środa, grudnia 19, 2012

Długotrwały podkład kryjący Cashmere 12h Make-up

Ostatnio mam ogromny problem - dostałam do testowania wiele podkładów najróżniejszych firm i jak się okazuje, nasze polskie marki są coraz lepsze w produkcji fluidów doskonałych. Jestem podkłado-maniaczką - od zawsze szukam podkładu, który nie tylko będzie dobrze krył (ale nie robił efektu maski), będzie matował skórę na długi czas (bo z reguły bardzo się świecę), nie będzie przesuszał skóry i nie podkreślał suchych skórek oraz dawał przez cały dzień efekt praktycznie nieskazitelnego makijażu. 


Moja problematyczna cera doskonale nadaje się do testowania podkładów - jeśli na mojej skórze podkład sprawdza się i przejdzie test na powyższe czynniki, to znaczy, że trafiłam w 10. I tak własnie jest na najnowszym dzieckiem od Cashmere. Niestety nie dane mi było uczestniczyć w warsztatach zorganizowanych przez Cashmere w ubiegłym tygodniu, ale dzięki uprzejmości Pani Marty - najnowsze podkłady Cashmere dotarły i do mnie - za co ogromnie dziękuję bo jestem w nich zakochana. 

Nowy produkt jest efektem wielu miesięcy pracy i poszukiwań podkładu o wyjątkowej trwałości oraz doskonałych właściwościach kryjących. Fluid fenomenalnie maskuje wszelkie niedoskonałości cery, w tym ślady po trądziku, przebarwienia i zmęczenie, kamufluje również cienie pod oczami, a także zmniejsza widoczność zmarszczek. Intensywnie kryjące pigmenty wyrównują i ujednolicają koloryt skóry nie tworząc przy tym efektu maski.


Podkład CASHMERE 12h MAKE-UP gwarantuje matowe wykończenie makijażu i utrzymuje jego nieskazitelny wygląd przez 12 godzin. Fluid ma płynną konsystencję, dzięki czemu łatwo i równomiernie rozprowadza się na skórze. Kosmetyk posiada także właściwości pielęgnacyjne. Do receptury został dodany olejek arganowy, który utrzymuje odpowiedni poziom nawilżenia skóry oraz chroniące przed fotostarzeniem filtry UVA/UVB. Podkład CASHMERE 12h MAKE-UP został stworzony w czterech odcieniach: naturalnym, słonecznym, beżowym i opalonym.

Długotrwałego podkładu kryjącego Cashmere 12h Make-up szukajcie na półkach w Rossmannie, Superpharm i drogeriach prywatnych.

Do testów dostałam dwa najjaśniejsze kolory - 01 naturalny oraz 02 słoneczny. Co ciekawe - kolor słoneczny wcale nie jest taki słoneczny bowiem doskonale nadaje się do mojej bladej buźki nadając jej bardzo zdrowy koloryt - natomiast odcień naturalny daje porcelanowe wykończenie. 


Co tu dużo pisać - podkład w testach przeszedł w 100% test na mojej buzi - to również jeden z ulubionych podkładów mojej przyjaciółki Darii.

> pięknie kryje niedoskonałości i świetnie kamufluje moje rozszerzone pory oraz ślady po trądziku, które są moją odwieczną zmorą - nie robi przy tym tapety (yeah!!!!)
> wygładza i wyraźnie wyrównuje cerę
> nie zapycha
> matuje idealnie na 6-7 godzin - dopiero po tym czasie używam bibułki matującej
> nie wysusza skóry i nie podkreśla suchych skórek
> nie zostawia smug, nie waży się i nie odbija na ubraniu
> ma bardzo ładne opakowanie z higieniczną pompką (co ciekawe moje dwa odcienie mają inną buteleczkę) ale zawartość jest tak samo doskonała.
Reasumując - to taki nasz polski Revlon Color Stay a wiemy, ze to ulubieniec kobiet - mam nadzieję, że się na niego skusicie i przekonacie się na własnych buźkach. Cena - 41 zł 

26 komentarzy:

  1. Czuję się bardzo mocno skuszona, choć kolor na łapce jakoś do mnie nie przemawia ;)

    Plus daję jeszcze za bardzo ładne opakowanie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. rzeczywiście odcień na dłoni jak dla mnie zbyt żółty ale z chęcią się za nim rozejrzę :D

      Usuń
    2. tak bardzo genialnie, że żółty :D
      jak skończę to, co mam pewnie po niego sięgnę.
      swego czasu używałam podkładów w musie z tej marki, ale ostatecznie stwierdziłam, że są za ciężkie...

