środa, października 31, 2012

Nowe, lepsze formuły dermokosmetyków Pharmaceris N do skóry naczynkowej

Pharmaceris N to skuteczna i kompleksowa linia dermokosmetyków do codziennej pielęgnacji skóry zaczerwienionej z problemem rozszerzonych i popękanych naczynek, z tendencją do rumienia oraz wylewów podskórnych. 

Preparaty Pharmaceris N wzmacniają i obkurczają ścianki naczyń krwionośnych skutecznie redukując istniejące zaczerwienienia oraz przeciwdziałają ich utrwalaniu. Chronią nadreaktywną skórę przed szkodliwymi czynnikami zewnętrznymi zmniejszając tendencję do rumienia i powstawania nowych zmian.

Nowe formuły preparatów charakteryzują się wysokimi standardami aplikacyjnymi oraz przyjemnym zapachem. Kompleksowe i systematyczne stosowanie preparatów z serii N wzmacnia kurację dermatologiczną i stanowi skuteczną profilaktykę dla skóry naczynkowej.

Preparaty wykazują się wysoką tolerancją, są hipoalergiczne, bez parabenów, alergenów i barwników. 

ZASTOSOWANE SKŁADNIKI:

Tioprolina & Tiotaina – ZGŁOSZENIE PATENTOWE. To synergiczny kompleks antyoksydantów wzmacniający macierz międzykomórkową i naczyniową aktywnie zapobiegający stanom zapalnym i zaczerwienieniom. 

Diosmina i Hesperydyna - Substancje te wykazują właściwości ochronne na naczynia krwionośne, korzystnie wpływając na ich szczelność i elastyczność. 

Sylimaryna - ma działanie rozjaśniające, przeciwzapalne i antyoksydacyjne. Wzmacnia ścianki naczyń krwionośnych. Neutralizuje wolne rodniki i zabezpiecza skórę przed niekorzystnym działaniem czynników zewnętrznych.

Witaminy PP i C wykazują działanie rozjaśniające oraz pobudzające syntezę włókien podporowych skóry. 

BADANIA:

Dermokosmetyki z serii Pharmaceris N podlegały wielostopniowym badaniom w wyniku, których powstały produkty które działają kojąco i łagodząco, zmniejszają istniejące zaczerwienienia skóry oraz zapobiegają powstawaniu nowych.. 

W serii Pharmaceris N znajdują się:


Znacie już tę serię, polecacie na problemy ze skórą naczynkową?
Ja osobiście mam całkiem niewielkie problemy z naczynkami - są one lekko widoczne na płatkach nosa, troszeczkę na policzkach, zaczęły się po złuszczaniu kwasami i po mocnych peelingach. Myślę, że zdecyduję się na kilka z nich - może nie pozbędę się problemu ale przynajmniej wzmocnię skórę i uchronię ją przed pojawianiem się nowych pajączków.

11 komentarzy:

  1. Uwielbiam witaminę C w kremach do twarzy:) Bardzo fajnie rozjaśnia i odżywia skórę.

    OdpowiedzUsuń
  2. Z serii N wypróbowałam już kilka produktów. Płyn micelarny polubiłam:) Ciekawa jestem tych nowych formuł.. jakiś kremik mnie kusi.

    OdpowiedzUsuń
  3. Pani z Pharmaceris prześle mi serię - będę testowac, chociaż po ostatnich esperymentach które mnie skrzywdziły ciutke sie boję zamienic Cetaphil na coś nnnego...

    OdpowiedzUsuń
  4. Siouxie, testuj koniecznie. Ja mam problem z naczynkami i to spory. Czekam na Twoją opinię:-)

    OdpowiedzUsuń
  5. ja także mam zaczerwienienia delikatne koło nosa, ciekawa jestem tej serii,

    OdpowiedzUsuń
  6. O serii słyszałam, ale nie używałam nigdy ze względu na brak problemu z naczynkami :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Seria stworzona dla mojego faceta, ale jak trudno go przekonać do systematyczności...

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja to koniecznie będę testować - zimą moja naczynka szaleją. Powinnam w ogóle iść do dr Ivanki :/ bo mi jedno pękło na saunie :(((

    OdpowiedzUsuń