poniedziałek, lipca 30, 2012

Półmatowy lakier Golden Rose Matte Velvet - ciemny fiolet Nr 107

Od dawna nosiłam się z zamiarem zakupu matowego lakieru - byłam zachwycona efektami na waszych blogach. Ponieważ mam ciut nierówna płytkę paznokci, bałam się tego, iż typowy mat podkreśli je jeszcze bardziej. Dlatego tez kiedy w moje łapki wpadł półmatowy lakier Golden Rose z drobinkami w przepięknym kolorze ciemnego fioletu nie wahałam się ani przez chwilę. 

Jak dla mnie efekt jest imponujący - cudowny głęboki odcień - matowy ale nie tak do końca - w dodatku dwie warstwy wystarczyły do idealnego krycia a wysechł... dosłownie w 3-4 minuty. Dla mnie to lakier idealny - zresztą same zobaczcie :)



35 komentarzy:

  1. fajny nawet. nie miałam jeszcze takiego cudeńka ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ładny kolorek. Też mam taki fiolecik ale bez drobinek.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ładny :). Czas schnięcia mnie powalił :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Odpowiedzi
    1. sam lakier jest matowy ale ma drobinki - niesamowity efekt... co ciekawe mam tez odcień czerwony i tutaj mat nie jest już tak widoczny... hmmmm

      Usuń
  5. Cudny! :)
    Muszę w końcu odwiedzić stoisko Golden Rose, bo nic z tego nie będzie :P
    Każdy kusi tymi lakierami :)

    OdpowiedzUsuń
  6. a ja ogladając z zdjecia ze spotkania bloggerów zastanawiałam się co to za cudo masz na pazurkach już wiem xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ha ha - na tym zdjęciu z koralami wyszedł obłędnie :)

      Usuń
  7. Kiedyś Golden Rose kojarzyło mi się z bazarkowymi kosmetykami kiepskiej jakości, ale coraz bardziej się do nich przekonuję. Kuszą mnie wypiekane róże.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no nie? uważam, że lakiery w stosunku do ceny są rewelacyjne. Kocham Golden Rose bezwarunkowo... co ciekawe to tanie ale jak się okazuje niezłe kosmetyki...

      Usuń
  8. Mam ale bez drobinek i jestem bardzo zadowolona choć moja mama się śmieje że moczyłam paznokcie w atramencie :) ale co tam mi się podoba

    OdpowiedzUsuń
  9. fajnie wygląda, jednak ja nie lubię u siebie pół-matów, wolę może to głupio zabrzmi, ale całe maty ;P

    OdpowiedzUsuń
  10. Ślicznie wygląda, a czas schnięcia jest świetny! :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękny, od dawna mi się podoba, aż dziw, że jeszcze go nie kupiłam... Przy najbliższej okazji będzie mój :)

    OdpowiedzUsuń
  12. wygląda jak zmatowiona perełka;)

    OdpowiedzUsuń
  13. te drobinki chyba cos zepsuły :(

    OdpowiedzUsuń
  14. ALe fajowy. A butelka też super

    OdpowiedzUsuń
  15. cudowny jest :) strasznie podoba mi się połączenie matu z drobinkami ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. bardzo ladny efekt, bardzo!

    OdpowiedzUsuń
  17. WOW! Piękny kolor :)
    Tylko gdzie ja go odnajdę ...

    OdpowiedzUsuń
  18. bardzo ciekawy i interesujący blog;) będę tu zaglądała częściej;)
    Ps. zapraszam na rozdanie kosmetyczne i nie tylko;)

    OdpowiedzUsuń
  19. piekny kolorek! lubie maty, polmaty itp.

    OdpowiedzUsuń
  20. Kolorek obłędny. Miałam kiedyś coś podobnego z Wibo, ale nie był to żaden mat, półmat itp.

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie dla mnie, jeśli o te chodzi to w ogóle mi nie podpasowały. Generalnie uwielbiam serię Paris.

    OdpowiedzUsuń