piątek, czerwca 01, 2012

Relacja ze spotkania bloggerek z Ambasadorkami marek Pantene i Olay

Równo tydzień temu, ja i 9 pozostałych bloggerek kosmetycznych, wzięłyśmy udział w spotkaniu z Ambasadorkami marek Pantene i Olay - Martą Żmudą-Trzebiatowską (Pantene) oraz Julią Pietruchą (Olay). Impreza została zorganizowana specjalnie dla nas przez Agencję Partner of Promotion a opiekowała się nami przemiła Ola. 

Courtesy of Agata Ma Nosa
Event rozpoczął się o godzinie 13.00 - w salonie Wella na ulicy Smoczej w Warszawie. Zostałyśmy przedstawione Ambasadorkom i rozpoczęła się prezentacja obu marek - dzięki której dowiedziałyśmy się mnóstwo interesujących rzeczy na temat nowych linii Pantene oraz Olay a także mogłyśmy swobodnie rozmawiać z zaproszonymi specjalnie na tę okazję Ambasadorkami. Po prezentacjach był czas na zjedzenie wspaniałych dań, które zostały dla nas przygotowane - ja jako ogromy łasuch - spróbowałam dosłownie wszystkiego - krewetek w cieście, sałatki z krewetek, kurczaka w curry oraz deserów - crème brûlée i pysznych tart z owocami.

Courtesy of Agata ma Nosa
Po przekąsce był czas na zdjęcia z Martą i Julią, a potem kilka godzin w trakcie których miałyśmy do dyspozycji kosmetolog, która doradzała nam jak pielęgnować skórę oraz stylistkę włosów Agnieszkę, pod której okiem dziewczyny miały "robione włosy". Ja w międzyczasie oddałam się w ręce pani kosmetolog, która zrobiła mi cudowny i relaksujący masaż a także miałam badaną skórę - za pomocą dziwnej maszyny.


Pomimo tego, że cała impreza kręciła się wokół Pantene i Olay, to jednak czas spędzony w gronie koleżanek, które do tej pory znałam wyłącznie z ich blogów był bezcenny. Poznałam "naszą" Obsession czyli Kaśkę, Agatę (Agata Ma Nosa), Ewaluację, Krzyklę, Saurię (akurat z Martą znamy się już od dawna), Dezemkę oraz Anię. Jeśli o kimś zapomniałam to krzyczcie - dopiszę :)

A już dzisiaj, tj. 1 czerwca spotkanie bloggerek kosmetycznych w Warszawie w restauracji Five - do zobaczenia wieczorem... no i oczywiście spodziewajcie się obszernej relacji również i z tego spotkania.

Courtesy of Obsession
Oczywiście żeby szczęścia było mało - każda z nas otrzymała mnóstwo kosmetyków Pantene i Olay, które zostały dobrane specjalnie do naszej skóry oraz włosów.


Chciałam w imieniu swoim oraz koleżanek bloggerek serdecznie podziękować za czas, który został nam poświęcony podczas wspaniale zorganizowanej imprezy. Mam nadzieję, że to dopiero pierwsze takie spotkanie i będzie ich co raz więcej. 

A oto co, napisały do nas Ambasadorki:

Drogie Dziewczęta!
Chciałam jeszcze raz serdecznie Wam podziękować za mile spędzone piątkowe popołudnie. Cieszę się, że mogłam Was wszystkie poznać i wymienić się z Wami poglądami na temat pielęgnacji włosów i nie tylko. Dla mnie, jako ambasadorki marki Pantene, było to o tyle ważne spotkanie, że wiem już  co myślicie o reklamowanych przeze mnie produktach  i cieszę się, że służą Wam w równym stopniu jak i mnie! Życzę Wam dalszych sukcesów w urodowej edukacji Polek. Sama z chęcią zajrzę na Wasze blogi, aby dowiedzieć się "co w trawie piszczy"!
Pozdrawiam i mam nadzieję do zobaczenia na kolejnym takim spotkaniu,
 Marta Żmuda Trzebiatowska

Serdecznie dziękuje wszystkim Blogerkom, które miałam możliwość poznać na spotkaniu organizowanym przez Olay.
Mam nadzieję, że będziecie wspominać ten dzień równie miło jak ja, nie tylko ze względu na rozmowy z ekspertkami, ale też ciepłą, niewymuszoną atmosferę. Życzę wam samych sukcesów i jeszcze lepszych blogów.
Uściski,
Julia Pietrucha

Obsession, Siouxie, Sauria

22 komentarze:

  1. Maaaaarta, jakie fajne buty miałaś! :D

    fajnie Was tak wszystkie zobaczyć, i jeszcze to dzisiejsze spotkanie warszawskie, ach zazdrość :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. takie tam sandały co by nie być jeszcze wyższa ;)

      Usuń
  2. no zazdrosc o fajne spotkanie dziewczyny jestem w Was dumna;*

    OdpowiedzUsuń
  3. Że zapamiętałaś te wszystkie smakołyki, ja ledwo co złapałam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no bo wszystkie wcinałam a że ze mnie łasuch to pamiętam co wkładam do pyszczka...

      Usuń
  4. świetne spotkanie, zazdroszczę :))

    OdpowiedzUsuń
  5. Julia Pietrucha wyglądała prześlicznie w tej pomarańczowej sukience :)). Wy także, Dziewczyny wyglądałyście bosko!! Chyba najfajniejsze z tego wszystkiego była możliwość spotkania się z blogerkami na żywo :). Faaajnie.

    OdpowiedzUsuń
  6. świetnie, fajna forma spotkania :) a dziś...

    OdpowiedzUsuń
  7. zaaazdroszę <3! też chciałabym poznac takie osoby ! pięknie wyglądałaś!

    Zapraszam Do Mnie na Konkurs!

    OdpowiedzUsuń
  8. Super, że miałyście okazje wziąc udział w takim spotkaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajna relacja :) Miło Was wszystkie zobaczyć :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wow, zazdroszczę, nie słyszałam o tym... ale i tak to w Wawie. Fajnie, że Bloggerki zaczynają być cenione jak to jest już od dawna "za granicą".
    Pietrucha nigdy mi się nie podobało, za to Żmuda to przepiękna kobieta, fajnie, że miałaś okazję je poznać osobiście.

    OdpowiedzUsuń
  11. Strasznie żałuję, że nie mogłam być tam z Wami... Tak strasznie chciałam Was poznać, ale wypadła mi Majorka! ;) Siouxie, mam nadzieję, że jeszcze będzie okazja się poznać!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Vex - ja tez ogromnie załuję że nie mogłyśmy sie spotkać osobiście - ale co tam Olay i Pantene przy Majorce :)

      Usuń
  12. Fajne spotkanie miałyście :) A teraz czekam na relację z dzisiejszego spotkania. ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. a ja wolałam Pietruchę w jasniejszych włosach :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Super! Uwielbiam takie babskie spotkania ;) No i poznałaś gwiazdy :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Super spotkanie, to wspaniała przygoda i piękne wspomnienia uwiecznione na zdjęciach :)

    OdpowiedzUsuń