czwartek, grudnia 13, 2012

Suiskin rozświetlający BB krem od My Asia

Dzięki sklepowi My Asia miałam okazję zapoznać się z kosmetykami Suiskin. Suiskin jest wiodącą firmą wśród koreańskich przedsiębiorstw kosmetycznych, która produkuje wysokiej jakości produkty do pielęgnacji cery. Suiskin współpracuje z naukowcmi z Szwajcarii i Niemiec wykorzystując przy produkcji nanotechnologię oraz najnowsze metody biochemiczne do produkcji kosmetyków. Suiskin jest firmą stworzoną przez firmy Universal Cosmetics (właściciel CellFusionC) oraz La Clinique de Switzerland. 


Suiskin wykorzystuje naturalne ekstrakty roślinne pochodzące z ekologicznych plantacji dzięki czemu produkty poprawiają wygląd i kondycję skóry nie powodując podrażnień. Ponadto w kosmetykach można znależć inne drogocenne składniki: wodę z lodowców alpejskich - dostarcza wiele minerałów, które głęboko nawilżają skórę,DMS (Derma Membrane Structure) lipidowy materiał bazowy wprowadzany do kosmetyków, który pod względem składu i struktury przypomina fizjologicznie wrastwę lipidową naskórka. Dzięki temu składniki odżywcze transportowane są do głębszych warstw skóry, wzmocniona jest również naturalna bariera ochronna (lipidowa) skóry.



RECENZJA

Opakowanie - bardzo estetyczna, duuuuża tuba 50 ml.

Konsystencja - średnio gęsta - nie jest tak treściwa jak typowe azjatyckie BB kremy - raczej delikatna - bardzo dobrze rozprowadza się po skórze nie tworząc smug. Jest perłowy w kolorze.

Zapach - subtelny, bardzo naturalny - lekko kremowy.

Aplikacja - nakładamy do na twarz w miejscach, gdzie chcemy uzyskać efekt optycznego rozświetlenia lub na inne części ciała, aby nadać im lekkiego blasku.

Efekt/Działanie - to nie jest typowy BB krem, którego tradycyjnie używamy jako podkładu - to BB krem który pięknie rozświetla naszą skórę dając bardzo delikatny shimmer ale bez drobinek. Krem zawiera diamentowy i perłowy puder, co daje efekt 3D poprzez odbijanie refleksów światła, rozjaśnia cerę, ukrywając niedoskonałości, zmarszczki i zaczerwienienia. Powierzchnia skóry jest wyrównana, wygląda promieniście i świeżo - to nie są obietnice producenta - ten krem rzeczywiście odświeża skórę nadając jej promienny wygląd. Skóra wygląda na wypoczętą, rozpromienioną a makijaż jest lekki i zdrowy. Ja stosuję go na kości policzkowe - na podkład - ładnie stapia się ze skórą, a nałożony na te miejsca róż do policzków wygląda niesamowicie. Można go stosować jako rozświetlającą bazę pod makijaż - bardzo dobrze nawilża skórę. W dodatku dzięki zawartości azulenu - ma bardzo pozytywny wpływ na moją problematyczną skórę na której zbyt często pojawiają się nieprzyjaciele.

Jeśli spodziewałyście się "prawdziwego" BB kremu to ten jest zupełnie inny. Ale to w tej chwili jedyny rozświetlający produkt do twarzy jakiego używam.

Cena - niestety jest wysoka - za tubkę 50 ml zapłacimy bowiem 107,96 zł.

krem nie jest do końca roztarty w rzeczywistości wyłącznie rozświetla, nie bieli :)

Główne Składniki
  • Azulen - Substancja czynna wykazująca działanie przeciwzapalne, łagodzące, bakteriostatyczne oraz powodujące zmniejszenie obrzęków.
  • Wyciąg z aloesu - działa łagodząco i przeciwzapalnie
  • Olejek kokosowy – nawilża, wygładza i uelastycznia skórę. Zawiera naturalne antyoksydanty oraz witaminę E
  • Wyciąg z traganka błoniastego (Astragalus Membranaceus Root Extract) - działa przeciwzapalnie, antyseptycznie, oraz regenerująco na skórę. Zwiększają odporność skóry na czynniki środowiskowe i stres
  • Wyciąg z kory bożodrzewa gruczołkowatego (Ailanthus Altissima Bark Extract) - chińska roślina działająca przeciwzapalnie i antyseptycznie
  • Dwutlenek tytanu - naturalna substancja pochodzenia mineralnego stosowana, jako nieuczulający filtr UV. Dwutlenek tytanu pokrywa skórę bardzo cienkim filmem, od którego odbijają się promienie UVA i UVB.

Składniki: Water, Cyclomethicone, Mica, Titanium Dioxide, Propylene Glycol, Cetyl PEG/PPE-10/1 Dimethicone, Isostearyl Isostearate, Cetyl Ethylhexanoate, Mineral Oil, Hexyl Laurate, Mangifera Indica(Mango)Seed Butter, Sodium Chloride, Cyclopentasiloxane, PEG/PPG-19/19 Dimethicone, Alcohol, Polysilicone-11, Petrolatum, Ailanthus Altissima Fruit Extract, Sorbitan Sesquioleate, Butylene Glycol, Dimethicone, Beeswax, Portulaca Oleracea Extract, Bacillus/Soybean Ferment Extract, Zinc Stearate, Magnesium Sulfate, Quaternium-18 Bentonite, Microcrystalline Wax, Iron Oxide (CI 77492), Chamomilla Recutita(Matricaria) Flower Extract, Polysorbate 80, Aloe Barbadensis Leaf Juice, Iron Oxide (CI 77499), Tocopheryl Acetate, Allantoin, Iron Oxide (CI 77491), Silica, Phenoxyethanol, Dipotassium Glycyrrhizate, Butylparaben, Methylparaben, Zea Mays(Corn) Kernel Extract, Niacinamide, Synthetic Fluorphlogopite, Diamond powder, Pearl Powder, Ultramarines, Sodium Hyaluronate

10 komentarzy:

  1. OMG :O Absolutnie nie dla mnie takie bajery :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie też nie, bo rozświetlanie uznaję w minimalnych ilościach na kościach policzkowych ;-)

      Usuń
  2. wow rzeczywiście daje niezłe rozświetlenie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ooo, jestem zdziwiona że to się tak nieźle wchłania, bo wygląda jakby miało zostać taką białą plamą za zawsze. Miałaś to we wtorek ?

    OdpowiedzUsuń
  4. u mnie w niewielkich ilościach rozświetlacze działają cuda na moją szarą zmęczoną twarz :)

    OdpowiedzUsuń
  5. O matulu jakie rozświetlenie :O na kości policzkowe tak ale nie wyobrażam sobie tego BB na całej twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mega rozświetlenie!!! Fajny będzie pod puderek, stosowałam podobny BB Dermiki, na skórze wygląda niczym złoto, natomiast pod pudrem matującym daje ekstra efekt idealnej cery :)
    Nie znam jeszcze marki

    OdpowiedzUsuń