wtorek, maja 21, 2013

Mój wybór na lato czyli Lumene Touch of Radiance Serum Foundation

Kosmetyki Lumene co raz bardziej pozytywnie mnie zaskakują. Praktycznie każdy kosmetyk, jaki mam okazję wypróbować okazuje się całkiem udany i z chęcią po niego sięgam. Ostatnio mój wybór padł na nowość - Lumene Touch of Radiance Serum Foundation czyli ujędrniający podkład z odmładzającym serum.


Podkład do twarzy o wyjątkowej konsystencji, idealnie wtapia się dając efekt "drugiej skóry" sprawiają że staje się gładka, a wykończenie naturalne. Bogate w arktyczne składniki serum zawarte w podkładzie pomaga zapobiec powstawaniu zmarszczek i innych oznak starzenia. Podkład zawiera filtr SPF 20.

Właściwości podkładu:
  • zapobiega powstawaniu zmarszczek i innych oznak starzenia,
  • lekka konsystencja zapewnia efekt "drugiej skóry",
  • wyciąg z komórek macierzystych maliny moroszki, arktyczny olej lnianki, peptydy,
  • faktor SPF 20.

Kiedy po raz pierwszy nałożyłam go na skórę i zerknęłam w lusterko - pomyślałam "ale się świecę" bo podkład jest wyraźnie rozświetlający. Kryje średnio - ale większe niespodzianki zakrywam korektorem. Taki poziom krycia jest dobry na lato - nie robi tapety czy też tzw. "szpachli" - daje efekt delikatnego ale naturalnego makijażu a kolor, który posiadam - czyli Honey Beige jest dla mnie idealny. Podkład ładnie się stapia ze skórą, dobrze się rozprowadza, wygładza optycznie wszelkie niedoskonałości oraz zmarszczki - nie załamuje się w nich w ciągu dnia - minusem jednak jest to, że świecę się po jakiś 4 godzinach i muszę korzystać z bibułek matujących. Jednak efekt jaki uzyskuję na twarzy - zdrowej i rozświetlonej cery podoba mi się (a nie jestem fanką rozświetlających podkładów) i ostatnio to właśnie po niego sięgam najczęściej. Latem nie lubię kilograma tapety - wolę delikatniejsze krycie i naturalny "look".

Cena jest niestety dość wysoka - ok. 70 zł - w zależności od tego gdzie kupujemy. Lumene niestety jest nadal ciężko dostępne i musimy korzystać ze sklepów internetowych. 

Moja ocena 3/5 - minus za wysoką cenę i fakt, że się świecę po 4 godzinach.

27 komentarzy:

  1. Moim ulubieńcem jest krem CC z Max Factor. Trzyma cały dzień twarz w idealnym macie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie znam :( ale mnie zaciekawiłaś jakoś omijałam MF do tej pory

      Usuń
  2. Ja też go stosuję praktycznie od dnia kiedy go dostałam, ale chcę jeszcze potestować zanim wydam ostateczną opinię;) Zgadzam się jednak że nadaje się na lato i kryje średnio, no i daje spory glow, natomiast ja mam suchą skórę i u mnie akurat bardzo daje radę :)ale ta cena! uuu myślałam że będzie jednak niższa...

    OdpowiedzUsuń
  3. daje bardzo delikatny efekt :) cana dla mnie za wysoka!

    OdpowiedzUsuń
  4. ładnie wygląda na twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nigdy nie miałam produktów tej firmy ale zapowiadają się bardzo ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja na lato szukam czegos lekkiego, co zastapi mi takze puder lub krem. Chce troche dac odpoczac mojej cerze i szukam dobrze matujacego kremu bb :)

    OdpowiedzUsuń
  7. jak u Ciebie wytrzymuje 4 godziny to u mnie dałby radę góra dwie hehe

    OdpowiedzUsuń
  8. czy mi się wydaje czy kosmetyki tej firmy były kiedyś w sklepach Yves Rocher?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj nie sądzę u YR jest wyłącznie YR - Lumene widziałam chyba w Hebe lub Jaśminie

      Usuń
  9. a ja tak z innej beczki, strasznie fajnei ci w takim makijażu oczu jak masz na ostatnim zdjęciu :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj będzie specjalny pościk na ten temat bo to ten amarantowy cień od The Body Shop :) dzięki

      Usuń
  10. Ja też się po nim mega świecę, zwłaszcza teraz jak zrobiło się ciepło. Mimo wszystko lubię go za nawilżenie, rozświetlenie i za to, że nie tworzy efektu maski na japce ;) Używam tylko wtedy gdy muszę wyjść gdzieś na krótko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to tak samo jak ja :) ale kolor jest fantastyczny

      Usuń
  11. bardzo ładnie wygląda na buźce :)

    OdpowiedzUsuń
  12. cena troche powala, ale przeslicznie wygląda na buzi :)

    OdpowiedzUsuń
  13. oooła cena nie zadowala, ale efekt super:D !

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja użyłam go kilka razy i tak bardzo się nie świecę, pokazuje się tylko taki lekki, zdrowy połysk. Niestety odcień jest dla mnie za ciemny, mimo to go nie oddaję i zostawiam na letnią opaleniznę :) Ps. przecudownie wyglądasz na ostatnim zdjęciu z makijażem oka i nową fryzurką - nie mogę się napatrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
  15. kosmetyk zupełnie nie dla mnie, jak Ty się świecisz po 4 godzinach to ja po godzinie pewnie jak psu jaja :P

    OdpowiedzUsuń
  16. Na ręce wydawał się ciemny, ale u Ciebie na twarzy wygląda bardzo dobrze!
    Ja wolę trwałe i kryjące podkłady, ale ja to ja!
    A Ty wyglądasz jak bogini w tej nowej fryzurze! : DD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a mówiłam Ci już, że Cię uwielbiam :) jeśli jeszcze nie to właśnie ogłaszam to wszem i wobec!!!!!

      Usuń
  17. Mam to samo odczucie, baaaardzo szybko zaczynam się po nim świecić. W największy upał już po godzinie wyglądałam jakbym była wysmarowana olejkiem :/

    OdpowiedzUsuń
  18. Hmn..ciekawe jakby sie u mnie sprawował:)

    OdpowiedzUsuń
  19. muszę wreszcie otworzyć... otwierałam krem CC Lumene i byłam zawiedziona - miał niby stapiać się z cerą ale jest tak ciemny że mogę zapomnieć o wymalowaniu się nim...

    OdpowiedzUsuń
  20. Przeglądam właśnie Twoje posty na temat Lumene i przyznam szczerze, że strasznie mnie zaintrygowałaś :) Bardzo chętnie wypróbuję ich kosmetyki!

    OdpowiedzUsuń