wtorek, października 23, 2012

Wibo Diva's gel eye liner - swatche

To moje pierwsze doświadczenie z żelowymi eye-linerami - jeszcze niezbyt jestem wprawiona w robieniu nimi kresek, ale sama kolorystyka i trwałość tego kosmetyku zachwyca. 

W jesiennej kolekcji Glamour Diva mamy dwa żelowe eye-linery o metalicznym wykończeniu - jeden to śliczny grafit, a drugi to dla mnie po prostu kolor "dżinsu" - taki zgaszony niebieski. 

Pokażę Wam swatche, na razie nie odważę się pokazać moich koślawych kresek ale od razu piszę, że z łapki swatche nie chciały tak łatwo zejść - to znak, że eye-liner będzie trzymał się długo na naszych oczach. 


16 komentarzy:

  1. fajne są tylko trzeba sporo poprawiać, aby nie było prześwitów, dosyć, że rysuję koślawe kreski to jeszcze mi utrudnia;/
    ale popiel przypadł mi do gustu najbardziej

    OdpowiedzUsuń
  2. Obydwa kolory ładne ale chyba ten grafitowy jest elegantszy, obawiam się że niebieski mógłby wyglądać tandetnie... :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Trzeba kreskę poprawić dwa razy, żeby ładnie wyglądała. A próbowałaś nakładać je jako bazę pod cienie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale pomysł - nie. Ale z nimi jest jeden problem - kreski nie chcą malowac się jeśli powieka jest pomalowana cieniem. Jeśli powieka jest "naga" to rzeczywiście trzeba dwa razy maznąć, ale po cieniu ślizga się i nie idzie namalować krechy.

      Usuń
  4. ja też jeszcze nie dokończa potrafię ładnie kreskę narysować takim specyfikiem ale wciąż się uczę ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. mam podobny w żelu ale z Piere Rene :D uwielbiam :D nawet poprawiać dwa razy nie trzeba :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Dwójka podoba mi się bardziej.
    Btw. świetne zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Idalio, z Twoich ust to tym wiekszy komplement - staram się urozmaicić bo ten obrazek taki jakiś smutny jest

      Usuń
  7. Grafit zdecydowanie ładniejszy :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Grafit podoba mi się dużo bardziej! :) Jednak trochę się boję żelowych eye-linerów. :p

    OdpowiedzUsuń
  9. Kolory całkiem fajne szkoda że pigmentacja dość słaba, że trzeba poprawiać :/ Ja mam granatowy eyeliner też trzeba poprawiać kreskę ale trwałość i kolor są świetne:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam granat i jest niezły, szkoda tylko, że juz zaczyna mi wysychać :(

      Usuń