wtorek, czerwca 26, 2012

Najdroższy krem na świecie La Creme by Cle de Peau Beaute

Japońska firma kosmetyczna Cle de Peau Beaute będąca właścicielem znanej nam marki Shiseido - wprowadziła własnie na rynek najdroższy krem świata La Creme - dlaczego najdroższy? Bowiem opakowanie 50ml kosztuje około 13.000 USD, czyli jakieś 44.300,00 zł.. Dla tych, co nie posiadają takiej gotówki na koncie, firma przygotowała wersję "dla ubogich" za jedyne 755 USD czyli za około 2.500 zł.

Tańsza wersja kremu La Creme

Krem posiada właściwości nawilżające, napinające skórę i odmładzające. Znajduje się w bardzo ekskluzywnym, ręcznie wykonanym opakowaniu z kryształu i platyny. Więc może tu chodzi właśnie o to opakowanie?

Wersja ekskluzywna

Nową twarzą marki została przepiękna Amanda Seyfried
tutaj możecie obejrzeć reklamę najdroższego kremu świata...

22 komentarze:

  1. ciekawa jestem co ten krem ma w składzie, że tyle kosztuje - no chyba, że to opakowanie wpływa na cenę, a nie sam krem ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Prezentuje się konkretnie :) Image baaaardzo ekskluzywny ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Z pewnoscia tusk go sobie kupi :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Marka gigant:) Ale teraz juz przesadzili:0

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawe czy to cena za faktyczny skład tego kremu czy za samą nazwę i reklamę? ;) Amanda jest piękna <3

    OdpowiedzUsuń
  6. O matko boska co za cena! :D ... oj stanowczo tyle bym nigdy nie zapłaciła.

    OdpowiedzUsuń
  7. no kurcze chyba kupie ze dwa słoiczki ...;-)))

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajne, ale zastanawiam mnie tylko, czy te wiecznie młode gwiazdki z Hollywood i modelki używają tego kremu, czy też zupełnie czegoś innego o czym i tak nigdy się nei dowiemy, a cena jest pewnie porównywalna. ;)

    W tym przypadku połowa ceny, jak nie więcej to samo opakowanie, ponieważ ono gra jakby nie było sporą rolę, ciekawi mnie tak po prawdzie skład tego kremu, choć pewnie to jakas wielka tajemnica. :D Jakbym miała duuużo gotówki, to bym kupiła wersję dla ubogich. :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Na bank zrobili drogie opakowanie, a w środku pewnie zwykła Ziaja ;D

    OdpowiedzUsuń
  10. Cle De Peau w ogóle ma ceny nieziemskie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. chcIAłabym zobaczyc skład tego kremu..cóż to coś w sam raz dla połechtania snobistycznego ego co niektórych ;] myślę,że nawet opakowanie nie jest warte połowy tej ceny ;]

    OdpowiedzUsuń
  12. Zawsze zastanawiam się co później zrobić z takim opakowaniem. Wyrzucić? Zostawić też bez sensu...

    OdpowiedzUsuń
  13. Nawet wersja dla ubogich mnie nie kusi ;) Ale jestem ciekawa składu!

    OdpowiedzUsuń
  14. ciekawe kogo będzie na niego stać... ;p

    OdpowiedzUsuń
  15. No jak to kogo będzie stać ? Każdą gwiazdę ? Target jest prosty ;p Niemniej jednak składu jestem i ja ciekawa. Sama uważam, że tyle kasy to lepiej nazabiegi u kosmetyczki wydać niż na krem, który mogę się założyć cudów nie daje ;p

    OdpowiedzUsuń
  16. to już mogli dać samo opakowanie, a my byśmy sobie je zapełniły, bo wątpie, żeby ten który już jest w środku zadziałał cudaśne cuda...

    OdpowiedzUsuń
  17. Musiałby chyba sprawić, że moja skóra nie zestarzałaby się ani odrobinę do (co najmniej) setki, żebym go kupiła :D

    OdpowiedzUsuń
  18. no chyba ich pogięło :) ktoś to w ogóle kupuje? :)

    OdpowiedzUsuń
  19. za tą kasę to sobie do Bułgarii pojechałaś :)

    OdpowiedzUsuń