czwartek, kwietnia 18, 2013

Jak dopieścić blogerkę czyli wizyta w Salon & SPA Rituals

Jest takie miejsce na starym Mokotowie w Warszawie, gdzie choć na moment możemy zapomnieć, że znajdujemy się w gwarnym i wiecznie pędzącym przed siebie mieście. To Salon & SPA Rituals, którego właścicielką jest przemiła Pani Sylwia Gaweł. Dzięki uprzejmości zarówno Pani Sylwii jak i firmy L'Oreal Polska (wyłącznego dystrybutora kosmetyków SkinCeuticals) miałam okazję poznać te niezwykłe kosmetyki oraz poddać się zabiegowi opartemu na ich dobroczynnym działaniu. 


Firma SkinCeuticals została założona w 1997 roku w Stanach Zjednoczonych i jej główną misją jest poprawa zdrowia skóry i walka z głównymi przyczynami jej starzenia się. Bazując na wieloletnich badaniach naukowych doktora Sheldona R. Pinnella, w tym pierwszej opatentowanej technologii powierzchniowo aplikowanej czystej witaminy C, naukowcy SkinCeuticals stali się prawdziwymi pionierami w kwestii technologii antyoksydacyjnej i aktywnej fotoochrony. Od tej pory, antyoksydanty uznane zostały jako niezastąpione składniki w celu zapobiegania i korygowania oznak naturalnego i środowiskowego starzenia się skóry. Kosmetyki te są wykorzystywane nie tylko w gabinetach kosmetycznych, SPA ale również przez dermatologów, lekarzy medycyny estetycznej i chirurgów plastycznych na całym świecie. 



Filozofia kosmetyków SkinCeuticals opiera się na trzech głównych założeniach:
  • Zapobiegać oznakom przedwczesnego starzenia się skóry poprzez neutralizację wolnych rodników, które powodując utlenianie wywołują uszkodzenia skórne. 
  • Chronić zdrową skórę przed szkodliwym działaniem promieni UV dzięki zastosowaniu filtrów przeciwsłonecznych. 
  • Korygować widoczne oznaki starzenia, aby przywrócić skórze młodzieńczy wygląd i promienną cerę. 
Sztandarowymi kosmetykami SkinCeuticals są m.in 
  • Serum C E Ferulic - zwiększa aż dwukrotnie naturalną zdolność skóry do ochrony przed negatywnym wpływem środowiska: promieniami UV, zanieczyszczeniem, dymem papierosowym. Lepsza ochrona oznacza młodszy wygląd skóry i skuteczniejszą obronę na poziomie komórkowym. Stosowanie tego wyjątkowo skoncentrowanego i skutecznego preparatu jest pierwszym codziennym gestem pielęgnacyjnym, niezbędnym, aby zapobiegać i korygować oznaki naturalnego i środowiskowego starzenia skóry. C E Ferulic powstał w oparciu o pionierskie badania doktora Sheldona Pinnella nad technologią powierzchniowej absorpcji witaminy C. Preparat zawiera oryginalną formułę 15% kwasu L-askorbinowego - witaminy C w najczystszej postaci, połączoną z 1% alfa-tokoferolem - najczystszą formą witaminy E oraz 0,5% kwasem ferulowym - wyjątkowo silnym antyoksydantem roślinnym. Dzięki dodaniu tych synergicznie działających antyoksydantów do oryginalnie silnej formuły z 15% witaminą C, otrzymano potrójne serum o wyjątkowym potencjale antyoksydacyjnym. Udowodniono szybsze gojenie się skóry po zabiegach dermatologicznych oraz medycyny estetycznej u osób stosujących C E Ferulic.
  • Blemish and Age Defense - kuracja dla osób z niedoskonałościami skóry oraz oznakami starzenia - Nietłusta formuła o ukierunkowanym działaniu została opracowana aby jednocześnie zmniejszać niedoskonałości i ślady fotostarzenia. Unikalne połączenie hydroksykwasów i kwasu salicylowego pomaga zredukować niedoskonałości i zapobiega ich nawrotom. Kwas glikolowy i cytrynowy pomagają zmniejszyć drobne linie i zmarszczki oraz redukują nieregularności
  • Sheer Physical UV Defense SPF 50 - to transparentny, lekko matujący fluid o bardzo wysokich filtrach UVA oraz UVB przeznaczony nawet do najbardziej wrażliwej skóry, nie posiada parabenów, nie jest komodogenny. 


Ale wróćmy do zabiegu - co zatem zgotowała mi Pani Sylwia?

Opracowane przez ekspertów zabiegi SkinCeuticals są przeprowadzane w specjalistycznych gabinetach przy użyciu specjalnych formuł i technik pozwalających uzyskać widoczne rezultaty odpowiadające na główne problemy związane ze skórą.

