wtorek, września 13, 2011

Gosh Amazing Length'n Build Mascara

Jako właścicielka rzadkich, krótkich rzęs (na dole to już w ogóle masakra) - szukam czegoś, co nada im spektakularny efekt. W dodatku jeśli tusz jest kiepski wstępuje u mnie tzw. efekt łapek - wtedy na górnej powiece odbija mi się cały tusz i wyglądam śmiesznie. Od lat używam tego samego, sprawdzonego tuszu (Masterpiece Max - Max Factor), ale na lato chciałam byc kolorowa i kupiłam tusz Gosh -  Amazing Length'n Build Mascara w kolorze Electric Blue.


Gosh Amazing Length'n Build Mascara to tusz wydłużający, zawierający panthenol, który ma za zadanie zmiękczyć i uelastycznić nasze rzęsy aby zapobiegać ich łamaniu. Roślinne woski zawarte w tuszu chronią rzęsy przed wysychaniem a specjalna szczoteczka rozczesuje i rozdziela rzęsy, pokrywając je równą warstwą tuszu. 

Cena około 20 zł.



Opakowanie i szczoteczka - bardzo proste i poręczne, szczoteczka ma średnią grubość - nie jest za mała ani za gruba - doskonale współdziała z moimi marnymi rzęsami.

Działanie - tusz niespecjalnie wydłuża rzęsy, ale doskonale je pokrywa, dokładnie rozdzielając wszystkie włoski. Jest długotrwały - nie mam po nim efektu łapek, nie odbija się ani na dole anni na górze ale za to bardzo dobrze zmywa się nawet wodą - nie zostawiając smug. Chyba tylko odrobinę wysycha - zbiera się jego gruba warstwa u wlotu opakowania, jednak za tę cenę uważam, że to dobry wybór. Kolor Electric Blue to taki mocny niebieski - doskonale go widać na rzęsach, czego nie można powiedzieć o innych kolorowych tuszach.

Jestem bardzo zadowolona z mojego wyboru i na przyszłe lato ponownie go kupię.




4 komentarze:

  1. OMG! Niebieska maskara! Ooooo nie! Jak dla mnie to paskudztwo! Rzęsy - czarne! tylko czarne!

    OdpowiedzUsuń
  2. ja też kiedyś wyśmiewałam się z koleżanki która miała przezwisko "błękitna rzęsa" ale jakoś podoba mi się ten tusz - jest mi jakoś tak weselej :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mi si niebieski tusz kojarzy z koleżanką z podstawówki, która chciała być szybciej dorosła:) Wydaje mi się, że ten Goshowy egzemplarz fajnie wyglądałby jako dopełnienie czarnego tuszu a nie solo - mam na myśli czarne, porgubione rzęsy z niebieskimi końcówkami.
    A co to za piękne złotko masz przy linii rzęs? Jestem zakochana:O

    OdpowiedzUsuń
  4. srebrzyste kreski są zrobione eyelinerem Inglot Liquid Eyeliner - tylko nie pamiętam który to kolor. Pomysł - z czarnymi rzęsami rozjaśnionymi niebieskim na końcach jutro wypróbuję - bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń