czwartek, stycznia 19, 2012

Siquens i pryszcze z głowy

Jeszcze w ubiegłym roku kupiłam sobie na Grouponie kupon uprawniający do zakupu kremu Siquens za 15zł - wybrałam krem przeciw niedoskonałościom skóry i muszę przyznać,  że to chyba najlepszy krem na pryszcze, z jakim miałam od dawna do czynienia. Nic nie rozprawia się bowiem z nieprzyjacielem w tak szybki i bezbolesny sposób. 


Co możemy przeczytać o kremie Siquens na stronie jego producenta:

Likwiduje przyczyny powstawania niedoskonałości oraz redukuje już istniejące. Poprawia wygląd skóry zapewniając jej odpowiednie nawilżenie, jednocześnie matując błyszczące partie.
  • Działa przeciwzapalnie i przeciwbakteryjnie
  • Normalizuje wydzielanie sebum i matuje
  • Zwęża pory i redukuje zaskórniki
  • Wyrównuje koloryt skóry i poprawia jej ogólny wygląd
  • Nawilża i regeneruje
  • Nie podrażnia i nie wysusza
  • Doskonały jako baza pod makijaż.

Siquens MedExpert krem przeciwko niedoskonałościom, dzięki zawartości NDGA, kwasu oleanolowego oraz ekstraktu roślinnego bogatego w protoberberyny, a także właściwościom osmotycznym i hamującym aktywność 5 - alfa – reduktazy, wszechstronnie walczy z niedoskonałościami skóry, likwidując przyczyny ich powstawania oraz redukując już istniejące.

Krem działa przeciwzapalnie i przeciwbakteryjnie*, normalizuje wydzielanie sebum, zwęża pory, redukuje zaskórniki i krostki. Dzięki kompleksowi minerałów (Ca, Cu, Mg, Zn) poprawia wygląd skóry, zapewnia jej odpowiednie nawilżenie i przyspiesza regenerację. Nie podrażnia i nie wysusza.

Zawiera formułę DermoSekwencyjną ™ umożliwiającą stopniowe uwalnianie substancji czynnych i aktywne działanie kremu przez cały dzień lub noc. Nie zawiera parabenów ani parafiny. Przebadany dermatologicznie.


Działanie składników aktywnych potwierdzone badaniami klinicznymi in vitro:
- inaktywacja bakterii Propionibacterium Acnes i Acinetobacter Calcoaceticu 100%
- działanie przeciwzapalne 72%
- hamowanie 5 – alfa – reduktazy o 68%
- hamowanie rozwoju keratynocytów o 54%

oraz in vivo:
- redukcja łojotoku o 44%
- redukcja zaskórników o 35%
- redukcja krostek o 32%
- redukcja efektu błyszczenia o 21%
- zmniejszenie porów o 16%

Efekt/Działanie - tu muszę przyznać, że obietnice producenta w 100% zostały spełnione - to co napisałam powyżej rzeczywiście zaobserwowałam na własnej skórze, a mianowicie:
  1. ograniczenie łojotoku w bardzo dużym stopniu - teraz moja cera nie jest już trądzikowa - oczywiście od czasu do czasu pojawi się coś nieoczekiwanie, ale są to już odosobnione przypadki;
  2. ograniczenie wydzielenia sebum - już nie świece po jakiejś godzinie tylko po 4 godzinach - wtedy z pomocą idzie mi bibułka matująca i po kłopocie,
  3. nie mam już zanieczyszczonych i rozszerzonych porów, choć to może być też zasługa regularnego OCM
  4. krostki występują dużo rzadziej - praktycznie raz na kilka tygodni, a jeśli już coś wyskoczy to potraktowane punktowo w ciągu jednej nocy znika precz.
  5. nie zostawia tłustego filmu na twarzy przez co doskonale nadaje się pod makijaż. 
  6. Doskonale się wchłania, jest praktycznie bezzapachowy i ma delikatną żelowo-kremową konsystencję.
Reasumując to najlepszy preparat jakiego używałam w okresie ostatnich kilku lat. W dodatku jest bardzo wydajny - po unormowaniu mojej cery stosuję go wyłącznie punktowo.

