niedziela, września 04, 2011

Inglot Sleeks Lip Gloss

Jak pisałam wcześniej, ostatnio natknęłam się na stoisko outletowe Inglota. Oprócz matowego ołówka do ust kupiłam również, za całe 8 zł błyszczyk z serii Sleeks.






Błyszczyk zamknięty jest w bardzo estetycznym opakowaniu przypominającym fiolkę. Ale niestety albo zbyt duża ilość produktu albo zbyt wąskie opakowanie powoduje, że błyszczyk ciężko nabiera się na aplikator - czemu towarzyszy dziwny dźwięk zasysania :)

Sam błyszczyk ma dość rzadką konsystencje - bardzo dobrze rozprowadza się na ustach o ile nie natrudzimy się z jego wydobyciem. Kolor 30 to odcień delikatnego miodowego złota z drobinkami - doskonale rozświetla usta i nie skleja ich, ale nie jest zbyt widoczny. Ma prześliczny lekko owocowy zapach. Zawiera witaminę E. Jest jednak dość nietrwały, ale przy cenie, jaką za niego zapłaciłam - to nie mam się do czego przyczepić.

Występuje w bardzo szerokiej gamie kolorystycznej. Cena regularna 19 zł za opakowanie 6ml.

5 komentarzy:

  1. Ostatnio miałam okazję sobie kupić jden z nich taniej,ale niestety, o ja głupia, tego nie zrobiłam... Może jeszcze gdzieś je znajdę taniej ^^

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo fajny wybór kolorów. Twój odcień bardzo mi się podoba, ładnie rozświetla usta :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zawsze chciałam ten błyszczyk :)

    OdpowiedzUsuń
  4. lubie te błyszczyki :)

    Pozdrawiam i wolnej chwili zapraszam do mnie:

    http://somethingtodoff.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń