wtorek, marca 26, 2013

Olejek Orientana czyli opatrunek dla skóry

Z kosmetyków Orientana stosowałam do tej pory wyłącznie jedwabną maskę - jej działaniem byłam wręcz zachwycona. Dzisiaj przyszedł czas na recenzję Olejku do twarzy drzewo Sandałowe i Kurkuma, który stosuję już od prawie dwóch miesięcy. Olejek ten jest przeznaczony do każdej cery ale szczególnie do skóry problematycznej, zanieczyszczonej, zmęczonej i ze skłonnością do pryszczy.


Olejek do twarzy Drzewo Sandałowe i Kurkuma to naturalne, ręcznie tłoczone olejki roślinne połączone według zasad i wiedzy ajurwedy. Ajuwerdyjskie połączenie naturalnych olejków służy do pielęgnacji każdej cery, a szczególnie problematycznej, zanieczyszczonej i zmęczonej. Bogaty w fosfolipidy, witaminę E, kwas linolowy Omega 6 charakteryzuje się wysokim działaniem przeciwrodnikowym i przeciwzapalnym, a więc działa zarówno odmładzająco jak i uspokajająco na skórę. Olejek doskonale zastępuje kremy do twarzy, działa odżywczo i odmładzająco. Może być również stosowany jako naturalny kosmetyk do demakijażu i oczyszczania skóry. Olejek z kurkumy spowalnia procesy starzenia, chroni skórę przed wpływem szkodliwych czynników atmosferycznych (w tym promieni UV), jest jednym z najsilniejszych antyutleniaczy, działa przeciwzapalnie, bakteriobójczo i odżywczo. Olejek sandałowy odżywia i wzmacnia skórę, zwiększa jej naturalną elastyczność, utrzymuje optymalne nawilżenie dzięki ochronie przed utratą wody. Działa ochronnie i przeciwzapalnie.

INCI: Heliantus Annus Seed Oil (olej z ziaren słonecznika), Sesamum Inndicum Seed Oil (olej sezamowy), Olea Europea Oil (olej z oliwek), Prunus Amygdalus Dulcis Oil (olej migdałowy), Simmondsia Chinensis oil (olej jojoba), Prunus Armeniaca Oil (olej z pestek moreli), Triticum Vulgare Oil (olej z kiełków pszenicy), Santalum Album Wood Oil (olejek z drzewa sandałowego), Curcuma Longa Root Powder (ekstrakt z kurkumy), Tocopherol (vit E)


Z olejkami byłam do tej pory na bakier - nie lubiłam kiedy olejek tłuścił mi skórę - spływał do oczu, ust i już po 10 min. aplikacji miałam go serdecznie dosyć, szłam do łazienki i w cholerę zmywałam. Tak właśnie zraziłam się kiedyś do AA Eco Koncentrat Detox. Ostatnio z tego powodu wkurza mnie też olejek Scar Serum od Palmers. Dlatego też bardzo sceptycznie podeszłam i do Olejku Orientana. Po pierwsze urzekł mnie jego zapach - siedzę i wącham - a pachnie dosłownie w całym pokoju - pięknym orzeźwiającym i lekko orientalnym aromatem mmmmm, okay ale pora na szczegółową recenzję.

RECENZJA

Opakowanie - butelka 55 ml z niezbyt wygodnym aplikatorem - najpierw próbowałam wylewać z dzióbka - ale się rozlewał po nakrętce - potem odkręcałam po prostu koreczek i maczałam cały palec - ale to było niezbyt higieniczne rozwiązanie - tak jak napisała Klau z Kosmetycznego Remedium - przydałaby się pompka.

Zapach - om nom nom nom - cudowny - lekko kwaśny i orientalny - nie wiem za bardzo jak pachnie drzewo sandałowe i kurkuma - ale ten zapach jest niesamowity.

Konsystencja - oleista ale bardzo płynna i rzadka jak na olejek - bardzo delikatna.


Aplikacja - najpierw smarowałam olejkiem całą buzię ale chociaż olejek całkiem nieźle się wchłaniał to jednak nadal czułam go na twarzy (nie lubię tego oj nie) - wreszcie odnalazłam idealny sposób aby po pierwsze nie marnować ani kropli a po drugie aby aplikacja dawała mi większy komfort - lekko zwilżam wacik tonikiem lub płynem micelarnym i dopiero wylewam olejek - wtedy miziam wacikiem całą buzię - olejek pozostaje na niej ale warstwa jest cieńsza i nawet można nałożyć sobie kremik na noc. Uważam ten sposób za doskonały!!!

Efekt/Działanie - niesamowicie nawilża nawet najbardziej suchą skórę - ostatnio nieźle się zmasakrowałam peelingiem i dodatkowo podsuszyłam skórę tonikiem z alkoholem i efekt był opłakany - łuszcząca się skóra na całej twarzy - podkład schodził mi płatami z twarzy - wystarczyły dwie nocki z olejkiem i buzia wróciła do równowagi - to lubię :) Olejek stosowałam praktycznie codziennie (poza weekendami u bojfrenda i owym niesławnym tygodniem kiedy to przesuszyłam sobie skórę tonikiem i mocnym peelingiem - sama siebie pytam i po co?) - po pierwsze od razu rzuca się w oczy nawilżenie i ujędrnienie, olejek doskonale tez oczyszcza skórę jeśli miziamy buźkę wacikiem, pory są czystsze, zaskórniki występują dużo rzadziej a syfki, które mi wyskoczyły (w te dni) i jakoś strasznie się paskudziły na brodzie w postaci strupków - zostały w 3 dni doprowadzone do niewidzialności :) - to znak, ze olejek wycisza i łagodzi skórę. To pierwszy olejek, którego działanie po pierwsze widzę, po drugie chętnie stosuję. I w dodatku jest niesamowicie wydajny - dwa miesiące a ubyła mi 1/3 butelki. Aha no i brwi jakoś mi szybciej rosną, ha ha :)

Cena - 16 zł - niewielka w porównaniu do wydajności.