      Usuń
  2. opakowanie jest bardzo ładne :)
    niestety na razie nie mogę sobie na niego pozwolić, ponieważ przeraża mnie ilość moich aktualnie otwartych podkładów :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Podoba ni się jego wygląd, taki luksusowy, jak zużyje swojego MF, wypróbuję :)
    Miłego dzionka

    OdpowiedzUsuń
  4. No i mnie namówiłaś... jak dokończę ten który mam, to Cashmere będzie następny :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. jak tylko bede miec kase to lece do drogeri!
    wypisz wymaluj dla mnie

    OdpowiedzUsuń
  6. Zaciekawiłaś mnie tym podkładem.. zastanawiam się tylko czy najjaśniejszy nie będzie dla mnie zbyt ciemny.. Trzeba pomacać:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mi też odcień na dłoni zbytnio się nie podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  8. kusisz bardzo! Ale z drugiej strony mam tyle podkładów do wykończenia...

    OdpowiedzUsuń
  9. czuję się przekonana :) jak tylko wykończę to co mam, to sprawię sobie ten :)

    OdpowiedzUsuń
  10. U mnie DAX rozświetlający. Wygładza świetnie, tylko za mocno się błyszczy jak na co dzień.

    OdpowiedzUsuń
  11. brzmi fajnie, muszę się za nim rozejrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Mnie chyba najbardziej by cieszyło dobre krycie i kamuflowanie porów, a przy tym brak tapety :) może spróbuję jak wykończę Max Factor 3in1 :)

    OdpowiedzUsuń
  13. yglada ciekawie, ale ja na razie zostaje przy Max Factorze 3w1 ktory sprawdza sie u umnie lepiej niz sie spodziewalam :)

    OdpowiedzUsuń
  14. nigdy nie używałam podkładu z daxu

    OdpowiedzUsuń
  15. Na stronie internetowej nie widzę, będę musiała się wybrać do rossmana ;-) Tylko nie przypominam sobie bym widziała stoisko z tą firmą. ;-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie widziałam go w Rossmannie :) Będę musiała się przypatrzyć ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bo to jest nowośc sprzed tygodnia - może jeszcze nie mieli dostawy ale musisz się rozgladac

      Usuń
  17. Bardzo lubię Dax Cosmetics, muszę wypróbować podkład zwłaszcza na moje niedoskonałości!

    OdpowiedzUsuń
  18. Kolor podkładu na tym zdjęciu jest troszkę inny, w rzeczywistości ma ładniejszy odcień. Mam kolor naturalny i bardzo dobrze dopasowuje się do mojej cery. Wyrównuje wszystkie niedoskonałości i zdecydowanie nie tworzy efektu "maski". Dzięki dobrej konsystencji można go łatwo i dokładnie rozprowadzić. Fajnie że pomyśleli o takiej pompce- wygodnie się go użytkuje. Niedługo wyjeżdżam na wakacje w ciepłe kraje :D więc na pewno kupię sobie odcień ciemniejszy :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. masz rację - te zdjęcia robiłam starym aparatem i w dodatku z lekkim słońcu - zmienił odcień :( ja nadal uważam go za jeden z lepszych podkładów a moja przyjaciółka Daria - za najlepszy. Ciagle go kupuje. Ona używa ciemniejszego odcienia.

      Usuń
  19. Kupiłam ten podkład przed swoim ślubem, makijaż robiła mi koleżanka, a chciałam czegoś trwałego i po przeczytaniu wielu pozytywnych opinii zdecydowałam się na ten. Okazał się świetny :) Na twarzy utrzymał się długo, nie spływał nawet w upale (ślub w sierpniu), oparł się też łzom i całusom całej rodziny i znajomych ;) skóra przez cały czas była matowa, wszystkie niedoskonałości ukryte, a twarz nie wyglądała przy tym jak w masce :) Cena, jak za takiej jakości produkt, jest świetna :)

    OdpowiedzUsuń