środa, października 05, 2011

Hempz Body Butter czyli masełko z marychy

Jak już pisałam wcześniej, olej konopny to doskonały sposób, aby uzyskać idealny stosunek Omega-6 do Omega-3. Zawiera także rzadki EFA znany jako kwas gamma-linolenowy (GLA), a liczne badania wykazały, że GLA może pomóc nam przy: zapaleniu stawów, ruchomości stawów, wypryskom, równowadze hormonalnej, migrenie, menopauzie u kobiet, utrzymaniu zdrowego poziomu cholesterolu i ciśnieniu krwi. Odrobinę oleju konopnego można dodać także do kąpieli i traktować jako kosmetyk. 



Olej konopny posiada również działanie przeciwbólowe, przeciwzapalne i anty zakrzepowe. Hamuje agregację krwinek i tym samym zmniejsza ryzyko występowania zawału lub zatoru. Ponadto idealnie nadaje się do okładów na suche liszaje i wypryski. Może być pomocny w pielęgnowaniu skóry z atopowym zapaleniem, łuszczycą i owrzodzeniami. Często (z dodatkiem witaminy A) jest stosowany do pielęgnacji skóry suchej, z owrzodzeniami i łuszczycą. Olej z konopi działa także przeciwmiażdżycowo. Zalecany przy chorobach paznokci, włosów, przy chorobach reumatycznych, stwardnieniu rozsianym i nadciśnieniu.

Czy nadal macie jakieś wątpliwości co do jego zastosowania?




Hempz Body Butter - masło nawilżające do ciała o lekkiej konsystencji to natychmiastowa intensywna terapia nawilżająca. Zawiera olejek kokosowy, masło kakaowca, masło shea, aloes oraz witaminy A, C i E. Przedłuża trwałość opalenizny, doskonałe do nawilżania suchych rejonów skóry, takich jak łokcie czy kolana - tak pisze o nim dystrybutor - na stronie www.hempz.pl

A co ja o nim sadzę:

Opakowanie - bardzo proste, estetyczne (z charakterystycznym listkiem maryśki - uwielbiam to), ale zdecydowanie za małe - tylko 42ml.

Zapach - prześliczny i bardzo interesujący - coś pomiędzy świeżym ogóreczkiem a jaśminem, czyli taki ogórkowo-kwiatowy :) Bardzo podoba mi się ten zapach, ale muszę przyznać, że kiedy po raz pierwszy otworzyłam wieczko, myślałam, że będzie pachniał.... marihuaną, hi hi. 

Konsystencja - bardzo delikatna, jak leciutka pianka lub mus nawet widać takie małe pęcherzyki powietrza - po raz pierwszy spotkałam się z taką konsystencją masła bo z reguły są ciężkie i tłuste. Nawet nabieranie go palcem sprawia przyjemność - uczucie jest jakbyśmy nabierali bitą śmietankę :). Ma kolor kości słoniowej.


Skład: Water (Aqua), Isopropyl Palmitate, Cocos Nucifera (Coconut) Oil, Glycerin, Cetyl Alcohol, Stearyl Alcohol, Paraffin, Cyclopentasiloxane, Theobroma Cacao (Coco) Seed Butter, Polysorbate-20, Emulsifying Wax, Butyrospermum Parkii (Shea Butter) Fruit, Sodium Polyacrylate, Hydrogenated Polydecene, Trideceth-6, Ceteareth-20, Cannabis Sativa (Hemp) Seed Oil, Cannabis Sativa (Hemp) Seed Extract, Ascorbic Acid, Tocopheryl Acetate, Retinyl Palmitate, Diazolidinyl Urea, Iodopropynyl, Butylcarbamate, Methylparaben, Propylparaben, Fragrance (Parfum), Amyl Cinnamal, Anise Alcohol, Benzyl Alcohol, Benzyl Benzoate, Benzyl Cinnamate, Benzyl Silicylate, Citronellol Coumarin, Geraniol, Butylphenyl, Methylpropional, Linalool, Yellow #6, Yellow #5.
NIE ZAWIERA THC, CZYLI NARKOTYKU



Działanie - zawiera 100% czystego, organicznego oleju konopnego. Po nałożeniu na skórę, masło daje uczucie chłodzenia oraz jedwabistej gładkości skóry - wchłania się w kilka sekund i nie pozostawia tłustego filmu na skórze - uwielbiam ten moment kiedy skóra jest idealnie nawilżona, gładka, pięknie pachnie i nie jest ściągnięta. 
Miałam wrażenie, że to produkt, który po prostu dał się napić mojej skórze, która była wysuszona opalaniem i długim przebywaniem na słońcu. Co ciekawe, z miejsc które smarowałam masełkiem nie schodzi skóra po opalaniu - co u mnie było standardem już po tygodniu. Dzięki temu masełku mogę cieszyć się opalenizną w nieskazitelnym wydaniu.

Cena - 34 zł za opakowanie 42ml - to może i sporo ale ten produkt jest bezcenny.


Hempz Original Body Butter to najchętniej kupowany produkt Hempz na świecie.

A moje hasło to Hempz - przyjemność na legalu :)


Pragnę podziękować firmie Hempz  za przekazane do testowania produkty, zapewniam Was, że ten fakt nie miał wpływu na moją ocenę, która jest w 100% obiektywna i wyraża moją własną opinię na temat przetestowanych kosmetyków.

5 komentarzy:

  1. hehe nieźle się zapowiada w takim razie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Chetnie spróbowałabym tego masełka :)

    OdpowiedzUsuń
  3. O proszę ile marihuana ma właściwości ^^ Masełko kusi, jak i inne ich produkty, firma zgodziła się na współpracę ze mną, ale paczki się niestety nie doczekałam.

    OdpowiedzUsuń
  4. lubię olej konopny, posiadam taki z ZSK. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Szkoda, że pojemność taka malutka...

    OdpowiedzUsuń