środa, lipca 27, 2011

Moje wielkie Greckie... zakupy

Podczas tegorocznej wyprawy na Kretę, nie mogłam oprzeć się zakupom słynnych greckich kosmetyków produkowanych na bazie oliwek. Jedną z wiodących firm to Tact Beauty Care z siedzibą w Atenach. Firma ta specjalizuje się w organicznych kosmetykach produkowanych na bazie naturalnych składników jak: ekstrakt z drzewa oliwnego, aloes, arnika, marchewka, cedr, rumianek, bawełna, eukaliptus, geranium, imbir, biała herbata, ylang-ylang czy też jogurt. Kosmetyki te nie zawierają parabenów, silikonu PEG oraz glikolu. Na produkty Tact Beauty Care składają się trzy serie: Discover the World (kosmetyki produkowane z najlepszych składników jak oliwa z oliwek z Grecji, lawenda z Francji, imbir i przyprawy z Indii, kakao z Amazońskiej dżungli w Brazylii); Plants of the Earth (kosmetyki, które łączą w sobie najdroższe i najlepsze składniki jakich może dostarczyć sama natura) oraz Tact BIO (dobroczynne, w pełni naturalne składniki, niekażone w swojej czystości ekstrakty z drzewa oliwnego)

W skład serii Tact BIO wchodzą: Organic Gentle Cleanser - delikatny żel do oczyszczania twarzy, Organic Revitalizing Lotion - tonik w buteleczce z pompką, Organic Gentle Cleansing Milk - mleczko oczyszczające, kremy: na dzień, pod oczy oraz przeciwzmarszczkowy na noc. Dodatkowo seria ta ma linię "Special Treatment" - na która składają się trzy produkty - organiczne liftingujące serum do twarzy i dekoltu Organic Instant Lifting Face and Neck Serum), organiczny - rozjaśniający peeling Organic Skin Brightening Face Polisher oraz organiczna głęboko oczyszczająca maseczka do twarzy Organic Deep Cleansing face Mask.

Ja skusiłam się na:
tonik Organic Revitalizing Tonic Lotion 125 ml (16,50 Euro)  - wyprodukowanym z oliwy, róży damasceńskiej, żeńszeniu, probiotyków z jogurtu. Tonik doskonale rewitalizuje i odświeża skórę. Buteleczka ma pompkę a więc spryskujemy nim twarz i voila - buźka doskonale nawilżona. Dziwne jest  uczucie po jego aplikacji , bo chociaz w składzie toniku nie ma alkoholu - to trochę piecze...







wszystkie zdjęcia pochodzą ze strony producenta http://www.tactbeautycare.com/en/home

maseczkę Organic Deep Cleansing Face Mask 75ml (17,60 Euro) - wyprodukowaną z oliwy, naturalnej glinki, miodu, probiotyków z jogurtu. Ma za zadanie głęboko oczyszczać naszą skórę a także detoksykować. Maseczka ma dość gęsta, kremową konsystencję - bardzo dobrze się rozprowadza po twarzy - jest biała to zasługa glinki - więc wyglądamy jak w masce klauna. Delikatnie zastyga na twarzy, ale nie robi się z niej skorupa. Trochę ciężko się zmywa i ma niezbyt ciekawy zapach, lecz daje doskonałe efekty. Buzia rzeczywiście jest rozjaśniona, znikają zaskórniki i zmniejszają się pory.

peeling Organic Skin Brightening Face Polisher 75ml (17,60 Euro) - wyprodukowany min. na bazie oliwy, granulowanych perełek z jojoby, probiotyków z jogurtu. Peeling ma za zadanie odnowić i rozjaśnić nasz naskórek. Granulki z jojoby delikatnie złuszczają martwy naskórek, usuwają toksyny, uwalniają naturalny blask naszej skóry. Oliwa i olejki z nagietka lekarskiego oraz brzoskwini zmiękczają, wygładzają i rozświetlają skórę. Ekstrakty z pokrzywy regulują wydzielanie sebum a wyciąg z nagietka lekarskiego wspomaga odbudowę naskórka. Stosujemy 2-3 razy w tygodniu przed snem i nałożeniem kremu na noc. Osobiście wolę mocniejsze peelingi - takie po użyciu których mam trochę czerwoną i dobrze złuszczoną buźkę, ale uważam ten peeling za bardzo dobry zakup. Minusem jest znowu - niezbyt przyjemny zapach ale to chyba wina tych wszystkich naturalnych składników.

Największy minus - cena tych wszystkich produktów, za które zapłaciłam łącznie  ponad 50 Euro.  

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz