piątek, lipca 13, 2012

WISE czyli ekologia po szwedzku

Za pośrednictwem portalu dla kobiet Serwis Uroda otrzymałam do przetestowania dwa kosmetyki WISE. 


WISE to szwedzka firma produkująca kosmetyki ekologiczne, które od 1998 używane są w ramach wszystkich szkoleń kosmetologicznych w Axelssons Institut. Dzięki oryginalnej szwedzkiej formule, kosmetyki WISE stanowią coś wyjątkowego. Składniki kosmetyków WISE pochodzą bezpośrednio z atestowanych upraw ekologicznych a ich produkcja zlokalizowana blisko klienta tj. wszelkie prace nad nowymi produktami i cały proces produkcji zlokalizowany jest w Skandynawii. Opakowania produktów po zużyciu zamieniają się w parę wodną w procesie spalania. Farby, etykiety i opakowania kartonowe posiadają certyfikaty ekologiczne. Łatwe w użyciu, higieniczne pompki próżniowe i tubki sprawiają, że można wykorzystać całą zawartość opakowania. Dzięki większym opakowaniom produkty WISE są atrakcyjne cenowo. Kosmetyki WISE są też wyjątkowo wydajne i szybko zaspokajają potrzeby Twojej skóry. 

Do testów otrzymałam dwa produkty - balsam oraz olejek do masażu Relax. Niestety na wstępie dodam - że to wielka szkoda, iż taka firma jak WISE przekazała do testów wyłącznie miniaturowe opakowania swoich kosmetyków a testerki dostały tylko 7 dni na opisanie produktów - same bowiem wiecie że 7 dni na kosmetyki pielęgnacyjne to definitywnie za mało - a miniaturki nie pozwalają na dokładne sprawdzenie działania kosmetyku - zwłaszcza, jeśli chodzi o balsam do ciała. No ale cóż - podzielę się z Wami swoimi spostrzeżeniami na ich temat. 


Balsam do ciała - Body Lotion 
co przeczytamy na stronie producenta:
Specjalna formuła przywraca równowagę i zapobiega wysuszaniu i odwodnieniu skóry. Zawiera odżywczy ekologiczny olej z awokado, masło z oliwek i olej z nasion sezamu, dostarczając skórze dzienną dawkę kwasów tłuszczowych, witamin i innych niezbędnych składników. Świeży zapach dzięki zawartości naturalnych olejków roślinnych. 



Zastosowanie: Bogaty w składniki odżywcze i aromatyczny Body Lotion stosować na lekką zwilżoną skórę.

Działanie: Przywraca naturalny poziom nawilżenia skóry, czyniąc ją przyjemnie miękką i zapewniając poczucie równowagi zarówno ciała, jak i duszy.

Skład: Woda oczyszczona, Masło z oliwek*, Olej z awokado*, Olej sezamowy*, Substancje natłuszczające pochodzenia roślinnego, Oliwa z oliwek*, łagodne konserwanty biodegradowalne, oleje roślinne o właściwościach zmiękczających i zapobiegających odwodnieniu skóry, Wosk pszczeli*, Kwasy tłuszczowe nasycone o działaniu ochronnym, Kwas mlekowy*, Witamina E, Olejek lawendowy*, Olejek geraniowy*, Olejek neroli.

Aromat – naturalne substancje zapachowe z olejków eterycznych: limonen, cytral, geraniol, linalol, cytronelol, fitynian sodu.

INCI: Aquapurificate, Olivoil Hydrolized Wheat protein* Persea Grattissima oil* Sesamum Indicum oil* Glycerin, Olea Europaea*,Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin, Cera Alba*, Stearic Acid, Lactic Acid*, Tocopheryl Acetate, Lavendula officinalis*, Pelargonium graveolens*, Ciitrus aurantium var. amara, Parfume - from essential oils: Limonen, Citral, Geraniol , Linalol, Citronellol, Sodium Phytate.
*Organically grown

RECENZJA 

Opakowanie - pełnowymiarowy kosmetyk zamknięty jest w 150ml buteleczce - ja dostałam miniaturkę 50ml która starczyła mi jedynie na 4 zastosowania. 


Zapach - bardzo delikatny, lekko kwiatowy i świeży - praktycznie niewyczuwalny. Dla osób, które nie lubią nachalnych, ciężkich zapachów w produktach do pielęgnacji ciała - takie rozwiązanie jest doskonałe.

Konsystencja - średnio gęsta, łatwo się wydobywa z opakowania. Taki typowy balsam

Aplikacja - z uwagi na to, że miałam do testów wyłącznie miniaturkę produktu a balsamy nie należą do wydajnych produktów - lubię, kiedy nie musimy żałować sobie przy ich dozowaniu - buteleczka starczyła mi wyłącznie na jakieś 4-5 zastosowań. Balsam dobrze się rozprowadzał po ciele i bardzo ładnie, szybko i dokładnie wchłaniał - nie pozostawiał na ciele tłustego i nieprzyjemnego filmu.

Efekt/Działanie - ciężko mi cokolwiek napisać o działaniu balsamu bowiem użycie go 5 razy nie jest miarodajne. Spokojnie mogę powtórzyć to, co napisałam powyżej - balsam doskonale się wchłania, nie jest tłusty i nie ma drażniącego zapachu. Skóra bezpośrednio po jego aplikacji staje się miękka i delikatna ale nie umiem powiedzieć nic jakie działanie ma na dłuższą metę. 

Cena - 45 zł za butelkę 150ml

Czy kupiłabym ten balsam ponownie - raczej nie, bowiem jestem miłośniczką mocnych "spożywczych" zapachów w produktach do pielęgnacji ciała jak wanilia, czekolada, owoce cytrusowe. Jednak osoby mające odmienny gust od mojego z pewnością znalazłyby taki prawie bezwonny balsam za bardzo ciekawy. jednak bardzo przekonuje mnie ekologia produktów WISE i uważam, że miłośnicy EKO produktów powinni je wypróbować. 

