piątek, grudnia 09, 2011

Pierwsza mieszanka OCM dzięki magicznym olejom od Helfy

Dzięki uprzejmości sklepu Helfy otrzymałam do sporządzenia mojej pierwszej mieszanki do OCM dwa oleje - Khadi - ajurwedyjski olej do twarzy i ciała z różą przeznaczony do pielęgnacji wszystkich rodzajów skóry - regularnie stosowany działa delikatnie złuszczająco, pobudza regenerację komórek. Zawiera bowiem naturalne oleje roślinne, które rozjaśniają miejscowe przebarwienia i redukują piegi. Drugi olej, który otrzymałam to olej Alepp laurowy tłoczony na zimno bez konserwantów - ma działanie bakteriobójcze, a zawarty w nim chlorofil łagodzi i wspomaga gojenie ran. Stosowany punktowo pomoże w walce z pryszczami (!!!!). Ma ciemnozielony kolor i bardzo intensywny aczkolwiek cudowny zapach.


Do wykonania mojej pierwszej mieszanki OCM (Oil Ceansing Method) przygotowałam się bardzo profesjonalnie - w Rossmannie (dzięki Niecerpkowi) zakupiłam 100ml buteleczkę podróżną - z wygodnym i higienicznym dozownikiem, do której wlałam oleje, w aptece kupiłam olej rycynowy a na Allegro skusiłam się nawet na słynną muślinową szmatkę Liz Earle (20zł). 


Do wykonania mieszanki użyłam 30% oleju rycynowego oraz 35% oleju ajurwedyjskiego oraz 35% oleju Alepp. Oleje pięknie się ze sobą zmieszały tworząc ciemny płyn, który stosuję regularnie rano, po przyjściu z pracy i przed snem już od tygodnia. A mieszanka, dzięki zawartości oleju różanego i Alepp pachnie cudownie - bardzo egzotycznie. Ja już jestem uzależniona od OCM, choć koleżanki z pracy powiedziały, ze w życiu nie umyłyby buzi olejami - ja swego zdania nie zmienię!!!! Dłuższy i bardziej szczegółowy post na temat efektów OCM przedstawię Wam za kilka tygodni - kiedy to z czystym sumieniem będę mogła powiedzieć jak zadziałała kuracja. Na razie, po tygodniu widać, że skóra jest bardzo rozjaśniona i rozświetlona. Pryszcze wyskakują nieco mniej a pory są bardzo mocno oczyszczone. 

Czy stosujecie OCM? Jakie są Wasze spostrzeżenia? Macie dla mnie jakieś wskazówki? Mieszanka jakich olejów według Was daje najlepsze efekty?

19 komentarzy:

  1. Ja niestety nie stosuje, aczkolwiek chciałabym spróbować, jednak boję się, że moja skóra dość problematyczna nie przyjmie olejów dobrze.

    OdpowiedzUsuń
  2. nie próbowała i chętnie to zmienię :) nie wiedziałam, że w rossmannie mają takie buteleczki, wszędzie ich szukałam, ale były drogie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie stosowałam tej metody. Czekam na obszerniejszą opinię o efektach :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Koniecznie daj znać jak Ci się sprawuje szmatka Liz Earle, zastanawiam się nad jej kupnem :)

    OdpowiedzUsuń
  5. do mieszanki możesz dodać kilka kropel olejku z drzewa herbacianego na pryszczyki :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Hey :)| ja stosuje OCM i jestem z niego bardzo zadowolona:)
    a te oleje tez bym chętnie wypróbowała:)
    no nic dodaje do obserwowanych i będę tu częściej wpadać:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Szmatka Liz Earle jest świetna tylko trzeba z nią uważać przy cerze wrażliwej i/lub naczynkowej. Jej działanie jest naprawdę bardzo mocne. Używam jej od kilku m-cy i uwielbiam ją :)

    OdpowiedzUsuń
  8. o kurcze super czekam na dalsze efekty

    OdpowiedzUsuń
  9. dziewczyny, buteleczki w Rossku kosztują 2 zł !!!!!! i mamy wersję bez i z dozownikiem :)

    OdpowiedzUsuń
  10. ja tak czytam i czytam o tym OCM narazie - ale poczekam na obszerniejsze relacje i może też się zdecyduję od nowego roku :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Kochana ja od wczoraj zaczęłam metodę OCM. Póki co bez szmatki muślinowej, ale chyba ją w szybkim czasie zakupię. Ja po 1 razie widzę efekty! Po pierwsze wodoodporny tusz został zmyty idealnie, a z tym zawsze miałam problem i rano budziłam się z czarnymi worami od jego resztek.. Ponad to mój nos się tak nie błyszczał jak wstałam z łóżka. Po prostu szok! Jestem zachwycona :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja stosuję OCM od 3 tyg, dla mnie ta metoda jest rewelacyjna. Mam suchą skórę i do swojej mieszanki używam oliwy z oliwek Extra Virgin, oliwki Hipp i olejku rycynowego. Jak dla mnie rewelka! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Też stosuję OCM. Mam tłustą cerę i sprawdza się świetnie. Zaczęłam od oliwki HIPP i olejku rycynowego. Teraz jak już wiem, że to się sprawdza, poszukam innych olejów.

    OdpowiedzUsuń
  14. słyszałam o tej metodzie, ale jeszcze nie praktykowałam, bo jakos sie boję

    OdpowiedzUsuń
  15. ja tez nie praktykowałam bo się jakoś przekonać nie mogę :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie stosowałam tej metody :) powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  17. Mój M stosuje ten olej laurowy + kilka kropli oleju z drzewa herbacianego, jako bazę ma olej z pestek winogron. U niego widać zdecydowaną poprawę a walczył dość długo z niedoskonałościami. Jeżeli mieszanka zacznie ci przesuszać skórę zmniejsz ilość olejku rycynowego.

    OdpowiedzUsuń
  18. Trzymam kciuki :) Ja też się przymierzam do OCM :)

    OdpowiedzUsuń