środa, lutego 15, 2012

Myjący drobnoziarnisty peeling do ciała LIRENE

Jak widzicie - mój niebieski peeling Lirene własnie się kończy i czas zatem na jego rzetelną recenzję. Stosowałam go regularnie odkąd otrzymałam go w październiku i zyskał moje uwielbienie nie tylko za to, że świetnie peelinguje ale głównie za to, że ma rewelacyjne właściwości myjące i zmiękczające ciało. 




Przeznaczony jest dla skóry suchej i normalnej, która potrzebuje odświeżenia i nawilżenia. Peeling aktywnie myje skórę, a także nawilża przywracając jej naturalną hydro-równowagę. Drobne ziarna delikatnie, ale skutecznie złuszczają obumarłe komórki naskórka. Skóra staje się aksamitnie gładka oraz na nowo odzyskuje jędrność i elastyczność i zdrowy koloryt. Zawartość składnika silnie nawilżającego skórę – Moist 24 – wzmacnia naturalną barierę ochronną skóry i ogranicza utratę wody z naskórka.

RECENZJA

Opakowanie - wielka 200ml butla, którą postawiłam sobie na wannie, aby zawsze była pod ręką. 

Konsystencja - peeling należy do gatunku drobnoziarnistych, ale peelinguje delikatnie i mocno za razem - bo nie podrażnia skóry a ta jest doskonale wygładzona.

Zapach - morsko-oceaniczny, lekko mineralny - taki rześki i energizujący.

Aplikacja - doskonały zamiast tradycyjnego żelu  lub mydła, nakładamy niewielką ilość i wmasowujemy w skórę - dokładnie spłukujemy, aby niebieskie drobinki nigdzie nie pozostały. 

Efekt/Działanie - idealnie nawilżona, gładka w dotyku skóra - ładny zapach bardzo długo utrzymuje się na ciele. Peeling nie tylko wygładza na długi czas szorstką skórę ale poprawia krążenie i elastyczność skóry - moja po umyciu nim jest gładziutka i milutka jak skóra noworodka ale bez podrażnień jakie mogą wywołać mocne ścieraki. Peelinguję nim tez stopy chociaż tutaj jest może za delikatny. Balsam nałożony na tak wypeelingowaną skórę wchłania się jeszcze szybciej. 

Wady - brak

Czy kupiłabym ponownie - definitywnie tak.

Cena - 13,99 zł - teraz w promocji u Lirene 11,19 zł

Pragnę podziękować firmie LIRENE  za przekazane do testowania produkty, zapewniam Was, że ten fakt nie miał wpływu na moją ocenę, która jest w 100% obiektywna i wyraża moją własną opinię na temat kosmetyków. 

14 komentarzy:

  1. Ja bardzo lubię peelingi do twarzy Lirene, do ciała jeszcze nie próbowałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też mam peeling z Lirene do twarzy i bardzo sobie go chwalę

      Usuń
  2. Tani i dobry, a do tego do suchej skóry - nic tylko kupować :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Odpowiedzi
    1. A czy czerwona linia posiada wersję drobnoziarnistą?

      Usuń
    2. czerwona jest tylko gruboziarnista ja chyba wole niebieską :) lepiej myje ale czerwona lepiej ściera

      Usuń
  4. Uwielbiam drobnoziarniste peelingi! Z przyjemnością się z w niego zaopatrzę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja też go dostałam, szczerze jest świetny za niską cenę, nie ma co szukac dalej!!!

    OdpowiedzUsuń
  6. do ciała wolę domowy peeling z kawy

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo lubie ta firme :)
    Pozdrawiam i zapraszam na mój blog

    OdpowiedzUsuń
  8. przymierzałam się ostatnio do niego, teraz na pewno się na niego skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. dobrze wiedzieć, że to dobry produkt :)

    OdpowiedzUsuń