czwartek, lipca 11, 2013

BB krem od Under Twenty nie jest źle ale nie jest też rewelacyjnie

BB kremy rozmnożyły się u nas jak grzyby po deszczu i z wielkim sceptycyzmem podchodzę do każdego z nich. Nie mam zaufania do BB kremów poza tymi oryginalnymi - Azjatyckimi. Moim ulubionym i chyba jedynym BB kremem jest słynna Missha Perfect Cover i żaden inny nie jest w stanie sprostać jego doskonałości. 


Multifunkcyjny antybakteryjny krem BB UNDER TWENTY ANTI! ACNE to pierwszy kosmetyk przeznaczony do pielęgnacji młodej cery, który łączy w sobie działanie dwóch produktów: kremu nawilżającego oraz pudru antybakteryjnego.

Krem BB nawilża i odżywia skórę, wyrównuje koloryt cery, naturalnie maskując wypryski i zmniejszając widoczność porów. Pudrowa warstwa ochronna i zawarte w kosmetyku filtry UVA i UVB chronią skórę przed szkodliwym promieniowaniem słonecznym.


Nie mam młodej cery, nie jestem definitywnie Under Twenty ale ta marka należy do jednej z moich ulubionych rodzimych marek i często ją polecam koleżankom. Kiedy dostałam ten BB krem - ucieszyłam się bardzo - w końcu moja ulubiona firma wzięła się za BB kremy i nawet nieźle jej to wyszło. Ja aktualnie używam koloru najjaśniejszego 01 - jasny beżowy i taki właśnie jest (chociaż dla zupełnie bladolicych może być za ciemny). 


Plusy:
  • estetyczne i ładne opakowanie
  • przyjemny i mało wyczuwalny zapach 
  • nawilża - nie muszę stosować bazy
  • całkiem nieźle kryje ale nie jest to tak mocne krycie jak w przypadku Missha PC
  • lekko wyrównuje koloryt bo ładnie stapia się ze skórą
  • nie zapycha
  • nie czuję go na twarzy - jest lekki jak krem tonujący

Minusy:
  • po kilku godzinach załamuje się w zmarszczkach koło ust i pod oczami
  • świecę się po jakiś 3-4 godzinach
  • nie sprawdził mi się podczas mrozów - ściągnął mi skórę sama nie wiem dlaczego, bo teraz jak jest ciepło tego nie odczuwam

Reasumując - nie jest tak dobry jak mój ulubiony fluid matujący od Under Twenty ale jest o niebo lepszy niż  krem tonujący od Pharmaceris.

Cena 16 zł

Moja ocena 3/5

41 komentarzy:

  1. Fajnie prezentuje się na buzi:) szkoda, że tak szybko zaczyna się świecić:(

    OdpowiedzUsuń
  2. nie jestem przekonana do kremów BB i chyba nigdy nie bede. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. prezentuje się całkiem fajnie :)))

    OdpowiedzUsuń
  4. fajny produkt, choć nie mogłam się skupić, bo usta skupiają na sobie całą uwagę :D:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) o ile pamiętam na ustach mam pomadkę Inglot

      Usuń
  5. Ja jestem w fazie testów - póki co krem mnie oczarował - jest lekki, pięknie wyrównuje koloryt, rewelacyjnie nawilża - niech to trwa!

    OdpowiedzUsuń
  6. uważam, że to jedne z lepszych BB kremów na naszym rynku a w porównaniu z Vichy jest w ogóle mistrzem! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie :)
      ale według mnie pobił go BB Krem Lirene Young

      Usuń
    2. tego jeszcze nie używałam, ale miałam nosa, że zostawiłam sobie :)

      Usuń
  7. świecenie mnie przestraszyło, zobaczymy jak się u mnie sprawdzi

    OdpowiedzUsuń
  8. Miałam go w ręce podczas ostatnich zakupów i w końcu odłożyłam go na miejsce. Może się na niego zdecyduję następnym razem.