Olejek do masażu RELAX 
co przeczytamy na stronie producenta: 
Dostępny w 4 rozmiarach opakowań: 50 ml / 250 ml / 1000 ml / 5000 ml
Olejek do masażu odstresowującego, pomaga odprężyć się, zarówno fizycznie, jak i umysłowo. Odpowiedni dla osób zabieganych, zestresowanych, spiętych i hiperaktywnych, mających problemy z uspokojeniem rozbieganych myśli.



Wskazówka: zastosowanie w domu - wmasować wokół nosa, na karku i piersiach lub dodać do uspokajającej kąpieli.

Skład: olej migdałowy, olej osetowy, olej rycynowy, olejki eteryczne z drzewa różanego, lawendy, bergamotu i olibanum, substancje zapachowe* (limonen, linalol, geraniol, cytral, benzoesan benzylu) * składniki olejków eterycznych.

Inci: Prunus amygdalus, Carthamus tinctorius, Ricinus communis, Aniba rosaeodora, Lavendula officinalis, Citrus bergamia, Boswellia sp. Aromaämnen, Limonen, Linalol, Geraniol, Citral, benzyl benzoate 

RECENZJA

Opakowanie - otrzymałam najmniejszą 50ml buteleczkę - jest mała, poręczna, plastikowa. Olejek dozuje się z niej w wygodny sposób.


Konsystencja - oleista ale nie jest tak bardzo tłusty i ciężki jak tradycyjne olejki do masażu.

Zapach - lekki i nienachalny - najmocniej wyczuwam w nim lawendę oraz bergamotkę. Potem wyraźniejsza staje się nutka cytrusowa. 

Aplikacja - olejek aplikowałam w opisany przez producenta sposób - przed snem wsmarowywałam go w klatkę piersiową oraz okolice skroni. Niestety nie zastosowałam go w kąpieli bowiem ostatnie upały nie pozwoliły mi na kąpiel w wannie - w takie dni wyłącznie robiłam letni prysznic.

Efekt/Działanie - rzeczywiście coś w nim jest, bowiem po jego zastosowaniu zmęczenie organizmu po całym dniu lekko odpuszczało a zasypianie było dużo szybsze niż zazwyczaj. W dodatku nie jest tak strasznie tłusty jak inne olejki do masażu, po który skóra była z reguły bardzo śliska, tłusta i miałam od razu ochotę się umyć. Olejek stosowałam też po powrocie z pracy na zmęczone nogi i miałam wyraźne uczucie dużo "lżejszych nóg" niż przed jego zastosowaniem. Z chęcią wypróbuję też jego właściwości do masażu całego ciała ale będzie mi do tego potrzebny mój facet. W najbliższy weekend poddam się więc relaksacyjnemu masażowi za pomocą tego olejku. Ale, że na recenzję miałam wyłącznie 7 dni - które własnie dzisiaj mijają - o tym już nie napiszę :)

Cena - 20 zł za buteleczkę 50ml (ceny pozostałych objętości nie znam)

Czy kupiłabym ten olejek ponownie - najmniejsze opakowanie - raczej tak, bo rzeczywiście działa relaksująco i odprężająco i nie jest bardzo tłusty a to własnie lubię w olejkach.

Z całej oferty produktów WISE - najbardziej zainteresowały mnie spray'e do twarzy - uwielbiam bowiem psiknąć sobie na buźkę aby ją nawilżyć - a WISE ma do wyboru spray do cery wrażliwej oraz do wszystkich rodzajów cery - w dodatku toniki te występują w butelkach o dwóch pojemnościach 60ml (20zł) - sprawdziłyby się w podróży oraz do domowego użytku o pojemności 200ml (40zł).


Dziękuję Serwisowi Uroda za przekazane produkty, fakt ten nie miał wpływu na moją ocenę.

12 komentarzy:

  1. Ciekawe,nigdy wcześniej nie znałam tej firmy.

    OdpowiedzUsuń
  2. nie słyszałam wcześniej o ich kosmetykach ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. w shiny boxie tez otrzymalysmy jeden ich produkt, chyba zel do kapieli ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dziwne postępowanie firmy, ale dobrze, że przynajmniej taką małą perełkę znalazłaś.

    OdpowiedzUsuń
  5. firmy nei znam ale jak chca sie rozreklamowac i zrobic sobie dobra opinie skoro musisz z zegarkiem w reku przetestowac kosmetyki ktorych jest tyle co kot naplakal. ja recenzje balsamy jestem w stanie napisac po minimum 2 tygodniach regularnego uzywania! jak o nim zapominam to jeszcze wiecej czasu mipotrzeba...

    OdpowiedzUsuń
  6. tez nie slyszalam, nie znalam. nie lubie zapachow spozywczych, a spray do twarzy z chetnoscia bym sprobowala, bo mgielki bardzo lubie. ceny przyzwoite moi zdaniem.

    OdpowiedzUsuń
  7. Zaciekawiła mnie ta firma, nie znałam jej wcześniej. Również uwielbiam spraye do twarzy... zwłaszcza w te upały :)


    ps. dodaję do obserwowanych
    http://makiazas23.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Ten olejek mnie zainteresował :)

    OdpowiedzUsuń
  9. ciekawią mnie te produkty, więc chyba będę musiała któryś wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Dostałam z tej serii żel pod prysznic w ShinyBoxie i skład raczej mało ekologiczny ma :/

    OdpowiedzUsuń
  11. Szkoda, że w ogóle nie w 3 dni. Rzuć wszystko i idź testować miniaturki...

    OdpowiedzUsuń