sobota, września 07, 2013

3 miesiące testów Plusssz Care Lekkie Nogi

Od jakiegoś roku borykam się nie tylko z uczuciem ciężkich nóg (mam siedzącą pracę i nie uprawiam sportu) ale i z pojawiającymi się na łydkach pajączkami. 


Czy zatem ten preparat pomógł mi? Postawiłam na kurację trzymiesięczną. Pierwsze opakowanie dostałam, kolejne kupiłam sama bo poważnie podchodzę do mojego problemu i wstydzę się swoich nóżek.

Co pisze producent na jego temat:

Suplement diety Plusssz Care Lekkie Nogi to innowacyjny preparat, którego zadaniem jest integralna i kompletna ochrona Twoich nóg przed objawami przemęczenia i obrzękami. Plusssz Care stymuluje syntezę uszczelnienia naczyń krwionośnych, wspierając funkcjonowanie obiegu żylnego. Wieloskładnikowa, addytywna formuła składająca się z wyciągu z ruszczyka, rutozydu, zmikronizowanej diosminy oraz kompleksu 10 najważniejszych witamin zapewnia skuteczność, jakiej oczekujesz od codziennej kuracji:

Ruszczyk - przyczynia się do redukcji obrzęków, przynosi ulgę i uczucie lekkości nogom.
Rutozyd - wpływa na poprawę elestyczności i wytrzymałości ścian żylnych.
Witamina C - wspiera prawidłowe fukcjonowanie naczyń krwionośnych. 

Preparat nie zawiera cukru i może być stosowany przez diabetyków. 


Niacyna (EN) 2,4 mg (15% RDA)
Witamina C 12 mg (15% RDA)
Witamina E (alfa-ET) 1,8 mg (15% RDA)
Kwas pantotenowy 0,9 mg (15% RDA)
Witamina B6 0,21 mg (15% RDA)
Witamina B2 (rybofl awina) 0,21 mg (15% RDA)
Witamina B1 (tiamina) 0,165 mg (15% RDA)
Kwas foliowy 30 mikro g (15% RDA)
Biotyna 7,5 mikro g (15% RDA)
Witamina B12 0,375 mikro g (15% RDA)
Strona 1/2Plusssz Care Lekkie nogi
Zmikronizowana diosmina 200 mg 
Ekstrakt z ruszczyka 50 mg 
Rutozyd 40 mg

Jakie są moje spostrzeżenia po 3 miesiącach kuracji? Już w jej połowie zauważyłam wyraźną poprawę - nogi mnie już tak mocno nie bolały (ale nie miałam nigdy tendencji to opuchlizny) a do tej pory ból był tak nieznośny, że moczyłam sobie je w specjalnej soli, co jednak pomagało wyłącznie na moment. Praca przez wiele godzin w pozycji siedzącej i mój wiek (ja mawiam, że to już starość) a także brak ruchu powodowały nie tylko ból ale też mało estetyczne pajączki - i tu, ku mojemu zdziwieniu, po 3 miesiącach nadal są ale dużo mniej widoczne. Nie przestaję brać tego preparatu - mam nadzieję, że jego jeszcze dłuższe stosowanie pozwoli mi na całkowicie wyeliminowanie tego problemu bo nie wygląda to zbyt ładnie zwłaszcza latem, kiedy odsłaniamy nóżki. 

Czy polecam ten preparat - a owszem - ale nie spodziewajcie się cudów po miesiącu i po jednym opakowaniu. Na efekty należy poczekać i brać go przez minimum trzy miesiące jak ja, a potem konsekwentnie kontynuować kurację. Mam nadzieję, że w przyszłym roku latem pokażę już moje nóżki bez szpecących pajączków. 

Minusem tabletek jest ich wielkość - są dość duże i chropowate i przez to ciężkie do połykania ale uważam, ze to niewielka cena za ich działanie. Dodatkowo opakowanie na miesiąc kosztuje ok. 25 zł, więc cena też nie odstrasza. 

18 komentarzy:

  1. hm, mogłabym to wypróbować.
    Biorę tabletki anty i podobne wrażenia wywierają ;) Bardzo interesujący post.

    OdpowiedzUsuń
  2. W zeszłym roku przez jakieś 6 miesięcy łykałam zmikronizowaną diosminę, bo po lecie popękało mi mnóstwo naczynek na nogach.Jakoś jednak specjalnej poprawy nie widziałam. Naiwnie jednak wierzę, że może lek podziałał bardziej zapobiegawczo nie kosmetycznie:).Chyba czas na kolejną kurację, chętnie wypróbuję polecany przez ciebie preparat.

    OdpowiedzUsuń
  3. Widoczna poprawa w 3 miesiące to dobry wynik :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mi nie straszne żadne piguły do połknięcia ;) hehe. Szczerze mówiąc pierwsze o nim słyszę ;) Super, że przyniósł Ci ulgę i że w jakimś stopniu wpływa na pajączki :) Na kolejne lato będziesz się mogła chwalić nóżkami :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja też mam siedzącą pracę i problem "ciężkich nóg", no i też jestem "stara" ;) Może więc warto spróbować tej kuracji.

    OdpowiedzUsuń
  6. swietny sklad!
    ja uzywam pianki chłodzącej z propodii, bo czasami czuję jakby mi ktoś zabetonował nogi ;) i lykam redblocker na naczynka ( nie zawiera diosminy).

    OdpowiedzUsuń
  7. Też mam problem z nogami w związku z pracą. Mam ciężką pracę stojącą, fizyczną więc nogi są często obolałe, zauważyłam też ze dwa pajączki w krótkim czasie nabyte. Dziękuję że o tym napisałaś. Spróbuję, może i mi pomoże.

    OdpowiedzUsuń
  8. Też mam te pajaczki, niestety:-(

    OdpowiedzUsuń
  9. Ten sam problem, siedząca praca i pajączki - moje wyskakują na udach

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie cierpię dużych tabletek :(

    OdpowiedzUsuń
  11. 1,5 miesiąca to świetny efekt. Takie kuracje zazwyczaj trwają zdecydowanie dłużej. Muszę koniecznie polecić te tabletki mojej cioci, która od bardzo dawna boryka się z podobnym problemem:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Wyglądają na ciężkie do przełknięcia, ale skoro efekty stosowania są widoczne, to myślę, że dałabym radę :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Na szczęście, nie borykam się z takim problemem.

    OdpowiedzUsuń
  14. Suplementy mają to do siebie, że na ich efekty trzeba poczekać, wymagają systematyczności i cierpliwości. Wiem, bo sama miałam problem z wypadaniem włosów i zaczęłam przyjmować Silica, który zawsze na mnie działa, jednak dopiero po ok. 6 tygodniach. Tego preparatu nie miałam, ale zaczynam się nad nim poważnie zastanawiać.

    OdpowiedzUsuń
  15. tak, to prawda, cudów po jednym opakowaniu nie ma

    OdpowiedzUsuń
  16. jak nie nóżki to plecki ojoj

    OdpowiedzUsuń