czwartek, maja 30, 2013

No make up czyli Vichy IDÉALIA BB krem

Po BB kremie od Under Twenty przyszedł czas na nowość od Vichy, czyli również BB krem - tym razem z serii Idealia. I tak jak Under Twenty sprawdził się całkiem nieźle, to tutaj nie jest już tak różowo.


1 KREM, 6 KORZYŚCI. ABY POPRAWIĆ JAKOŚĆ SKÓRY I NADAĆ IDEALNY KOLORYT, NAWET SKÓRY WRAŻLIWEJ: NATYCHMIASTOWO ROZŚWIETLA, NAWILŻA PRZEZ 24H, WYGŁADZA ZMARSZCZKI, UJEDNOLICA STRUKTURĘ SKÓRY, REDUKUJE PRZEBARWIENIA, CHRONI PRZED UVB (SPF25)/UVA (PA+++)

Natychmiastowe działanie na powierzchni: skóra jest jednolita i rozświetlona, nawilżona przez 24h i chroniona przed promieniowaniem UV. Działanie w głębszych warstwach: z każdym dniem struktura skóry jest bardziej jednolita, zmarszczki wygładzone, a przebarwienia zredukowane.


Aqua, Isononyl Isononanoate, Glycerin, Octocrylene, Homosalate, Ethylhexyl Salicylate, Dimethicone, Diisopropyl Sebacate, Sucrose Tristearate, Styrene Acrylates, Polysorbate 61, Peg-12 Dimethicone, Peg-8 Laurate, Carbomer, Saccharomyces/Xylinum/Black Tea Fermebt, Triethanolamine, Dimethiconol, Parfum Fragrance, Sodium Steroyl, Glutamine, Sodium Hyaluronate, Alumina, Phenoxyethanol, Tocopheryl Disodium Edta, Caprylyl Glycol Biosaccharide Gum-1, Xanthan Gum, +/- May Contain: CI 77891 Titanium Dioxide, CI 77491, CI 77492, CI 77499 Iron Sxides, Mica 

BB krem Vichy Idealia po raz pierwszy nałożyłam podczas weekendu, kiedy chciałam uzyskać tzw. efekt "no make up" i kiedy spojrzałam w lusterko w łazience mojego chłopaka, gdzie jest wyjątkowo korzystne dla mojej cery światło stwierdziłam "jest idealnie". Twarzy nie pudrowałam - była wygładzona, rozświetlona i bardzo zdrowa przez wiele godzin.

Postanowiłam umalować się nim do pracy i tutaj przeżyłam rozczarowanie - w świetle dziennym i słonecznym - podkładu praktycznie nie było widać na twarzy. Owszem, skóra była rozświetlona, promienna ale to wszystko - działał jak baza - musiałam nałożyć mocniej kryjący podkład. 


Plusy:
  • bardzo ładne i estetyczne opakowanie
  • przyjemny zapach
  • ładny jasny kolor po wyciśnięciu
  • daje efekt subtelnego rozświetlenia i zdrowszej skóry
  • długo utrzymuje się na skórze (stwierdzono w weekend i podczas kataru, ha ha)
  • filtr SPF25
Minusy:
  • bardzo słabe krycie - nie na miarę BB kremu
  • dość wysoka cena 
  • to bardziej rozświetlająca baza niż podkład czy też BB krem.
Ale nie mówię jemu definitywnie "nie" - tak jak napisałam - podczas weekendu, kiedy nie chcę sie pacykować - taki efekt jest dla mnie wystarczający ale dla miłośniczek tradycyjnych BB kremów to nie jest produkt, którego szukają. Daje rzeczywiście efekt "no make up". Ale ja nie mam ładnej i porcelanowej cery i dlatego na co dzień nie jest to produkt dla mnie - jeśli któraś z Was ma nieskazitelną cerę - to Vichy Idealia może być idealna. 

Cena - ok. 70 zł

Moja ocena - 2/5

pełne krycie uzyskałam dopiero pudrem matującym ZAO

36 komentarzy:

  1. Rzeczywiście krycie jest delikatne. Mnie się nawet podoba taki efekt no make up :)

    OdpowiedzUsuń
  2. vichy czasem pusci bubelka;/

    OdpowiedzUsuń
  3. średni ekekt. spodziewałam się lepszego krycia przy świerzym i naturalnym looku.