Cena regularna 30 zł - więc to niezbyt drogi krem .

27 komentarzy:

  1. Ciekawy produkt:) Mi by się napewno przydał:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawe czy do skóry suchej i wrażliwej by się nadawał?

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja używam serii Prevention SIQUENS do cery mieszanej!. Mam krem na dzień i krem pod oczy i muszę przyznac, że jak do tej pory są to najlepsze kosmetyki, które na sobie testowałam. Moja mama stosuje Renovation SIQUENS i bardzo sobie chwali. Myślę, że producent spisał się na 100%.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. No nieźle! Taki świetny produkt w stosunkowo niskiej cenie! Brzmi przewspaniale :)

    OdpowiedzUsuń
  5. no to mnie zaciekawiłaś (znowu!!!!)

    OdpowiedzUsuń
  6. gdzie można kupić ten krem?

    OdpowiedzUsuń
  7. leszy jest od Phamraceris krem peelingujący na dzień?
    bo jak narazie to ten jest dla mnie górą

    OdpowiedzUsuń
  8. czemu Twoje wpisy mi się nie wyświetlają??:(

    OdpowiedzUsuń
  9. ja naszczęscie pozbyłam się już problemu tradziku.

    A jak twoja cera zachowuje sie gdy odstawisz ten produkt

    OdpowiedzUsuń
  10. Szczerze ci powiem ze swojego czasu miałam duze problemy z trądzikiem. Stosowałam wiele produktów, tego typu; mam na myśli podobne kremy maści, czy inne specjały.
    Moja skóra poprawiła się nie dawno gdy przestałam używać produktów do cery tradzikowej bądź takich które miały pomóc. Na dzień dzisiejszy używam tylko zelu do mycia czy to recenzowanego ostatnio Pharmacerisa czy Vichy normaderm, a jeżeli chodzi o kremy skupiłam się na regeneracji skóry i bardzo dobrym jej nawilżeniu, pomimo to ze mam skóre mieszaną w stronę tłustej. Teraz wypryski pojawiają mi się bardzo ale to bardzo sporadycznie a jeżeli już tak owy się pojawi to smaruje go ponktowo np: mascią ichtiolową lub effaclarem duo, lub cicaplastem. Tak potraktowany przyjaciel po 2-3 dniach jest albo cały nawieszchu ze wystarczy bardzo delikatnie scisnąc skóre by wyszedł, a ślad nie pozostaje po nim żaden lub poprostu znika.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ciekawy kosmetyk - przydałby mi się.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ale mówisz o brokacie?

    Dzięki za informacje o kremie, poszukam go :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Wiem, mam inny i zmywanie to męczarnia :(

    OdpowiedzUsuń
  14. Brzmi świetnie, porozglądam się w Złotych tarasach,jak mi się skończy to co używam;]

    OdpowiedzUsuń
  15. zostałaś otagowana :) http://swiat-karolki.blogspot.com/2012/01/tag-nasze-ulubione-seriale.html

    OdpowiedzUsuń
  16. Mi też czasem lubi coś wyskoczyć, więc dobrze wiedzieć o jego istnieniu:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Muszę się z nim zaprzyjaźnić :)

    OdpowiedzUsuń
  18. noo własnie do kuzyna napisalam zeby i przywiozł ;)
    bo u mnie nie ma;(

    OdpowiedzUsuń
  19. przydałby mi się, chyba rozpocznę poszukiwania :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Mam go ze styczniowego GlossyBoxa i chyba będzie idealny na moją zapchaną - przez Invex Remedies Silor+B - cerę :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja też mam go ze styczniowego GlossyBoxa i już jestem w trakcie jego testowania :)

    OdpowiedzUsuń
  22. dopiero teraz trafiłam na jego recenzję. Obecnie stosuje krem P. Kamili z HC i sprawdza się całkiem nieźle na mojej cerze, ale ten wydaje się być jego dużym konkurentem.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz.
Proszę nie linkować do swoich blogów oraz do zewnętrznych stron internetowych. Wszystkie komentarze zawierające linki będą usuwane.