wtorek, czerwca 04, 2013

Błyszczyk Benefit Ultra Plush Lip Gloss w kolorze Kiss You

Błyszczyk Ultra Plush Lip Gloss jest częścią Benefitowej kolekcji Core Color zainspirowanej stylistyką mostu Golden Gate Bridge w San Francisco (pewnie czytacie to po raz setny he he).


Mój błyszczyk to odcień Kiss You - coś pomiędzy brudną fuksją a na ustach bardziej lawendą. Błyszczyk ma jak zwykle bene-słodkie opakowanie, które dodatkowo zamknięte jest w słitasnym kartoniku - aż żal wyrzucać - nie wyrzucam więc :)

Ten gładki i aksamitny błyszczyk nadaje ustom lustrzany, seksowny połysk w delikatnym kolorze i nigdy nie skleja ust.

Występuje w gamie 6 kolorów - od bezbarwnego (Icebreaker) poprzez koralowe odcienie (Poutrageous) aż do soczystego neonowego różu (Lollibop). Zawiera kwas hialuronowy, który dodatkowo pielęgnuje nasze usta i cudownie je odżywia.


Na lato ten delikatny fuksjowo-lawendowy odcień Kiss You jest idealny i pięknie komponuje się z cieniami z serii Color Core, które są pastelowe i delikatne - przynajmniej te moje. Co prawda błyszczyk nie trzyma się zbyt długo ale co tam, mogę się nim mazać godzinami - ma piękny słodki zapach i przyjemny smak jak się obliże usta, mmmmmm benelicious!!!!!

Cena to 85 zł - wysoka, ale która z nas nie chciałaby takiego pięknego Benefitowego prezentu?

36 komentarzy:

  1. Kolor ładny, ale nie lubię formuły błyszczyków, wiecznie mi się włosy do nich przylepiają. Świetnie wyglądasz w tej fryzurze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki dzięki :) ja też wolę pomadki ale ten kolor jest obłędny

      Usuń
  2. a do mnie jakoś nie przemawia ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ładny kolor :)
    Ale cena, przynajmniej dla mnie, mocno przesadzona.

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ładnie wygląda na ustach, jedak osobiście nie przepadam za błyszxzykami Banefit.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja bym nie chciała ;) nie lubię błyszczyków ;) ale chętnie przygarnęłabym jakiś inny benefitowy prezent :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Wszystko pięknie ładnie jednak cena przeraża :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no niestety Beneficik ma wysokie ceny

      Usuń
  7. Czekałam aż pokażesz ten błyszczyk :) Teraz jestem już pewna, że chcę go mieć :) Wspomnę też, po raz kolejny, że pięknie Ci w nowej fryzurze! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehehe dzięki śliczne no i fajnie, że się jednak skusiłaś :)

      Usuń
  8. śliczny, ale strasznie drogi! ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Kolor jest bardzo ciekawy, pięknie wygląda na Twoich ustach! Bardzo Ci pasuje :)

    OdpowiedzUsuń
  10. A mi się nie podoba i już! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. pięknie wygląda na ustach, bardzo pasuje do Ciebie ten kolorek, ale cena tak wysoka, że nigdy bym go sama nie kupiła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dlatego najczęściej wybieram całe zestawy od Benefita

      Usuń
  12. Kolor jest śliczny, ale cena jak na błyszczyk dość wysoka

    OdpowiedzUsuń
  13. Kolor jak najbardziej mi się podoba, ale ta cena...

    OdpowiedzUsuń
  14. Ah Benefit ma zawsze takie ładne opakowania...

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękny kolo! Wymieszanie różu i fioletu to ostatnio moje ulubione połączenie :) BTW masz piękny kształt ust

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to chyba najpiękniejszy komplement nie tylko dla mnie ale dla Pana dr Rafała Bebenka - mojego lekarza medycyny estetycznej - bo usta to jego dzieło. Poszperaj w starych zdjęciach z początku bloga to się zdziwisz jakie miałam linijeczki hehehe

      Usuń
  16. kurka, gdyby nie to , ze moja kosmetyczka peka juz od mazidel do ust wzielabym ten kolor, jest piekny:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mi chyba najbardziej się podoba ze wszystkich mmmmmm

      Usuń
  17. Kiss kiss :*
    Boski jest, uwielbiam takie kolorki, po za tym moja mam już mój przygarnęła bo świetnie się w nim czuje :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Pasuje Ci :)ale ja tak rzadko maluję usta czymkolwiek.

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja mam Lollibop`a i jestem bardzo z niego zadowolona, nie skleja ust, pięknie je uwydatnia i, co za szczęście!, nie ma tego " niemiłego " smaku, jak np. Ultra Shines dancing queen.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. podpisuję się pod tym cuuuuuudo

      Usuń
  20. Uwielbiam tę markę, ale akurat ten błyszczyk jakoś mi nie podchodzi. Wolę akurat znacznie tańszy, a moim zdaniem bardziej wyrazisty marki Butterfly . Poza tym fajnie nawilża usta :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. generalnie teraz mało błyszczyków używam - stawiam na PUPA z serii Dot Shock - to mój ulubiony

      Usuń