    OdpowiedzUsuń
  9. miałam raz fluid z tej marki,ale sie u mnie nie spisał miał za żółte tony,tak więc jakoś omijam takie produkty z Under20

    OdpowiedzUsuń
  10. No cóż, jak mówisz, że dla bladolicych za ciemny, to u mnie by się nie sprawdził :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja ostatnio BB z Eveline używałam ... robiłam kilka podejść do niego ... nie zachwycił mnie ... i jakoś nie mam ochoty na poznawanie innych BB kremów .... może kiedyś mi to minie ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. wygląda całkiem nieźle :) kiedyś pewnie sprawdzę na własnej skórze :)

    OdpowiedzUsuń
  13. To ja bym pewnie zaczęła się szybciej świecić

    OdpowiedzUsuń
  14. Mam podobną cerę do Twojej i zdecydowanie muszę wypróbować ten podkład, choć świecenie to minus, który jest zazwyczaj u mnie dość widoczny..
    Ale mimo wszystko, dla jasności warto spróbować. :)

    OdpowiedzUsuń
  15. do tej pory wypróbowałam tylko jeden krem BB i chyba więcej do żadnego takiego kosmetyku nie powrócę - wolę tradycyjny porządny sprawdzony krem, odczekać chwilę a potem nałożyć ulubiony podkład.

    OdpowiedzUsuń
  16. Niestety, chyba nie dla mnie :(

    OdpowiedzUsuń
  17. Mnie się efekt końcowy podoba i to bardzo :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie miałam jeszcze nigdy kremu BB, jednak muszę w końcu kiedyś takowy zakupić, z czystej ciekawości. Miałam kiedyś coś podobnego, krem z podkładem w jednym, jednak kolor był o wiele odcieni ciemniejszy niż moja skóra ;/

    OdpowiedzUsuń
  19. Chciałabym go wypróbować na sobie, jak go w końcu znajdę to kupię :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Mam go, ale na razie używałam dwa razy i przy tych upałach mi strasznie przetłuścił skórę więc postanowiłam poczekać do chłodniejszych dni.

    OdpowiedzUsuń
  21. Niebawem będę miała okazję go testować :)

    OdpowiedzUsuń
  22. mnie miło zaskoczył właśnie w upały - siedział pięknie na twarzy, a błysku było jakby mniej, ale u mnie królują minerałki

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja ani za BB ani ze Under Twenty nie przepadam^^

    OdpowiedzUsuń
  24. Siouxie, czy ten tytuł to nowy patent dla leniwców, którzy nie czytają notek? ; DD
    Swego czasu chciałem przetestować ten BB, bo chodziły słuchy, że ładnie kryje. Na zdjęciach rzeczywiście to widać, ale tym świeceniem się po 3h kompletnie rozwiałaś moje nadzieje. Moja szanowna buzia raczy się już i tak zbyt mocno świecić.

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja swoje dwa ulubione kremy BB znalazłam na drogeryjnej półce.

    OdpowiedzUsuń
  26. Jestem bardzo ciekawa wszystkich bebików, które wyszły spod skrzydeł Laboratorium Eris, od jutra zaczynam testy :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Kupiłam go ze dwa dni temu, i jestem ciekawa jak będzie się sprawował :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. napisz mi jak Ci się sprawdzi - jestem ciekawa

      Usuń
  28. Bardziej polecasz ten krem BB czy Fluid matujacy Under Twenty :) ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. definitywnie fluid matujący - on jest genialny

      Usuń
  29. Poradnik się przydał :)) rewelacja, dzięki niemu kupiłam sobie właśnie taki. Jak narazie nic się nie dzieje, po 4 h nie świece się jak jest opisane wyżej :) mam 14 lat i jak dla mnie działa fantastycznie, nie ma żadnych minusów. :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. super :) bardzo się cieszę że Ci przypadł do gustu

      Usuń
  30. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  31. Odpowiedzi
    1. spokojnie mogą używać go i nastolatki

      Usuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz.
Proszę nie linkować do swoich blogów oraz do zewnętrznych stron internetowych. Wszystkie komentarze zawierające linki będą usuwane.