piątek, października 21, 2011

Lirene Dermoprogram tonik odświeżająco-matujący

Co tu mówić - kosmetyki Lirene sa doskonałe, tak więc z wielką przyjemnością odstawiłam swój ukochany TBS Cucumber Freshening Water i przez ostatnie kilka tygodni testowałam tonik odświeżająco - matujący z serii Dermoprogram. 



Seria Dermoprogram do cery mieszanej i tłustej to produkty skomponowane ze składników aktywnych pochłaniających nadmiar sebum, zwężających pory, o działaniu antybakteryjnym i ściągającym. Produkty zmniejszają skłonność do przetłuszczania się skóry, odpowiednio ją odżywiając i regenerując.


Tonik doskonale odświeża skórę i usuwa pozostałości makijażu. Wpływa na unormowanie pracy gruczołów skórnych. Zwęża i zmniejsza widoczność porów.

Przeznaczenie
Skóra mieszana, z tendencją do powstawania zanieczyszczeń, z widocznymi, rozszerzonymi porami. Kosmetyk odpowiedni dla skóry w każdym wieku.

Rezultaty
Tonik pozostawia skórę odświeżoną i aksamitnie matową.

Stosowanie
Oczyszczoną skórę twarzy i szyi przetrzyj wacikiem nasączonym tonikiem. Stosuj dwa razy dziennie przed nałożeniem kremu Lirene Cera Mieszana i Tłusta, dopasowanego do potrzeb Twojej skóry.

Aktywne składniki
wyciąg z szałwii – działa odkażająco na naskórek, zwalczając wszelkie niedoskonałości skórne
kwas salicylowy – działa mikrozłuszczająco i ściągająco na pory skóry
allantoina – efektywnie łagodzi podrażnienia

Skład: Aqua, Polysorbate 20, Sodium Salicylate, Allantoin, Propylene Glycol, Salvia Officinalis( Sage) Extract, Methylparaben, Diazolidinyl Urea, Methylchloroisothiazolinone, Methylylisothiazolinone, Perfum, Limonene, Benzyl Alcohol, Linalool, Hydroxyisohexyl 3-Cyclohexene Carbonxaldehyde, Citronellol, Hydroxycitronellal, Butylphenyl Methylpropional.

Co o nim sądzę ja:

Opakowanie - jak to u Lirene przyciągająca oko fioletowa butla 200ml - troszkę niewygodna do dozowania toniku - bo się rozlewa po bokach.

Zapach - przyjemny, lekko kwiatowy, bardzo energizujący.

Aplikacja - wylewamy na wacik i przecieramy buźkę.

Działanie - mam cerę mieszaną, ciągle świece się w strefie T i ten tonik jest moim panaceum na te problemy. Dobrze oczyszcza, odświeża, choć według mnie matuje bardzo subtelnie. Nie ma takiego idealnego matu jak w przypadku dwufazowych toników które matują tak, że mogą podkreślić suche skórki lub nawet przesuszyć skórę. Tonik idealnie ściąga rozszerzone pory, skóra po nim jest gładka i nawilżona. Nie podrażnia skóry, bo nie zawiera alkoholu. Energizujący zapach jest bardzo przyjemny, stosuję go rano i wieczorem przed nałożeniem kremu. Nie pozostawia lepkiego filmu na twarzy. Ponadto, jeśli go regularnie stosujemy - zmniejsza się wydzielanie sebum, więc choć nie matuje zaraz po aplikacji to na dłuższą metę i tak mniej się świecimy.

Cena - 14 zł



Ogólnie mówiąc to dobry tonik, choć osoby szukające czegoś co matuje będą raczej rozczarowane. Jednak jego przyjemny zapach oraz to że bardzo dobrze odświeża skórę przekonują mnie do jego ponownego zakupu.

Pragnę podziękować firmie LIRENE  za przekazane do testowania produkty, zapewniam Was, że ten fakt nie miał wpływu na moją ocenę, która jest w 100% obiektywna i wyraża moją własną opinię na temat kosmetyków. 

2 komentarze:

  1. oj tak zapachy Lirene są śliczne :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja miałam matujący tonik z Oriflame, matował, nawet, nawet ale po niedługim czasie zaczynałam świecić się szybciej i intensywniej. A na domiar złego przesuszył moją skórę.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz.
Proszę nie linkować do swoich blogów oraz do zewnętrznych stron internetowych. Wszystkie komentarze zawierające linki będą usuwane.