Korygujący zabieg przeciw starzeniu

Dzięki wykorzystaniu profesjonalnej maski ujędrniającej bogatej w witaminę C, skóra jest dotleniona i rozjaśniona, zmarszczki ulegają wygładzeniu. Specjalny masaż, uszczypnięcia Jacquet, poprawia mikrocyrkulację i odżywia głębsze warstwy skóry. W trakcie zabiegu stosujemy CE Ferulic oraz Retinol 0.3. Zabieg umożliwia również pielęgnację dłoni, oferując ich skórze gładkość i jedwabistość.


Aby przygotować się do zabiegu, musiałam się rozebrać i przywdziać gustowne pareo oraz szlafroczek. W kapciuszkach przemaszerowałam do gabinetu, gdzie położyłam się na podgrzewanym łóżku i zostałam przykryta ręcznikiem. W tle leciała relaksująca muzyka, światło było przyciemnione - pełen relaks. Za oknem był mróz i śnieg a ja leżałam sobie w ciepełku i byłam poddawana miłym rytuałom. Sam zabieg trwał ponad godzinę - najpierw został mi zmyty makijaż, i Pani Sylwia wykonała peeling twarzy i dekoltu a następnie specjalne masaże zarówno twarzy oraz dekoltu. Zabiegowi zostały poddane również moje dłonie. Muszę przyznać, że podczas zabiegu czułam się fantastycznie - dawno mnie tak nikt nie dopieścił (no nie mówię tu o moim chłopaku ha ha) ale rzeczywiście już sam fakt leżenia na ciepłym łóżku oraz to, że ktoś mizia w fachowy sposób moją twarz i wciera w nią dobroczynne kosmetyki był niezwykle przyjemny. Co ciekawe - byłam przekonana, że po zmyciu makijażu oraz samym zabiegu będę bardzo czerwona na twarzy ale kiedy zerknęłam w lusterko, pierwsze co mi przyszło na myśl to "dawno nie wyglądałam tak dobrze bez makijażu". Skóra była wypoczęta i zrelaksowana, wyraźnie uspokojona i przez klika kolejnych dni rzeczywiście czułam różnicę w napięciu skóry i jej nawilżeniu. 

Aby podtrzymywać efekt takiego zabiegu należy go powtarzać cyklicznie lub samemu w domu stosować serum C E Ferulic. Ja  kontynuuję kurację za pomocą serum C E Ferulic oraz Retinolu 0.3. - serum wraz z Retinolem stosuję co drugi dzień - bowiem C E Ferulic jest aktywne na skórze przez 72 godziny. Mam nadzieję, że ten rozsławiony na całym świecie dermokosmetyk pomoże mi w walce z pierwszymi oznakami starzenia. Obiecuję, że Wam o tym napiszę ale to dopiero początek mojej kuracji, więc musicie być cierpliwe.


Salon & SPA Rituals mieści się w Warszawie, przy ul. Narbutta 83 na Starym Mokotowie.

26 komentarzy:

  1. Aga dopieszczona = Aga szczęśliwa ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Brzmi fantastycznie :) musiałaś się bardzo fajnie czuć, ja nigdy nie miałam żadnego (nawet nie mówię o podobnym ;P) zabiegu.

    OdpowiedzUsuń
  3. Przydało by mi się wreszcie takie porządne rozpieszczanie:-)

    OdpowiedzUsuń
  4. I moje ulubione korale są :)

    OdpowiedzUsuń
  5. no błagam: http://biochemiaurody.com/sklep/serumferulicCE.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no proszę - jakie zaskoczenie - i jaka różnica w cenie hehehe dla chcącego nie ma nic trudnego jak widać

      Usuń
    2. głównie dlatego zwróciłam na to uwagę - bo 455zł to dla mnie za dużo, więc jak się nie ma co się lubi...to się kombinuje ;-)

      Usuń
    3. Czytałam o tych kosmetykach już nie raz,ale właśnie cena skutecznie mnie odstraszała:P

      Usuń
  6. Ależ Ci doooobrze Aga! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Oł, jak światowo! ;-)

    Ja mam ciągle jakiś opór przed spa i takimi zabiegami. Czas chyba go przełamać, ale... to nie jest takie proste... ;-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wow ;) Zazdroszczę ;) Też bym tak chciała ^^

    OdpowiedzUsuń
  9. Też bym chciała być tak dopieszczona ;) Niestety brak mi funduszy na takie przyjemności ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Aga, Ty za chwilę bd wyglądac jak 5 latka :P Ciągle się odmładzasz :P

    OdpowiedzUsuń
  11. Zazdrość! Uwielbiam mizianie po twarzy i wszystkie zabiegi kosmetyczne <3

    OdpowiedzUsuń