poniedziałek, stycznia 16, 2012

W świecie mydeł marsylkich - Francuska mydlarnia dla Ciebie

W ubiegłym tygodniu otrzymałam niezwykle miłego maila od Pani Iwony, która jest właścicielką firmy Satis i sklepu www.marsylskie.pl - abym przetestowała produkowane przez nich mydełka. Oczywiście nie wahałam się ani przez chwilę - uwielbiam naturalne mydła w kostce, a po wejściu na stronę sklepu dostałam po prostu oczopląsu - miałam wybrać sobie dwa i tu był niesamowity problem, bowiem oferta sklepu jest tak szeroka, że kompletnie nie wiedziałam, na które mydła się zdecydować. Poszłam za głosem swojego nosa i wybrałam dwa zapachy, które najlepiej lubię - marsylskie mydło czekoladowe oraz pomarańczowe z cynamonem. 


Ale wróćmy do sklepu www.marsylskie.pl - to nie tylko mydła marsylskie w niesamowitych zapachach, to również mydła alep, kosmetyki z Morza Martwego, błota do ciała, sole, balsamy oraz aromaterapia i pięknie zapakowane zestawy mydełek wraz z mydelniczkami, które doskonale nadają się na prezent. 

SATIS jest firmą, która powstała z miłości do natury, pięknych zapachów i Francji. Nasz butik zajmuje się sprzedażą naturalnych kosmetyków oraz produktów będących francuskim dziedzictwem kosmetycznym. Dlatego też bezpośrednio współpracujemy z dwoma francuskimi producentami kosmetyków: Najel (zajmujący się naturalnymi kosmetykami arabskimi) oraz Le Chatelard 1802, którego siedziba mieści sie w południowej części Francji, w Prowansji, gdzie lawendowe pola oraz ogromne uprawy kwiatów rodzą skarb, z którego powstają pachnące słońcem olejki aromatyczne. Le Chatelard to manufaktura oparta na wieloletniej tradycji. Zajmuje się uprawą lawendy, produkcją kosmetyków oraz tradycyjnego mydła marsylskiego (savon de Marseille) według starodawnej receptury metodą reczną (fabrication artisanale).
Naturalne kosmetyki z południa Francji cieszą się ogromnym zainteresowaniem na całym świecie dzięki swoim dobroczynnym właściwościom. Do produkcji mydła marsylskiego używane są tylko naturalne, roślinne składniki, w tym aromatyczne olejki, a bazę kostek stanowi oliwa z oliwek, olej palmowy, olej arganowy lub olej rzepakowy.


Najel to marka, która bazuje na arabskiej tradycji. Posiada linię produkcyjną w Syrii, składniki do wyrobu kosmetyków sprowadza także z Maroka, ale jej siedziba mieści się we Francji.

Czy już was skusiłam?... 

Zatem zobaczcie, jak wyglądają mydełka, które otrzymałam do testów - a czekoladowe od razu poszło w ruch bowiem zapach uwiódł mnie bezgranicznie. Za kilka dni napiszę pełną jego recenzję.

10 komentarzy:

  1. ale śliczne! :) i jak pięknie zapakowane

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale mydełka... Już odwiedziłam stronkę, cuda mają;)

    OdpowiedzUsuń
  3. mi szkoda takich mydełek używać, mam z Organique i zdobią moją łazienkę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wyglądają super :) Podejrzewam, że zapachy uwodzą!

    OdpowiedzUsuń
  5. ocho, podejrzewam, że pachną cudownie :)

    OdpowiedzUsuń