czwartek, grudnia 08, 2011

The Body Shop kominek do olejków i olejek imbirowy

I znowu przepadłam w The Body Shop - a miałam już omijać ten sklep szerokim łukiem. Niestety tak się nie stało. Podczas zakupów w Wola Park nagle przypomniałam sobie o kominku do aromaterapii olejkami, o którym przeczytałam na jednym z blogów. No i co? Kupiłam przepiękny kamienny kominek - ze zdejmowaną tacką do wody i zakraplania olejku. Same zobaczcie - czyż nie jest cudowny? Jeśli chodzi o zapach, który wybrałam - to kupiłam Candied Imbir (mam masełko o tym zapachu, które mnie kompletnie uzależniło) a w dodatku to taki świąteczny Bożonarodzeniowy aromat.

Za kominek zapłaciłam 49 zł a za olejek 19 zł - dzięki temu zdobyłam kolejną pieczątkę na mojej karcie stałego klienta i mój portfel był znacznie lżejszy :) Czy kominek był mi niezbędny - oczywiście, że nie ale jak ślicznie wygląda gdy się pali i jaki cudny daje zapach mojemu mieszkaniu. Poza tym do przecież inwestycja - bo aromaterapia jest teraz bardzo na czasie :) Z czasem dokupię profesjonalne olejki - takie które maja lecznicze właściwości więc kominek chyba jednak był potrzebny :)



19 komentarzy:

  1. Obiecałam sobie - żadnych kominków, żadnych olejków, ale patrzę na ten Twój i moje postanowienie chyba odejdzie w niepamięć :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam olejki z TBS, zapachy i wydajność są świetne. Jestem od nich uzależniona :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Siouxie no ja kupilam wczoraj czekoladowy:) jezuu jak pachniało w domku:) Dzisiaj pewnie pobiegne do TBS, nie wiedziałam,że tam maja takie cudowne zapachy...Tylko czy az mi to takie niezbedne?:D
    Juz i tak wybuliłam wczoraj na Beauty Blender i czekam na przesyłkę.

    OdpowiedzUsuń
  4. ja ostatnio dorwałam w bodyshopie olejek granat&malina a w rossmannie kupiłam grejpfrut :) mniam

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale piękny:) mnie już też kusi...

    OdpowiedzUsuń
  6. muszę poprosić przyjaciółkę żeby kupiła mi olejek TBS ale żurawinowy albo waniliowy :) chociaż imbir też wydaje się być ok :)

    OdpowiedzUsuń
  7. wygląda super. czemu u mnie nie ma tbs?:(

    OdpowiedzUsuń
  8. Dobrze, że nie mam stałego dostępu do TBS, bo mój portfel byłby pusty. ;D

    Uwielbiam klimaty zapachowych kominków, świeczek, kadzideł.. ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. eh, i znowu kupie coś czego nie potrzebuję :P

    OdpowiedzUsuń
  10. wyglada swietnie a pachni epewie jescze lepiej:)

    OdpowiedzUsuń
  11. ostatnio też chodzi za mną kominek :)

    OdpowiedzUsuń
  12. uwielbiam olejki z body shop-u

    http://theshortblackdress.blogspot.com/

    xxx

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo lubie kominki oraz olejki chociaz zte z TBS nie naleza do moich ulubiencow.
    Zdecydowanie polecam oferte np.Avicenny czy Dr.Beta z Polleny Aromy:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz.
Proszę nie linkować do swoich blogów oraz do zewnętrznych stron internetowych. Wszystkie komentarze zawierające linki będą usuwane.