środa, lutego 27, 2013

Benefit Erase Paste czyli bene-sposób na cienie

Co prawda cienie pod oczami nie są moją szczególną zmorą, ale w wieku lat 36 potrzebuję jednak czegoś, co lekko rozjaśni okolicę oczu aby nadać młodzieńczego blasku mojemu spojrzeniu (hi hi). Od jakiegoś czasu stosuję Benefit Erase Paste, czyli rozjaśniający korektor kamuflujący polecany szczególnie do okolicy oczu ale również do kamuflowania niedoskonałości na naszej twarzy. 


Erase Paste zamknięta jest w malutkim i słodkim jak na Benefit przystało słoiczku o gramaturze 4,4g - korektor ma konsystencję gęstej kremowej pasty (stąd jego nazwa) i jest niesamowicie wydajny - używam go od kilku miesięcy - codziennie - a zużycie jest iście znikome.


Do opakowania jest dołączona specjalna szpatułka, która niestety jakimś cudem zniknęła z mojego opakowania, ale to nic - bowiem i tak nakładam go specjalnym pędzlem przeznaczonym do aplikacji korektora lub po prostu palcem - jeśli nie mam zbyt długich paznokci, bo inaczej nabieranie jest niewygodne.


Erase Paste występuje w 3 kolorach (fair, medium, deep) - ja posiadam fair - który doskonale komponuje się z moją jaśniutką cerą i pięknie rozświetla okolice oczu i kamufluje lekko szarawą skórę. Niestety po kliku godzinach uwydatnia lekko zmarszczki pod oczami (zbiera się w nich lekko) ale bardzo mi to nie przeszkadza bowiem stopień krycia jest fantastyczny - idealnie kamufluje piegi, przebarwienia i drobne niedoskonałości. Posmarowane korektorem miejsca oprószam lekko pudrem mineralnym aby korektor utrzymywał się cały dzień - i tak właśnie jest.

To w chwili obecnej mój ulubiony korektor - zabieram go ze sobą dosłownie wszędzie - nawet jak nie jestem umalowana to lekkie muśnięcie niedoskonałości sprawia, że wyglądam o niebo lepiej. Dzięki kremowej konsystencji doskonale się rozprowadza i świetnie kryje moje niedoskonałości.

Wiem, że to opakowanie starczy mi jeszcze na długi, długi czas ale jak mi się skończy - pomimo wysokiej ceny - 95,00 zł skuszę się na niego bez dwóch zdań.

Moja ocena 4/5


30 komentarzy:

  1. Zastanawiałam się nad nim, teraz wiem, że warto w niego zainwestowac :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Faktycznie efekt bardzo ładny :) Ale Twoje okolice oczu wyglądają na bezproblemowe. Ja mam ogromne cienie i podpuchnięcia. Cały czas szukam dobrego korektora :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oooo to miło :) ale ten czerwony nos ha ha rozwalają mnie te focie

      Usuń
  3. Nie dziwię się, że to Twój ulubiony korektor, bo faktycznie różnicę widać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie o to chodziło - aby można było pokazać efekt przed i po :) Udało się, ale poranne focie są mega straszliwe.

      Usuń
  4. Coś takiego byłoby dla mnie wskazane, bo ostatnio męczę się z cieniami pod oczami i nie mogę znaleźć korektora, który by mi to wszystko przykrył. Cena trochę zbyt wysoka, ale może uda się trafić na jakąś promocję ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. taka jak była pomiędzy Świętami BN -30% na kolorówkę i korektor kosztowałby 66 zeta :)

      Usuń
  5. Nie mam problemów z cieniami i z korektorem przepraszam się z powodu niechcianych przyjaciół. Ale recenzja świetna. Produkt na pewno warty zapamiętania.
    Opakowanie rzeczywiście przeslodkie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o to fajnie, że recenzja się spodobała - stwierdziłam, że samo pokazanie swatcha nie wystarczy to za dobry produkt aby go pokazać w okrojony sposób

      Usuń
  6. rzeczywiście efekt jest bardzo widoczny :) ciekawią mnie dwa pozostałe odcienie :D

    OdpowiedzUsuń
  7. A czy ma działanie nawilżające? Mam wrażenie, że większość korektorów źle działa na skórę wokół oczu..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. według mnie tak - lekko nawilża przez swoją mazistą ( a nie pudrową konsystencję). Ostatnio na noc pod oczy stosuję serum Vichy a na dzień korektor - dawno nie miałam tak fajnej i sprężystej skóry pod oczami.

      Usuń
  8. A myslisz że można by go stosować na usta, żeby troszke je rozjaśnić? Bo jego konsystencja na zdjęciach wydaje mi się taka fajna kremowa, ale nie wiem czy nie będzie mocno wysuszał...

    OdpowiedzUsuń
  9. No muszę przyznać, że nieźle się prezentuje na buzi.. a opakowanie jak zwykle urzeka :)

    OdpowiedzUsuń
  10. A u mnie się nie sprawdził właśnie o nim pisałam w swojej ostatniej notce na blogu zapraszam:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nigdy nie próbowałam na usta :) ale to rzeczywiście taka gęsta i treściwa konsystencja - pod oczami nie wysusza, syfki kryje ale też nie wysusza, więc może do rozjaśnienia ust też się nada. Ale powiem szczerze nigdy korektorem ust nie rozjaśniałam :) ale macie fanaberie ha ha

      Usuń
  11. ja to bym wszystkie chciałą wy[próbowac rzeczy z benefita..

    OdpowiedzUsuń
  12. jeśli choć trochę uwydatnia zmarszczki, to nie niestety nadaje się dla mnie :/

    OdpowiedzUsuń
  13. Czuję się skuszona. Ale niestety cena na ten moment mnie ogranicza, ale spoko uzbieram :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Efekt świetny! Ja nie mam większych problemów z tą okolicą, ale też lubię dobrze kryjące, a przede wszystkim rozświetlające korektory. U mnie do tej pory najlepiej sprawdzały się The Balm w słoiczku i L'Oreal Touche Magique. Na pewno przyjrzę się temu bliżej : ))

    OdpowiedzUsuń
  15. Trafiłaś z tą recenzją. Teraz mam boi ing z Benefitu ale kilja razy zamierzałam się właśnie na tę pastę.

    OdpowiedzUsuń
  16. Jak dla mnie cena za wysoka :(

    OdpowiedzUsuń
  17. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  18. Efekt ciekawy, cena delikatnie odstrasza. Przechadzałam się wokół niego kilka razy, nie ukrywam że lecę na wszystkie benefitowskie opakowanka...
    Hahaha "szpatułka jakimś cudem zniknęła z mojego opakowania". Rozbawiłaś mnie. Mi jakimś cudem giną wszystkie pędzelki (może i dobrze) i wszystkie zatyczki. Nazwałam to sobie syndromem uciekających zatyczek - one dosłownie zapadają się pod ziemię!

    OdpowiedzUsuń
  19. a jak ta druga baza? pisz mi szybko! no! ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. kiedys sie dlugo nad nim zastanawialam ale zdecydowalam sie w koncu na kupno w najblizszym czasie korektora z MACa. lepiej sie utrzymuje

    OdpowiedzUsuń