Moja ocena 4/5 - minusik daję za opakowanie.

Pytacie gdzie kupić kosmetyki ORIENTANA?

  1. Oficjalna strona Orientana www.orientana.pl
  2. Drogeria Jasmin Dworzec Centralny
  3. Drogeria Jasmin Warszawa Wesoła ul. Jana Pawła II 108
  4. Drogeria Jasmin Warszawa Mokotów ul. Dabrowskiego 71
  5. Concept Store UFUFU ul. Mysia 3
  6. Jaskinia ALMONIS ul. Światowida 47 www.almonis.pl
  7. AROMA ul. Sosnkowskiego 37 www.aroma-perfumy.pl
  8. ORGANEO www.organeo.pl
  9. Drogeria Naturalna www.drogerianaturalna.pl
  10. BIOEKODROGERIA www.bioekodrogeria.pl
  11. SKLEPEKOMAMA www.sklepekomama.pl
  12. Hearts and dots Bełdan 4 (Sztuka Dekoracji Wnętrz)

27 komentarzy:

  1. Niezła cena, a działanie skutecznie mnie kusi.

    OdpowiedzUsuń
  2. ja a kazdym razem jak nakładam krem na twar dodaje 1-2 krople olejku ;D tez fajny sposób i mam gwarancje ze się wchłonie ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oooo bardzo sprytny pomysł - wypróbuję dzisiaj

      Usuń
    2. tak samo nawilzam ciało..
      balsam mieszam w miseczce z kilkoma kroplami olejku ze słodkich migdałów albo z olejkiem avocado i balsamuje ciało :P efekt 100 razy lepszy niz miałabym 3 razy w ciagu dnia się kremowac ;)

      Usuń
  3. Ciekawe, jeszcze nigdy nie próbowałam olejku na twarzy

    OdpowiedzUsuń
  4. Odpowiedzi
    1. jest link do strony Orientana - przez internet ale tez i tutaj:
      Drogeria Jasmin Dworzec Centralny
      8. Drogeria Jasmin Warszawa Wesoła ul. Jana Pawła II 108
      9. Drogeria Jasmin Warszawa Mokotów ul. Dabrowskiego 71
      10. Concept Store UFUFU ul. Mysia 3
      11. Jaskinia ALMONIS ul. Światowida 47 www.almonis.pl
      12. AROMA ul. Sosnkowskiego 37 www.aroma-perfumy.pl
      13. ORGANEO www.organeo.pl
      14. Drogeria Naturalna www.drogerianaturalna.pl
      15. BIOEKODROGERIA www.bioekodrogeria.pl
      16. SKLEPEKOMAMA www.sklepekomama.pl
      17. Hearts and dots Bełdan 4 (Sztuka Dekoracji Wnętrz)

      Usuń
  5. uwielbiam kosmetyki Orientany :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Olejki tylko do ciała i włosów :) Twarz odpada nie lubię ;) Ale ciesze się że Tobie pasuje

    OdpowiedzUsuń
  7. Kurcze podoba mi się ten olejek! Ja bardzo lubię miksować olejki z kwasem hialuronowym.

    OdpowiedzUsuń
  8. na moją suchą skórę nadałby się idealnie :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Kocham kosmetyki firmy Orientana-dostałam od nich niedawno spory zestaw do testów i praktycznie każdy kosmetyk z tego zestawu jest CUDOWNY. Orientana zdecydowanie zasłużyła na miano jednej z moich ulubionych firm :)

    OdpowiedzUsuń
  10. uwielbiam nakładać olejki na twarz jako maskę na noc :) ostatnio zachwycam się olejkiem kokosowym z Organique

    OdpowiedzUsuń
  11. Moja cera też ostatnio wysuszona i chyba po niego sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja go kupiłam na internetowej stronie empiku ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Też ostatnio zaczęłam stosować olejek do mojej tłustej cery, bo potrzebowała nawilżenia;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie próowałam jeszcze kosmetyków tej marki, ale bardzo mnie kuszą/

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo ciekawy jest ten olejek ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. ja mam swojego ulubieńca z pat&rub :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Orientana jest też w internetowym Empiku. Dostawa do salonu gratis :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo ciekawy produkt, muszę go wypróbować jak zużyję swoje olejkowe zapasy :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ostatnio uwielbiam olejki :)
    Tego jeszcze nie miałam :P

    OdpowiedzUsuń
  20. Ten olejek charakteryzuje się świetnym składem:) Przyglądając się ingredientom, widzę kompozycję stworzoną z myślą o osobach, których cera lubi płatać figle. Nie przypuszczałam, iż olejki do twarzy Orientany są takie tanie. Szkoda, że w moim mieście nie można ich dostać w żadnym sklepie.

    Kiedyś również byłam negatywnie nastawiona do olejków, ponieważ pozostawiają tłustą warstwę. Jednak zauważyłam, że sporo zależy od sposobu aplikacji. Gdy nakładam niewielką ilość olejku, wówczas osiągam całkiem przyzwoite rezultaty:) Poza tym olej słonecznikowy jest lżejszy niż palmowy czy kokosowy;)

    OdpowiedzUsuń
  21. coraz bardziej przypominasz mi mnie - nie tylko pod względem problemów z cerą, ale też wybywam na week. do boya i również wtedy nie bardzo mam możlowść na stosowanie pewnych kuracji...

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz.
Proszę nie linkować do swoich blogów oraz do zewnętrznych stron internetowych. Wszystkie komentarze zawierające linki będą usuwane.