środa, września 19, 2012

PAINTBOX W7 czyli paleta 77 niesamowitych cieni

Wszyscy mają paletki Sleek a ja, wraz z moimi koleżankami z pracy skusiłyśmy się na paletę aż 77 cieni znanej nam z ciekawej i taniej kolorówki - firmy W7.

Paletę kupiłyśmy za całe 25 zł w internetowym sklepie Paatal i same musicie przyznać, że prezentuje się oszałamiająco. Za tak niską cenę nie oczekuję od niej cudów, ale kolorystyka jest stonowana a ja właśnie taką bardzo lubię. 

W dodatku, do paletki otrzymałyśmy uroczą złotą kosmetyczkę. A zresztą podziwiajcie...


Znacie te paletkę? Myślicie, że wtopiłam 25 zł?
Jestem ciekawa Waszych opinii...

34 komentarze:

  1. ja nie lubie tak ogromntcg palet, szczegolnie odgornie skompletowanych. jestem pewna ze uzywalabym tylko 5-10 cieni i tyle ;-)
    ale opakowania ma ladne

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam podobne odczucia. paletki Sleeka są już dla mnie za duże i najczęściej używam z każdej z nich po 3-4 cienie i tutaj pewnie byłoby podobnie. mimo wszystko paleta prezentuje się świetnie :)

      Usuń
  2. kiedyś się nad nią zastanawiałam, ale jakoś w końcu wyszło, ze jej nie kupiłam. Chętnie przeczytam Twoją recenzje na jej temat:)

    OdpowiedzUsuń
  3. jak z pigmentacją i trwałością tych cieni?
    sama paletka jest dosyć solidna? spokojnie zniosłaby uroki podróżowania? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja jeszcze nie używałam ale moja koleżanka Daria - już drugi dzień się nią maluje - na bazę Hean i cytuję "sa boskie, przeżyły wczoraj 14 godzin łącznie z treningiem BODY PUMP - na bazie pod cienie oczywiście ale to i tak świetny wynik :)"
      Dzisiaj zamawiam jeszcze 3 sztuki bo dziewczyny w robocie oszalały...

      Usuń
  4. Wow, ale cieni! :)
    Do końca życia nie wykończyłabym jej :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawa jestem swatchy i pigmentacji tych cieni. Sama mam paletkę 120 kolorów i używam jej rzadko bo na co dzień maluję się klasycznie a brązów w niej jak na lekarstwo. Ale nie uważam, żeby była mi zbędna i nie żałuję wydatku.

    OdpowiedzUsuń
  6. kolorów mnóstwo :) a ile pięknych makijaży można stworzyć
    oby tylko pigmentacja była dobra, ale z nią będzie chyba różnie..

    OdpowiedzUsuń
  7. Odpowiedzi
    1. no własnie - mnie też urzekły te nudziakowe kolory... ale Daria jest dzisiaj w tych szaro-srebrnych i wyglądają cudnie

      Usuń
  8. Oszalałabym od nadmiaru, ale jeśli zajmowałabym się make upem innych, to chyba jest to niezbędnik, co?

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie miałam tej palety, czytałam o niej, że ma zarówno dobre jak i słabsze cienie :) czekam na recenzję!

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam róż z tej firmy i bardzo go lubię, kosztował 11 zł, a trzyma się pięknie cały dzień!

    OdpowiedzUsuń
  11. WOW, SPORA JEST TA PALETKA! ;) kolorki piękne !

    OdpowiedzUsuń
  12. wyglada srednio, ale ja po prostu nie lubie takich kolorkow, wiec nie zwracaj na mnie uwagi :D ciekawi mnie, jak wygladaja swatche ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. uwielbiam tę paletkę, cienie trzymają się na prawdę długo;) a czy Twoja też tak dziwnie pachnie? bo moja jest świeża, ale aż śmierdzi, jednak tylko chwilę po otwarciu to czuć

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak tylko przyjdę do domu to ją powącham - kompletnie nie zwróciłam na to uwagi :) ha ha - zabiłaś mnie tym zapachem...

      Usuń
    2. to byś poczuła przy pierwszym otwarciu;)może tylko moja ma coś nie tak z zapachem;/ swoją kupiłam w czerwcu w TKMaxxie za 33 zł

      Usuń
  14. JA się chyba skuszę na paletę 120 cieni :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie miałam takiej paletki. Ale jak tak patrze na kolory cieni, to bardzo mi się one podobają.

    OdpowiedzUsuń
  17. Zazwyczaj nie kupuję aż tak duzych palet. Kiedyś w prezencie dostałam bardzo dużą z Sephory która trafiła do mojej mamy - lubię limitowane edycje :))

    OdpowiedzUsuń
  18. Śliczne kolory, choć bardzo dużo podobnych. Ja mimo wszystko zostanę przy Sleekach, bo po prostu je lubię :]

    OdpowiedzUsuń
  19. Mam tę paletkę i powiem Ci szczerze, że używałam głównie tych jaśniejszych (po lewej stronie paletki). Zamierzam poeksperymentować dopiero wtedy, gdy pędzelki wpadną w moje ręce :)

    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  20. ja opchałam paletkę sleeka, pozbyłam się jej beznamiętnie cóż - trzeba było i ta też mnie nie kusi :D Do cieni szczęścia ni mom :(

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja tak rzadko używam cieni, że nie jest mi potrzebna aż taka paleta, jednak cienie same w sobie mają ładne kolory :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ciekawe jak się u Ciebie sprawdzi :) Daj znac jak już przetestujesz.

    OdpowiedzUsuń
  23. Przymierzam się do zakupu podobnej paletki :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Dziewczyny narzekały na osypywanie się cieni i słabą pigmentację :(

    OdpowiedzUsuń
  25. lewa strona bardzo mi się podoba, bo w sumie nie mam takich kolorów cieni ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. wow, ilość kolorów robi wrażenie, szkoda, że ja mam dwie lewe ręce do makijażu :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Kurcze, też chcę taką!

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń