czwartek, stycznia 12, 2012

Robimy loki kosmetykami z marychy czyli HEMPZ

Kosmetyków z marychy chyba przedstawiać już nie muszę, bowiem wielokrotnie o nich pisałam i to w dodatku same dobre rzeczy. Każdy kosmetyk Hempz jaki wpadnie w moje ręce okazuje się strzałem w dziesiątkę - w dodatku jeśli ktoś pyta mnie (jako ekspertkę od kosmetyków, hi hi) które kosmetyki zrobiły na mnie największe wrażenie - bez wahania odpowiadam, że własnie Hempz.  Dlatego bardzo mi przykro było usłyszeć, że niestety prawdopodobnie Hempz w Polsce zamknie swoje podwoje, bowiem zyski ze sprzedaży tych niezwykłych kosmetyków nie są zadowalające. 


Dzięki współpracy z Hempz, kolejnymi niezwykłymi produktami, jakie otrzymałam do testów była Odżywka energizująca do włosów kręconych Curl Booster oraz Preparat Stylizujący Intense Styling Glue. Obydwa te kosmetyki postanowiłam przetestować w Sylwestrowy wieczór - aby sprawdzić ich  moc w przeciągu tej szalonej nocy.


Curl Booster - Odżywka energizująca do włosów kręconych. Intensywna formuła energizująca i zwiększająca skręt włosów. Zapewnia długotrwały połysk, kontrolę i kształt fryzury. Olejek i ekstrakt z konopi indyjskich zapewniają naturalne nawilżenie podczas, gdy proteiny i aminokwasy zwarte w formule Hempz EFA eliminują niekorzystne puszenie. Specjalne polimery z żywicą z konopi utrwalają skręt włosów.
Cena - 66zł


Intense Styling Glue - Preparat stylizujący pozwalający formować absolutnie dowolne kształty. Filtr UV chroni włosy i przeciwdziała blaknięciu koloru. Preparat zapewnia ochronę przed niszczeniem włosów przez wysoką temperaturę.
Cena - 66zł

RECENZJA Curl Booster

Opakowanie - duża 250ml butla z dozownikiem typu spray - bardzo dobrze rozpyla preparat na włosy. Butla w charakterystycznej szacie graficznej Hempz.

Zapach - bardzo delikatny ale ciężki do określenia - jakby lekko kwiatowo-trawiasty.

Konsystencja - płynna

Aplikacja - po umyciu głowy i rozczesaniu włosów na prosto - psikam preparat na całe włosy, następnie ugniatam je tak aby uzyskać pożądany skręt. Następnie tak uzyskane loki utrwalam bardzo niewielką ilością drugiego specyfiku, czyli Intense Styling Glue. Włosy pozostawiam na jakieś 30 minut do wyschnięcia, po czym suszę je "głową w dół" za pomocą suszarki z dyfuzorem.  Jest to ciut pracochłonne - tak więc fale i loki preferuję na imprezy i większe wyjścia - na co dzień prostuję włosy za pomocą Jedwabiu do prostowania włosów również Hempz.

Efekt/Działanie - moje włosy są raczej mocno falowane niż kręcone a uzyskany za pomocą Curl Booster skręt jest dużo mocniejszy niż uzyskiwałam do tej pory przy pomocy spray'u do loków Joanna. Nie było konieczności wzmacniania efektu przy pomocy drugiego preparatu, bowiem już po opryskaniu włosów Curl Booster'em i ugnieceniu ich, efekt był bardzo zadowalający. Ja jednak chciałam, aby fryzura trzymała się całą noc i tak właśnie było. Curl Booster nie tylko uformował loki ale wyraźnie odżywił moje włosy, które są przesuszone nadmiernym farbowaniem - fryzura nie tylko była perfekcyjna ale i błyszcząca oraz bardzo świeża. 

Czy kupiłabym ten produkt ponownie - po raz pierwszy w 100% jestem zadowolona z uzyskanego efektu, więc z pewnością tak i mam nadzieję, że Hempz nie zamknie swojego sklepu w Polsce bo gdzie potem kupię Curl Booster?

RECENZJA Intense Styling Glue

Opakowanie - 125ml produktu zamkniętego w tubie, gdzie za pomocą tłoka wyciskamy go z opakowania. 

Zapach - lekko woskowy, wyczuwalny jest też specyficzny dla kosmetyków Hempz zapach konopi indyjskich - bardzo lubię ten zapach. 

Konsystencja - bardzo gęsta, kremowo-woskowa, lekko lepiąca. 

Aplikacja - bardzo ale to bardzo niewielką ilość produktu nakładamy by utrwalić naszą fryzurę w dowolny sposób. Dlaczego tak mało - bowiem jest to tak mocny preparat, że możemy po prostu sobie posklejać włosy ale jeśli umiejętnie zrobimy tak jak napisałam i nie przesadzimy z jego ilością - z pewnością uzyskamy pożądany i niesamowity efekt. 

Efekt/Działanie - jak już napisałam powyżej - jest to mega mocy preparat do stylizacji włosów i nie na darmo nazywają go "glue" czyli klej. Ma bardzo ciężką, gęstą konsystencję i już rozsmarowany na dłoniach lekko się lepi - ja stosuję go do bardzo mocnego utrwalenia swoich loków - tak aby fryzura była nieskazitelna przez długi czas - bowiem moje liki pod wpływem czasu i nocnych szaleństw maja tendencję do prostowania. Przy pomocy tego kleju - nie ma o tym mowy - a bawiłam się w Sylwestra az do 8.00 rano :) Jest to jednak lekko zdradliwy preparat - jeśli użyjemy go za dużo - tylko popsujemy sobie fryzurę, dlatego należy go stosować bardzo umiejętnie i w małej ilości - wtedy starczy nam na bardzo długi czas. 

Czy kupiłabym ten produkt ponownie - raczej nie, bowiem jak na mój gust to zbyt mocny preparat - chociaż doskonale sprawdza się w ekstremalnych sytuacjach i z pewnością będę go używać przed wyjściem na jakąś długą imprezę. Do tej pory nigdy nie miałam do czynienia z preparatami do stylizacji jak woski, gumy i kleje - a przecież firmy specjalizujące się w produkcji preparatów do włosów mają je w swojej ofercie. Nie mam zatem możliwości porównania - czy to tylko Hempz jest taki mega mocny czy to już specyfika takich środków do stylizacji włosów. 

No a tutaj możecie podziwiać ostateczny efekt jaki uzyskałam przy pomocy tych dwóch preparatów do stylizacji. 



Pragnę podziękować firmie Hempz  za przekazane do testowania produkty, zapewniam Was, że ten fakt nie miał wpływu na moją ocenę, która jest w 100% obiektywna i wyraża moją własną opinię na temat przetestowanych kosmetyków. 

11 komentarzy:

  1. Piękne loki! Zazdroszczę Ci troszkę, że możesz je swobodnie kręcić, falować, stylizować :) Moje nadają się tylko do zwisania w pozycji prostej ;))

    OdpowiedzUsuń
  2. Efekt genialny! Ja kiedyś miałam proste włosy, od niedawna zaczęły się falować i też muszę kupić coś co podkreśli ich skręt :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo mi się podoba efekt końcowy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja rowniez uwielbiam HEMPZ i zaluje, ze juz koncza dzialalnosc, zwlaszcza, ze poznalam zdecydowanie za malo ich kosmetykow. Odzywke, ktora od nich dostalam niestety juz wykonczylam i juz widze, jak moje wlosy krzycza 'ałaaa!' :( byla swietna <3 zazdroszcze, ze moglas od nich przetestowac az tyle :)

    OdpowiedzUsuń
  5. kuszą mnie kosmetyki tej marki.

    OdpowiedzUsuń
  6. podobną końćzą działalność..a szkoda, bo myślę że jeszcze trochę a by się rozkreciło ja dopiero teraz zacyznam si,e nimi interesować, a efekt rewelacyjny :)

    OdpowiedzUsuń
  7. śliczne zdjęcie :)) a co do tego spotkania, nie martw się pójdziesz na następne :))

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetny efekt uzyskałaś :)

    OdpowiedzUsuń
  9. moim zdaniem efekt jest oszalamiajacy! (-:

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetny efekt, loczki cudnie wyglądają.

    OdpowiedzUsuń