wtorek, stycznia 03, 2012

Różowo mi czyli pomadka Essence 47 Prom Night

Każdy post o kosmetykach Essence cieszy się wielkim powodzeniem, więc dzisiaj tak na szybko prezentacja pomadki Essence w kolorze 47 Prom Night.


Akurat ten odcień przypadł mi najmniej do gustu poza tym wyjątkowo ciężko wygląda na ustach i ciut je skleja, ale jak wiecie szminki Essence są tanie, więc nie uważam żebym wyrzuciła pieniądze w błoto. Same zresztą oceńcie. Ja uważam, że wyglądam w nim jak Ciocia Klocia, bleeeeh.

19 komentarzy:

  1. kolor ładny, ale wykończenie zupełnie nie dla mnie..

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie podoba mi się ten kolor :D

    OdpowiedzUsuń
  3. he he mi tez się nie podoba

    OdpowiedzUsuń
  4. Trochę za bardzo plastik fantastki jak dla mnie :P Ale mi po prostu takie kolory nie pasują - z moimi blond włosami (co prawda naturalnymi i ciemnymi, ale zawsze blond) to byłabym brana za pustaka, co i tak niektórym się zdarza (tylko dopóki się nie odezwę:D) =.=

    OdpowiedzUsuń
  5. Wygląda dziewczęco i zalotnie. Podoba mi się!

    OdpowiedzUsuń
  6. Na pohybel powiadasz ? No! Dobrze prawisz:D Do tego to ja mogę być tylko pierwsza ^^

    OdpowiedzUsuń
  7. kolor sam w sobie ładny ale jakoś nie widze siebie w takich kolorach ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. @Siouxie :DD
    Ten Honey Bee rzeczywiście cudny, a bynajmniej wg mnie lepszy niż ten :))

    OdpowiedzUsuń
  9. Niestety nie dla mnie kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  10. kolor zdecydowanie nie dla mnie, ale na kimś może być całkiem interesujący ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ostatnio kupiłam podobny kolor - nyx Narcissus, tylko mniej się błyszczy. Kolor trochę dziwnie na mnie wygląda, ale czarne smoky pasuje na szczęście ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. mam z tej serii odcień nr 53 (jak mój nr mieszkania hehe) i jest super! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie mój kolor... mnie osobiście się nie podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  14. jak dla mnie zbyt landrynkowy ten roz;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo delikatny efekt. Należy nosić takie kolory, jakie się lubi bez patrzenia na to, czy wypada;) Ja tam uwielbiam czerwienie i noszę je czasami na uczelnię, ze parę osób zszokuję, trudno;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Też nie mój kolor, zbyt różowa jak dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  17. lubię różowe pomadki, ale ten odcień do mnie nie przemawia...

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz.
Proszę nie linkować do swoich blogów oraz do zewnętrznych stron internetowych. Wszystkie komentarze zawierające linki będą usuwane.