avon gryzie czy tez nie ha ha

      Usuń
  7. Ciekawe jak to będzie się sprawdzało :) Ja osobiście nie wiedziałam, że uruchamiają sklep online :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja jestem konsultantką, ale bez parcia na zamówienia :) Mam swoje ulubione kosmetyki, do których wracam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja jak zobaczyłam ten świąteczny żel pod prysznic - brałam od razu :) pamiętam go sprzed kilku lat i zawsze go kupowałam o tej porze. Uwielbiam go

      Usuń
  9. o jak fajnie, dobrze wiedzieć :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Odpowiedzi
    1. od razu postawiłam na kolorówkę - do pielęgnacji mam już faworytów ale kosmetyków do malowania nigdy za dużo :)

      Usuń
  11. To fajny pomysł, ja już dawno nie zamawiałam nic z avonu bo moja koleżanka która jest konsultantką wyjechała.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zwłaszcza, że przesyłka nic nie kosztuje :)

      Usuń
  12. Fajnie, że zrobili sklep online :) Teraz będzie już łatwiej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też tak uważam :) jakoś przyjemniejsze to niż zamawianie z papierowego katalogu

      Usuń
  13. ja się zgłosiłam jako konsultantka jak narazie, bo jestem ciekawa, jak będzie wyglądać to w praktyce:) koloróka jest w miarę dobra:) uwielbiam żelowe kredki brokatowe, zwłaszcza twillight sparkle:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oooo jakoś mi umknęły te żelowe kredki :(

      Usuń
  14. A mnie jakso rzeczy z Avonu przestaly zachwyc

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja po kilkuletniej Avonovej przerwie z chęcia zrobiłam napad na sklep - jaram się tym co wybrałam ale pozostałe rzeczy... sama nie wiem. Nie znam to się nie wypowiem

      Usuń
  15. Zaszalałaś :) Odwiedzam ich sklep, podoba mi się pomysł i prezentacja, gorzej z kosmetykami, wiele z nich mi po prostu nie pasuje, pisałam właśnie niedawno o ich nowej pomadce w kredce, kompletne rozczarowanie, zamówiłam też cienie i kilka innych cudeniek, mam nadzieje że się sprawdzą ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no ja kilka pomadek wzięłam - zobaczymy...

      Usuń
  16. Myślę, że teraz konsultantki będą miały ciężej, w końcu zawsze to było wymagało dużo pracy ale teraz to pewnie będzie jeszcze trudniej zdobyć klienta ;P

    OdpowiedzUsuń
  17. oooo dobrze wiedzieć ze stworzyli właśnie ten sposób zamawiania :)

    OdpowiedzUsuń
  18. No nareszcie! :D Bardzo lubię kolorowe kosmetyki Avon, więc pewnie co nieco zamówię :) Pielęgnacja moim zdaniem nie jest wysokich lotów :P

    OdpowiedzUsuń
  19. Widzę silną inspirację inna firmą kosmetyczną ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. to zawsze jest na plus - ja mam możliwość kupowania bezpośrednio u konsultantki i to sobie cenie jak np. potrzebuję tylko jedną rzecz z danego katalogu - jednak jak nie mamy konsultantki w pobliżu no to tu mamy ukłon od firmy w stronę klienta :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Super :) ja mieszkam na wsi więc o konsultantkę było ciężko :)

    OdpowiedzUsuń