    OdpowiedzUsuń
  4. A ja bardzo go lubię, ponieważ na lato zawsze przerzucam się na takie lekkie krycie :) korektor na policzki+bb idealia i jest super:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dla mnie na weekendy bez tapety jest w sam raz ale do pracy potrzebuję czegoś mocniejszego

      Usuń
  5. Ogarne sobie próbke bo chcialam tego sprobowac :P

    OdpowiedzUsuń
  6. rzeczywiście nie kryje... ale czasem, tak jak piszesz, wcale nie jest to potrzebne :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Efekt mi się nawet podoba, szczególnie że nie mam większych problemów z cerą :) Ale troszkę mi się już przejadły te BB :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja do bebików podchodzę już jak do jeża :) chyba żaden oprócz tych oryginalnych azjatyckich nie jest godny uwagi.

      Usuń
  8. Jak dla mnie ten kosmetyk jest fatalny, wyladowal na czarnej liscie, bo moja twarz klei sie po nim jakby klej do tapet wylal ;/

    OdpowiedzUsuń
  9. ja po nałożeniu go mam wrażenie zapchanej,tłustej skóry :/ jedynie pod oczy się nadaje w moim przypadku...

    OdpowiedzUsuń
  10. Rzeczywiście dla osób z idealną cerą będzie akuratny.

    OdpowiedzUsuń
  11. miałam próbkę tego kremu BB i zakochałam się w zapachu. ale niestety jest w nim milion drobinek, które strasznie błyszczą w słońcu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o kurczaki a ja tego nie zauważyłam - muszę zerknąć w słońcu :)też tego nie lubię

      Usuń
  12. Nigdy nie używałam BB, bo uważam, że jak coś jest do wszystkiego, to jest do niczego. A niestety, moja cera potrzebuje czegoś konkretnego ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam dokładnie tak samo! Jak dla mnie BB to zwykłe kremy, bo różnicy po nich nie widzę u siebie...

      Usuń
  13. Skoro rozświetla to jest nie dla mnie;/

    OdpowiedzUsuń
  14. Jak dla mnie sam krem ma za małe krycie, i wolała bym już niczego nie nakładać na buzię:)

    OdpowiedzUsuń
  15. U mnie większość produktów vichy typu właśnie podkłady/i ten właśnie krem niestety się nie sprawdziły.

    OdpowiedzUsuń
  16. Jak wszystkie drogeryjne BB. Jedyne co go wyróżnia, to znacznie wyższa cena! :/

    OdpowiedzUsuń
  17. kurczę ja już mam taki zapas tych bb kremów europejskich do testów i jak czytam że kolejny to sobie może być bazą rozwietlającą to już mam dość, dlatego wyjęłam z szafy ostatnio podkład vichy w kompakcie i się nim kryję :) i nawet kolor nie jest mi straszny, dobre rozprowadzenie to podstawa:D

    OdpowiedzUsuń
  18. Faktycznie, delikatniutki bardzo.
    Ale ten odcień podoba mi się bardzo.

    OdpowiedzUsuń
  19. Wychodzi na to, że go nie kupię.

    OdpowiedzUsuń
  20. ja to potrzebuję silnego krycia, nie spisał się i u mnie, szkoda ehhh

    OdpowiedzUsuń
  21. szkoda, że nie kryje - więc dla mnie sie nie nada. Ale chyba już tak jest z tymi kremami BB, że praktycznie nie widać efektu krycia? ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeśli chodzi o azjatyckie bebiki to krycie jest super ja nie wiem jak oni robią te "pseudo" bebiki, że takie buble wychodzą. NIedługo będzie recenzja BB kremu Missha Perfect Cover - mojego ulubieńca i tutaj krycie jest oblędne

      Usuń
  22. Ja muszę mieć porządnie kryjący...

    OdpowiedzUsuń
  23. widzę, ze bez rewelacji a już miałam się na niego skusić :/

    OdpowiedzUsuń
  24. Ladny kolor :)
    Fajnie tu :)
    follow?
    fashionlikealife.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  25. miałam próbkę i dla mnie był ok, chociaż faktycznie krycie ma praktycznie żadne. dla wyrównania koloru będzie w sam raz, ale za taką cenę wolę jakiś puder w kamieniu o podobnym działaniu. na plus na pewno filtr :)
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  26. dla mnie jest idealny na upały, kiedy właściwie się nie maluje. delikatnie wyrównuje kolor skóry i nawet jeśli się ściera robi to dosyć dyskretnie także dla mnie jest ok, ale na co dzień nie jest ideałem....

    OdpowiedzUsuń
  27. Najbardziej beznadziejna europejska podróba BB kremów azjatyckich. Nie robi zupełnie nic.

    OdpowiedzUsuń