poniedziałek, marca 04, 2013

Czerwień od bojfrenda czyli Bourjois Rouge Edition

Tę pomadkę Bourjois Rouge Edition dostałam na Gwiazdkę od swojego bojfrenda. Ponieważ jest wielkim miłośnikiem Dity Von Teese i stylu pin-up stwierdził, że kupi mi właśnie mocną, bijącą po oczach czerwień. Mój odcień to Rouge Podium.


Pomadka ma bardzo kremową konsystencję, doskonale kryje i co ciekawe całkiem nieźle trzyma się na ustach. Nie jest to kolor na co dzień - bo rzeczywiście jest mocny, soczysty i trochę ekstrawagancki. Kiedy chcemy uzyskać ciut subtelniejszy efekt - odbijamy ją na chusteczce i voila - mocna czerwień zamienia się w delikatniejszy odcień (ten efekt możecie zobaczyć na zdjęciu mojej całej twarzy). 


Nie do końca widzę siebie w takiej mocnej czerwieni, zdecydowanie wolę odcienie różu, ale na większe wyjścia, do czarnego outfitu efekt jest bardzo sexy. I właśnie w takim wydaniu lubi mnie mój bojfrend. Doceniam jego zaangażowanie i fakt, że sam poszedł do Rossmanna i wybrał dla mnie ten kolor. Ha ha a powiedział - wybierałem tę w najładniejszym opakowaniu - tacy właśnie są faceci :)

39 komentarzy:

  1. odcień tej czerwieni jest bardzo elegancki, do twarzy ci w niej;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki, chyba zacznę częściej ją nosić

      Usuń
  2. śliczna szminka, ja teraz przerzuciłam się na odcienie nude, już mam sporą kolekcję szminek w takich odcieniach :D czerwieni się trochę boję nakładać na usta, w sumie tylko przy jakimś wyjściu ją nakładam :P

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ładna czerwień :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Sexi :D Jak dla mnie mogłabyś ją nosić na co dzień :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam wrażenie, że wyglądam w niej jak spod latarni :)

      Usuń
  5. Chłopak wie, co mówi, bo ślicznie Ci w czerwieni! Ja na co dzień też raczej staram się zgubić intensywność takich soczystych kolorów (nie odciskam chusteczką, wklepuję pomadkę w usta), ale wiosna idzie - trzeba zaszaleć : ))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ha ha - wielkie dzięki kochany - muszę się przyzwyczaić bo jednak mój kolor to definitywnie róż

      Usuń
  6. Nie lubię czerwonych pomadek, ale Tobie bardzo pasuje! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękna czerwień, Pasuje do Ciebie:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no nie mogę - wszyscy są na TAK a ja nadal nie jestem jej pewna

      Usuń
  8. niestety mnie sie kolor nie podoba, ale u Ciebie wyglada ok :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Pasuje Tobie, mi niestety takie kolorki nie pasują;(

    OdpowiedzUsuń
  10. marzę o takiej pomadce, ale nie mam odwagi na taki odcień :(

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja nie mam ani jednej czerwonej pomadki :( Wydaje mi się, że do mnie nie pasują czerwienie... Tobie pasuje bardzo ładnie:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Mi się bardzo podoba, pasuje Ci! Wyglądasz mega elegancko!

    OdpowiedzUsuń
  13. odcień idealny i twarzowy :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Tobie bardzo pasuje czerwień! Pięknie wyglądasz z takim kolorkiem na ustach :)
    Tak sobie teraz pomyślałam, że mam szczęście, że mój chłopak nie jest wielbicielem Dity, bo ja w czerwieniach nie wyglądam nawet w jednej setnej tak dobrze xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no umieram po tych słit komciach - nadal patrzę na to zdjęcie i jakoś tak bez przekonania.

      Usuń
  15. Ależ śliczna czerwień , jednak ja nie wyglądałabym w niej korzystnie

    OdpowiedzUsuń
  16. piękna czerwień! sexem daje po oczach.. dobry chłopak z tego boyfrienda :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Niezwykle sexowna czerwień! ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. absolutnie nie moj kolor ;D w czerwieni na ustach mi strasznie nie do twarzy ;D

    OdpowiedzUsuń
  19. Dziś dzień czerwonych pomadek chyba ;)
    Podoba mi się ten odcień, aczkolwiek to zupełnie nie mój kolor - osobiście wolę chłodniejsze czerwienie :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Mmmm jak perfekcyjnie umalowane usta, ja lubię siebie w czerwieni, a Ty - wyglądasz bosko ;)

    mam Rouge Editon w brzoskiwiniowym kolorku i ją uwielbiam

    OdpowiedzUsuń
  21. hah macałam ją nawet dzisiaj :D

    OdpowiedzUsuń
  22. Fajny kolor :) Podobasz mi się w takich mocnych ustach!

    OdpowiedzUsuń
  23. Róż mówiłam Ci że pasuje, ale czerwień miodzio :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Piękna ta czerwień naprawdę :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Fajnie, że Twój facet zadał sobie tyle trudu :) Naprawdę dla faceta to jest wyzwanie! :D I kurczę, fajnie, że kupił Ci coś, w czym chętnie Cię będzie widział. Mój mówi do znudzenia : we wszystkim ci ładnie. Czyli w niczym?! :P. A swoją drogą, bardzo ładnie Ci w tym kolorze :) Ja w czerwieni czasami czuję się hm...nienaturalnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. musiałam się na Wigilię do jego rodziców nią wymalować a jego brat na to - Boże a ty co taka wypacykowana :)

      Usuń
  26. sam wybrał? no nie wierzę! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no sam sam :) poszedł specjalnie do Rosska i chciał kupic Kate Moss ale powiedział, ze ta miała ładniejsze opakowanie ha ha

      Usuń
  27. piękny odcień czerwieni, na jaki choruję już od dłuzszego czasu :) jednak chciałabym żeby taka szminka długo pozostawała na ustach i ścierała się równomiernie, a do tej pory na taką nie trafiłam

    OdpowiedzUsuń
  28. ta szminka zdobyla moje serce! uwielbiam nosic takie wlasnie odcienie, wspanialy prezent :)

    OdpowiedzUsuń