niedziela, października 28, 2012

Firmoowa Siouxie czyli okulary Firmoo mam i ja

Kiedy dostałam maila od tajemniczego Antonio, czy nie chciałabym przyłączyć się do blogowej akcji i poznać okulary Firmoo - trochę się wahałam. Po pierwsze - jestem okularnicą o jakiś dwudziestu paru lat i ładne okulary to dla mnie ważna sprawa. Po drugie ostatnio wymieniałam oprawki jakieś dwa lata temu i bardzo je lubię. Niestety nie mam okularów zapasowych i jeśli cokolwiek stałoby się z nimi - zostałabym na lodzie. Po trzecie sprawienie nowym oprawek wraz z soczewkami korekcyjnymi (z pocienianymi szkłami i anty refleksem to w tej chwili spory wydatek i chyba właśnie to mnie przekonało. Odpisałam zatem na maila od Antonio, wypełniłam formularz na podstawie recepty, wybrałam sobie oprawki (skorzystałam z symulacji na stronie Firmoo, gdzie można wrzucić swoje zdjęcie i przymierzyć wirtualnie oprawki) i czekałam zaledwie pięć dni. Okulary przyniósł kurier i od razu się w nich zakochałam.


Byłam bardzo zaskoczona, bowiem nie prosiłam nawet o pocieniane szkła - moje stare okulary mają soczewki jak denka od butelek, bowiem mam dużą wadę wzroku. A te były cieniutkie, leciutkie i idealnie spasowane. W dodatku uważam, że są wyjątkowo twarzowe. Kształtem są zbliżone do moich starych czarnych "nerdów" (nie chciałam ryzykować innego modelu bo wiem, że w takim fasonie jest mi dobrze) ale te mają piękny kolor cappuccino z delikatnie błękitnym dołem. Zresztą same zobaczcie. Okulary zaprezentowałam na piątkowej konferencji Kryolan i koleżankom - blogerkom bardzo się spodobały.


U Firmoo każdy może sobie sprawić dowolne okulary i pierwsza para jest gratis - teraz płacimy wyłącznie za przesyłkę. Owszem, jest to ryzykowne - bo kto wybiera okulary przez internet... Ja jednak zaryzykowałam i o dziwo jestem bardzo zadowolona. Do okularów dołączone zostały dwa poręczne etui ze szmatkami do czyszczenia szkieł oraz zapasowe śrubki i maleńki śrubokręt. 

29 komentarzy:

  1. ale piękne te zdjęcia w okularkach:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no w końcu Ty je robiłaś :)

      Usuń
    2. Niech i do mnie Antonio się zgłosi :D

      Usuń
  2. miałaś rację.. bardzo pasuje Ci ten model :))) super w nich wyglądasz :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki :) jestem mega zadowolona. Chociaż marketing mają agresywny :)

      Usuń
    2. no faktycznie, ostatnio dużo słyszę o tych okularach.. ja na szczęście (lub niestety, jak kto woli) nie noszę okularów.. przynajmniej jeszcze nie teraz.. i za bardzo mnie takie posty nie interesują.. ale zawsze miło popatrzeć na miłe twarzyczki :*
      (jednak nie myśl sobie, ze nie przeczytałam tekstu.. bo przeczytałam, ja nie z tych co tylko obrazki oglądają :P)

      Usuń
    3. masz szczęście, okulary - denka to niezbyt fajna sprawa. A teraz po raz pierwszy od tylu lat mam cienkie szkiełka. Zawsze można sobie zerówki sprawic :)

      ha ha rozbawiłaś mnie - tym, że tekst przeczytałaś - ja czasem ogladam tylko obrazki - przyznaję się

      Usuń
  3. model jest śliczny, ale wydają się troszkę za duże

    OdpowiedzUsuń
  4. śliczne oprawki i ich kolor, pasują Ci ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. super model wybrałaś! ja też dostałam od nich okulary ale przeciwsłoneczne :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ciekawe, ja także dostałam propozycję, ale za cholerę nie mogę odnaleźć okulary przeciwsłoneczne

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetne! Też muszę się w końcu skusić... :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetne! Te też chciałam zamówić, ale w końcu stanęło na cyzm innym. I bardzo łądnie w nich wyglądasz.

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo fajne, też ostatnio oglądałam ich ofertę bo potrzebuję awaryjnej pary. Nie widać, żebyś miała dużą wadę wzroku :)

    OdpowiedzUsuń
  10. świetne ;) mam identyczne tylko w fioletowych barwach :)

    OdpowiedzUsuń
  11. hej, a nie wiesz czy mają szkła 0,5+ ?

    OdpowiedzUsuń
  12. Fajnie wyglądają :) Pasuje Ci ten model :)

    OdpowiedzUsuń
  13. oo tak patrzę i nie wiem co lepsze: okulary, uroczy warkoczyk (aaa uwielbiam warkocze:)) czy kołnierzyk :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale mi miło :) warkoczyk w rzeczywistości był bardziej koślawy - jakoś dobrze ustawiłam się do zdjęć :) A kołnierzyk to już zasługa talentu blogerki http://mypointmystyleshop.blogspot.com

      Usuń
  14. sliczne. a takie o duzycz szklach sa bardzo fajne bo lepiej sie widzi bez machania glowa ;-).
    ja tez sobei wybralam, ale nie ma koloru.... :( byly czarne a teraz nie ma..

    OdpowiedzUsuń